Kiedyś tą zupą karmiono więźniów i żołnierzy. Dziś zdobywa coraz większą popularność

Mówi się, że jest potrawą na ciężkie czasy. Zupę rumfordzką przygotowuje się na bazie wywaru z kości, tłuszczu zwierzęcego lub skór wieprzowych. Do tego dodaje się ziemniaki, różnego rodzaju kasze oraz warzywa sezonowe. Potrawa została zaprojektowana tak, aby zapewnić wysoki stopień wartości odżywczych przy minimalnych kosztach. Warto dzisiaj przypomnieć przepis na ten specjał.

Zupa rumfordzka Zupa rumfordzka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Nazwa zupy rumfordzkiej wywodzi się od Benjamina Thompsona, hrabiego Rumforda. Był on brytyjskim działaczem społecznym, a także wynalazcą. Po wojnach na terenach USA przeniósł się do Anglii, a następnie do Bawarii, gdzie został ministrem wojny. Właśnie tam wymyślił tę prostą zupę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szukasz pomysłu na ciekawą sałatkę? Wykorzystaj tę na bazie buraków i śledzi

Zupa rumfordzka. Wynalazek sprzed ponad 200 lat

Zupa Rumforda pojawiła się na początku XIX wieku i szybko zyskała sławę. Była powszechną podstawą niedrogich racji wojskowych w Europie Środkowej przez większą część XIX i XX wieku. Używano jej również jako racji żywnościowych dla biednych i więźniów.

Zupa rumfordzka to specyficzne połączenie krupniku i grochowej. Jej charakterystyczną cechą jest gęstość. Powinna być również wysokokaloryczna, aby w jak najniższym koszcie zaspokoić głód i dostarczyć energii do pracy fizycznej. Kluczowym składnikiem są fasola lub groch, które muszą być dobrze rozgotowane. Następnie do zupy dodaje się pokrojone w kostkę ziemniaki, kaszę lub ryż oraz warzywa.

Zupa rumfordzka pojawiła się na ziemiach polskich na początku XIX wieku. Była przygotowywana głównie przez organizacje społeczno-charytatywne, które prowadziły kuchnie dla osób ubogich i bezdomnych. W stolicy Polski, Warszawie, działało Towarzystwo Zupy Rumfordzkiej. Organizacja ta codziennie żywiła od 120 do 250 osób, a szczytowy okres działalności przypadł po klęsce powstania listopadowego, kiedy to miesięcznie wydawano najbiedniejszym około 5 tysięcy miseczek z zupą rumfordzką.

Zupa rumfordzka według najbardziej podstawowego przepisu: kasza perłowa i suszony groszek, woda, sól, trochę octu (bez ziemniaków)
Zupa rumfordzka według najbardziej podstawowego przepisu: kasza perłowa i suszony groszek, woda, sól, trochę octu (bez ziemniaków) © Domena publiczna | Gestumblindi, via Wikimedia Commons

Zupa rumfordzka. Przepis

Składniki:

  • 2,5 litra bulionu,
  • 200 g ryżu białego,
  • 400 g ziemniaków,
  • 1 puszka białej fasoli,
  • 1 puszka czerwonej fasoli,
  • 5 marchewek,
  • 3 pietruszki,
  • 1 por,
  • 1 seler,
  • 2 łyżki masła,
  • 3 liście laurowe,
  • 3 ziarna ziela angielskiego,
  • gałązka świeżego tymianku,
  • sól i pieprz w ilości do smaku.

Przygotowanie:

  1. W garnku podgrzej masło i podsmaż na nim suchy ryż. Następnie zalej ryż wodą (w proporcji 1 część ryżu - 2 części wody) i dopraw solą. Gotuj na małym ogniu pod przykryciem, aż ryż wchłonie wodę.
  2. Warzywa (ziemniaki, marchew, pietruszkę, selera) obierz i pokrój w kostkę, a pora w półtalarki.
  3. Gotowe wrzuć do dużego garnka, zalej bulionem, dopraw liśćmi laurowymi, zielem angielskim i tymiankiem. Całość gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem, aż warzywa zmiękną.
  4. Następnie do zupy dodaj białą i czerwoną fasolę, odcedzone z zalewy, a także ugotowany ryż. Dopraw całość solą i pieprzem według uznania.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇