Mało kto zwraca uwagę, a skutki mogą być opłakane. Takich ziemniaków nie jedz pod żadnym pozorem

Poważne dolegliwości żołądkowe, śpiączka, a nawet śmierć. Takie następstwa może mieć zatrucie solaniną — związkiem chemicznym, który występuje w ziemniakach. Jak rozpoznać jego wysokie stężenie w tych zdrowych warzywach? Odpowiadamy.

Ziemniaki mają ten objaw? Nie jedz ich pod żadnym pozorem!Ziemniaki mają ten objaw? Nie jedz ich pod żadnym pozorem!
Źródło zdjęć: © Canva | YeleneYemchuk

W kuchniach Polaków ziemniaki odgrywają naprawdę ważną rolę. Podajemy je jako dodatek do mięsa i tworzymy z nich oddzielne dania, takie jak placki czy kopytka. Zwykle nie zwracamy zbyt dużej uwagi na to, jak wyglądają, a jeśli już istnieje coś, co zauważamy, to są to kiełkujące pędy. Istnieje jednak jeszcze jeden niepokojący sygnał, który można dostrzec w kartoflach. Taki objaw przekreśla możliwość zjedzenia tego warzywa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z takim śniadaniem moglibyśmy rozpoczynać każdy dzień. Coś wspaniałego!

Ziemniaki i solanina

Solanina to naturalny związek chemiczny, który występuje w dużych ilościach w niedojrzałych ziemniakach. Jego zastosowanie jest bardzo proste: toksyczne właściwości służą ochronie warzyw przed różnego rodzaju atakującymi je szkodnikami. Niestety, czasem dotyczy to również ludzi.

Teoretycznie dojrzewanie ziemniaków sprawia, że poziom solaniny zaczyna gwałtownie spadać. Odpowiednie przechowywanie kartofli, a także ich obranie i ugotowanie to kolejne etapy pozbawiające warzywa toksycznego związku chemicznego. Problem polega na tym, że czasami nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Wystarczy przegapić jedną rzecz.

Takich ziemniaków nie jedz

Chociaż nie do końca wiadomo, ile dokładnie solaniny potrzeba do zatrucia, to nie ulega wątpliwości, że tego związku chemicznego należy unikać. Jego spożywanie może prowadzić do biegunki, wymiotów, bólów brzucha i głowy, a w najgorszych przypadkach również do ostrzejszych reakcji organizmu. To dlatego pod żadnym pozorem nie można jeść ziemniaków, w których widzimy pod skórką zielone przebarwienia.

Ziemniaki z zielonymi plamami oznaczają wysokie stężenie solaniny
Ziemniaki z zielonymi plamami oznaczają wysokie stężenie solaniny © Adobe Stock | Olga

Takie plamki to sygnał, że w ziemniaku występuje wysokie stężenie solaniny. Tego rodzaju kartofli nie powinniśmy jeść. Szczególną uwagę należy zwrócić na to, żeby takich kartofli nie spożywały dzieci. Są one wyjątkowo mocno narażone na dolegliwości występujące po zjedzeniu solaniny.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
Majówkowy hit. Cypryjski ser w pikantnej marynacie bije na głowę karkówkę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇