Można zarobić nawet 600 zł za dzień. Mimo to nie ma wielu chętnych do pracy

600 zł dziennie za zbiór owoców. W Polsce. Jak donosi "Fakt", tyle wynosi wynagrodzenie dla doświadczonego pracownika, znającego tajniki pracy w sadzie. Mimo to chętnych do pracy nadal brakuje, a owoce zostają na drzewach.

Wysokie stawki nie przyciągają pracowników?Wysokie stawki nie przyciągają pracowników?
Źródło zdjęć: © Canva | ArieM

Chętnych na zbiór jabłek jest jak na lekarstwo, mimo że sadownicy oferują wysokie stawki dla doświadczonych zbieraczy, na nic też benefity, takie jak zakwaterowanie i ciepłe posiłki. Gdzie leży problem? Według sadowników to w dużej mierze efekt odpływu Ukraińców na zachód Europy, choć nie jest to jedyny czynnik, który ma wpływ na deficyt chętnych do pracy sadzie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Makaron z pesto pistacjowym i burratą to danie warte złotego medalu. Sos można wyjadać łyżeczkami

600 zł na dzień za pracę w sadzie. Chętnych brakuje

Oferowane stawki, sięgające 600 zł dziennie, do tego darmowe wyżywienie i zakwaterowanie wciąż nie przyciągają ludzi do pracy w sadzie. Takie wynagrodzenie wydaje się naprawdę godziwe, ale mogą na nie liczyć jedynie specjaliści w swoim fachu, doskonale znający się na sadownictwie. Zbieracze o skromniejszym doświadczeniu zwykle zarabiają znacznie mniej.

"Fakt" dodaje również, że praca fizyczna postrzegana jest jako mniej atrakcyjna. Wiele osób poszukuje innych form zarobku, mniej pracochłonnych. To kolejny czynnik. Praca w sadzie jest zajęciem wymagającym siły fizycznej, zwinności, ale też wiedzy, jak obchodzić się z rośliną.

- Osoby, które do mnie trafiają, mają dwie lewe ręce. Przychodzą też pracownicy biurowi. Szybko okazuje się, że nie mają siły do ciężkiej pracy w sadzie - stwierdziła w rozmowie z "WP Finanse" pani Sonia z sadu w województwie wielkopolskim.
Brakuje rąk do pracy w sadzie
Brakuje rąk do pracy w sadzie © Canva | srpphoto

Ukraińcy opuszczają Polskę. Za granicą za pracę przy zbiorach zarobią więcej

Sadownicy wskazują, że brak pracowników jest po części spowodowany odpływem Ukraińców, niezastąpionych podczas sezonu zbiorów, do innych krajów Europy. Z uwagi na napięcia polityczne, sytuację finansową oraz obawy przed poborem do ukraińskiej armii wiele osób postanowiło opuścić Polskę w poszukiwaniu innego miejsca do życia i pracy. "Fakt" podaje, że praca sezonowa za granicą, w Austrii czy Niemczech, jest lepiej płatna. Tam można liczyć na stawki rzędu 12 euro za godzinę (ok. 50 zł).

"Rosnące koszty robocizny i problemy ze znalezieniem rąk do pracy sprawiają, że plantatorzy z całego świata z coraz większym zainteresowaniem spoglądają na automatyzację zbierania owoców. Niektóre plantacje zza oceanu testują już wyspecjalizowane w tym kierunku maszyny" - infmoruje portal "WP Finanse". "Serwis topagrar.pl podaje, że w USA ręczny zbiór jabłek stanowi prawie połowę ogólnych kosztów produkcji".
Wybrane dla Ciebie
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
Miksuję i wykładam na blachę. Po 20 minutach mam gotowe burgery bez mięsa
Miksuję i wykładam na blachę. Po 20 minutach mam gotowe burgery bez mięsa
Ubij na pianę i podaj na wytrawnie. Jajecznica wygląda biednie przy takim śniadaniu
Ubij na pianę i podaj na wytrawnie. Jajecznica wygląda biednie przy takim śniadaniu
Mieszam z kaszą i wysypuję na jabłka. Łatwiejsza od tradycyjnej szarlotki i pełna aromatu
Mieszam z kaszą i wysypuję na jabłka. Łatwiejsza od tradycyjnej szarlotki i pełna aromatu
Siostra mówi, że smakują jak u Chińczyka. Jak zrobić sajgonki w domu?
Siostra mówi, że smakują jak u Chińczyka. Jak zrobić sajgonki w domu?
Ten owoc ma więcej mocy niż nam się wydaje. Tak działa na nasz organizm
Ten owoc ma więcej mocy niż nam się wydaje. Tak działa na nasz organizm
Zamiast do tostera wrzucam do piekarnika. Słodziutkie tosty w sam raz na deser
Zamiast do tostera wrzucam do piekarnika. Słodziutkie tosty w sam raz na deser
Fińskie gniazdka przypominają chrust. Ich smażenie to świetna zabawa
Fińskie gniazdka przypominają chrust. Ich smażenie to świetna zabawa
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀