Na samo wspomnienie wiele osób ma ciarki. Koszmar każdego przedszkolaka

Nasi przodkowie uwielbiali zupy owocowe, o czym możemy przekonać się, przeglądając dawne książki kucharskie. Dziś takie potrawy rzadko goszczą na polskich stołach, choć są świetnym pomysłem na letni lunch, obiad czy kolację. Oto kilka ciekawych propozycji.

Zupa jagodowaZupa jagodowa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Zupa jagodowa

Sezon jagodowy trwa krótko, dlatego warto go dobrze wykorzystać. Z leśnych owoców przyrządzimy choćby smaczną zupę.

Prostą recepturę prezentował na swoim blogu Piotr Adamczewski, znakomity dziennikarz i popularyzator sztuki kulinarnej. Jagody (szklankę) myjemy i zalewamy taką ilością wody, aby jedynie przykryła owoce. Gotujemy. Kiedy popękają, przecieramy przez sito i odstawiamy, aby opadły cząstki owoców. Zlewamy sam sok, pozostawiając cząstki owoców, dodajemy cukier (2 łyżki) i cynamon (kawałek kory), wlewamy wodę (pół szklanki) wymieszaną z mąką (pół łyżki) i doprowadzamy do zagotowania. Zupę podajemy na ciepło z szerokim (najlepiej domowym) makaronem lub na zimno z kruchymi ciasteczkami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamiast zagniatać w garnku, podaję w formie zapiekanki. Smakuje nieziemsko pysznie

Chłodnik truskawkowy

W ciepłe dni szukamy pomysłu na posiłki, które są nie tylko smaczne, ale również przyjemnie orzeźwiające. Te kryteria idealnie spełnia chłodnik z truskawek.

Truskawki (500 g) myjemy, pozbawiamy szypułek, po czym miksujemy na dość gładką masę. Dodajemy jogurt naturalny (500 ml), wodę (200 ml), cukier trzcinowy (2 łyżki) oraz sok wyciśnięty z połowy cytryny. Dokładnie mieszamy, a następnie schładzamy w lodówce przez minimum godzinę. Chłodnik truskawkowy serwujemy z groszkiem ptysiowym lub małymi biszkoptami, udekorowany listkami mięty.

Zupa z aronii

Nieprzypadkowo jest zaliczana do grona "suprefoods" – wśród owoców trudno znaleźć bogatsze źródło cennych dla zdrowia przeciwutleniaczy. Aronię, z powodu cierpkiego smaku, rzadko jadamy na surowo, lecz po przetworzeniu możemy wyczarować z niej rozmaite pyszności, choćby zupę.

Owoce aronii (500 g) obieramy, myjemy, osuszamy i umieszczamy w zamrażalniku na 2-3 dni, dzięki czemu stracą goryczkę. Następnie przekładamy do garnka, zalewamy wodą (powinna sięgać nieznacznie powyżej poziomu owoców), dosypujemy cukier trzcinowy (4 łyżki), dolewamy sok wyciśnięty z połówki cytryny, po czym gotujemy na małym ogniu przez 45-50 minut. Pod koniec dorzucamy gałązkę mięty. Po ugotowaniu zabielamy słodką śmietaną (100 ml), którą wcześniej roztrzepaliśmy z mąką pszenną (2 łyżki) i odrobiną zupy. Podajemy z makaronem, groszkiem ptysiowym albo małymi biszkopcikami.

Zupa jeżynowo-jabłkowa

Pyszna i orzeźwiająca potrawa, która na pewno zasmakuje wszystkim domownikom.

Dojrzałe jeżyny (około cztery szklanki) dokładnie myjemy, po czym przekładamy do garnka, dokładając cztery jabłka (obrane i pozbawione gniazd nasiennych) i dolewając sok jabłkowy (cztery szklanki). Gotujemy na małym ogniu przez 15-20 minut, a następnie przecieramy przez sito. Dosładzamy cukrem lub miodem, doprawiamy szczyptą cynamonu, zagęszczamy mąką ziemniaczaną (łyżeczka) rozprowadzoną w niewielkiej ilości wody, po czym doprowadzamy do zagotowania i po 2-3 minutach zdejmujemy z gazu. Zupę można jeść na ciepło lub w postaci chłodnika, świetnie smakuje z bitą śmietaną albo małymi biszkopcikami.

Zupa wiśniowa

Walory tych słodko-kwaśnych owoców ceniono już 2 tysiące lat temu i wciąż są one chętnie uprawiane w różnych zakątkach świata, także w Polsce. Wiśnie to bardzo wdzięczny produkt, z którego można wyczarować rozmaite specjały, choćby zupę, bardzo cenioną zwłaszcza na Węgrzech.

Wiśnie (500 g) myjemy i pozbawiamy pestek, po czym zagotowujemy z wodą (litr), cukrem (3 łyżki), cynamonem (laska) i skórką z cytryny. Gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Następnie usuwamy cynamon i skórkę, po czym miksujemy zupę na gładką masę. Dodajemy śmietanę kremówkę (200 ml), dobrze mieszamy i schładzamy przed podaniem. Podajemy z makaronem.

Zupa wiśniowa
Zupa wiśniowa © Adobe Stock

Zupa z mango

Zachwyca kremowym, soczystym miąższem o orzeźwiającym smaku i tropikalnym aromacie. Mango można wykorzystać na wiele sposobów, na przykład przyrządzając popularną w Indiach zupę.

Mango (dwie dojrzałe sztuki) obieramy, pozbawiamy pestek, zaś miąższ miksujemy na gładką masę. Dodajemy mleko kokosowe (500 ml), miód (łyżka) oraz sok świeżo wyciśnięty z limonki. Dokładnie mieszamy, po czym schładzamy w lodówce, przynajmniej godzinę. Przed podaniem zupę dekorujemy listkami mięty.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯