WAŻNE
TERAZ

Atom za atom. Czego będzie chciał Macron w zamian za ochronę Polski?

Najgorszy błąd przy gotowaniu barszczu, a wielu tak robi. Straci smak, kolor i wszystkie wartości

Barszcz czerwony to jedna z najważniejszych potraw podczas wigilijnej kolacji. Powinien być esencjonalny, aromatyczny, mieć głęboki smak i kolor. Wystarczy chwila nieuwagi, a barszcz może się po prostu nie udać. Przypominamy, o czym warto pamiętać podczas przygotowywania tej tradycyjnej zupy.

Jest kilka ważnych zasad przy gotowaniu barszczu czerwonego. Jest kilka ważnych zasad przy gotowaniu barszczu czerwonego.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Marcin Wojciechowski
Dorota Gepert

Podczas przygotowania barszczu czerwonego ważny jest każdy element, od wyboru odpowiednich buraków, po doprawienie. Wielu kulinarnych ekspertów uważa, że na jego smak olbrzymi wpływ ma zakwas buraczany, pisała już o tym Lucyna Ćwierczakiewiczowa, znana autorka książek kucharskich z XIX wieku: "Dobroć barszczu zależy głównie na świeżym kwasie burakowym". Magda Gessler zawsze przypomina, że do barszczu musi być odpowiednia ilość buraków i na tym składniku nigdy nie można oszczędzać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mini paszteciki w formie gwiazdek idealnie pasują do czerwonego barszczu

Pyszny nawet bez dodatków

Barszcz czerwony gotujemy inaczej niż klasyczne zupy. Gdy robimy to rzadko, łatwo o błąd, zwłaszcza gdy dołączy do tego świąteczny pośpiech. A wigilijny barszcz powinien być tak esencjonalny i smaczny, by dało się go wypić bez żadnych dodatków. Taki "czysty" barszcz świadczy o tym, czy udało się go nam doskonale ugotować. Dlatego przypominamy, na co uważać, podczas jego przygotowania.

Unikaj tych błędów podczas gotowania barszczu czerwonego

  1. Nie oszczędzaj na burakach. Do barszczu najlepsze są niezbyt duże buraki, które po przekrojeniu mają prawie czarny kolor. Ich odpowiednia ilość to warunek mocnego, esencjonalnego barszczu: 2 kg buraków zalewamy 2,5 l bulionu. Gdy buraków jest zbyt mało, barszcz jest mało wyrazisty w smaku i kolorze.
  2. Wywar warzywny, który przygotowujemy do postnego barszczu, również powinien być esencjonalny. Do jego ugotowania potrzebujemy kompletu włoszczyzny, bez kapusty, ale za to z cebulą. Doprawia się go czosnkiem, majerankiem oraz czarnym pieprzem. Jego smak warto wzbogacić owocami, na przykład jabłkami czy suszonymi śliwkami oraz grzybami.
  3. Barszcz, podobnie jak rosół, gotuje się na małej mocy palnika. A już po dodaniu zakwasu, trzeba bardzo na to uważać. Nie można wtedy zagotować barszczu. Spowoduje to, że straci mocny kolor, smak, a dodatkowo zakwas nie będzie miał żadnych wartości odżywczych.
  4. Gotowanie barszczu na ostatnią chwilę. Ta zupa potrzebuje czasu, by nabrać mocy, by wszystkie smaki w pełni się rozwinęły. Najlepiej przygotować go dzień przed podaniem.
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇