Gotowanie makaronu wydaje się najprostszą rzeczą na świecie. Nie brakuje więc specjalistów, którzy prześcigają się w poradach w stylu: "Aby makaron się nie sklejał, dodaj do wody łyżkę oleju". To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Olej dodany podczas gotowania zawsze wypłynie na wierzch i nie poprawi stanu zlepionych nitek. Najważniejsze są odpowiednie proporcje.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dyniowe kluski leniwe. Przepis na tani obiad z sezonowym dodatkiem
Dlaczego makaron się skleja?
Ponieważ zawiera skrobię, która pod wpływem gotowania w gorącej wodzie zaczyna się kleić. W makaronie pszennym jest jej ok. 60-70 proc., nic więc dziwnego, że jest on najbardziej podatny na sklejanie się.
Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku makaronów ze zwykłej pszenicy z dodatkiem jajek. Nitki, które najczęściej gotujesz do rosołu, są bardzo cienkie i delikatne, więc nawet pół minuty spóźnienia może mieć katastrofalne skutki.
Mniej podatna na sklejanie pszenica durum
Obecnie większość makaronów jest produkowana z pszenicy durum, która jest twardsza i zawiera więcej glutenu niż pszenica biała. Gluten jest odpowiedzialny za elastyczność nitek, więc taki makaron – nawet gotowany chwilę dłużej niż jest to zalecane na opakowaniu – nie powinien zamienić się w papkę. Makaron z pszenicy durum ma charakterystyczny żółty kolor.
Gotowanie makaronu – 3 najczęstsze błędy
Za mało wody – idealne proporcje to 100 g makaronu na 1 l wody. Aby mieć pewność, warto skorzystać z wagi kuchennej.
Zimna woda – być może wrzucasz makaron zanim woda w garnku zacznie bulgotać. Warto chwilę poczekać. Im dłużej makaron przebywa w wodzie, tym więcej wydziela substancji klejącej.
Przekroczony czas gotowania – warto trzymać się czasu, który jest zalecany do ugotowania makaronu al dente. Zwłaszcza gdy masz w planach wymieszanie go z oliwą lub sosem, od których dodatkowo trochę rozmięknie.
Jak uratować posklejany makaron?
Każdemu zdarza się czasem przekroczyć zalecany czas gotowania lub z pośpiechu wrzucić parę nitek więcej. Na szczęście są proste triki na uratowanie posklejanego makaronu. Pod warunkiem, że nie zamienił się jeszcze w totalną papkę.
Możesz przelać odcedzony makaron olejem – dopiero wtedy ten patent ma sens. Sprawdza się także wymieszanie makaronu z sosem. Nie polecamy przelewania spaghetti wodą. Włosi nigdy tego nie robią.