Nasze babcie w PRL-u sypały niemal do wszystkiego. Dziś jest zapomniany, choć może opóźniać starzenie

Pieprz ziołowy był jedną z tych przypraw, które w PRL-u ratowały smak zup, sosów, mięs i kanapek. Dziś rzadziej stoi na kuchennej półce, a szkoda — to aromatyczna mieszanka ziół i przypraw bogatych w związki o działaniu antyoksydacyjnym.

Pieprz ziołowy był za komuny popularną mieszanką przyprawPieprz ziołowy był za komuny popularną mieszanką przypraw
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz Warszewski
Monika Kubala

Pieprz ziołowy wielu osobom kojarzy się z kuchnią babci: zupą pomidorową, mielonymi, gulaszem, pastą jajeczną albo twarożkiem. Wbrew nazwie nie musi mieć wiele wspólnego z klasycznym czarnym pieprzem. To mieszanka przypraw, której skład zależy od producenta, ale zwykle pojawiają się w niej: gorczyca, kolendra, kminek, majeranek, ostra papryka, liść laurowy, cząber, czosnek czy kozieradka. Podobne składy podają m.in. producenci popularnych mieszanek przyprawowych.


WIDEO
Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów. Podaj z dodatkiem z dzieciństwa


Dlaczego kiedyś używano go tak chętnie? Był tani, wyrazisty i potrafił "podkręcić" smak prostych potraw. Pasuje do zup, sosów, dań jednogarnkowych, mięs, ryb, warzyw, kasz i past kanapkowych. Ma lekko pikantny, korzenny aromat, ale bywa łagodniejszy dla podniebienia niż sam pieprz czarny.

Pieprz ziołowy a procesy starzenia

Najciekawsze jest jednak to, że pieprz ziołowy nie jest tylko dodatkiem smakowym. Zioła i przyprawy są źródłem polifenoli oraz innych przeciwutleniaczy. Badania opisują, że związki te pomagają neutralizować wolne rodniki i ograniczać stres oksydacyjny, który jest jednym z procesów powiązanych ze starzeniem organizmu.

Nie oznacza to, że pieprz ziołowy działa jak odmładzający lek. Nie ma podstaw, by przypisywać samej mieszance cudownych właściwości. Można natomiast uczciwie powiedzieć, że regularne używanie ziół i przypraw bogatych w antyoksydanty może być elementem zdrowej diety oraz wspierać ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym i stanem zapalnym.

Pieprz ziołowy nie dla każdego

Na pieprz ziołowy powinny uważać osoby z alergią na gorczycę — to częsty składnik tej mieszanki i alergen. Warto też czytać etykiety, bo niektóre produkty mogą zawierać sól, cukier lub dodatki, których nie każdy chce w diecie.

Najlepiej wybierać prosty skład i dodawać przyprawę pod koniec gotowania albo do gotowych dań. To prosty sposób, by ograniczyć sól, poprawić smak potraw i przy okazji wrócić do kuchennego klasyka z czasów PRL-u.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ