Klasyczna zupa kalafiorowa wielu osobom kojarzy się z niemalże niejadalną breją ze szkolnej stołówki: miękkie warzywa, delikatny wywar i smak, który ginie po dwóch łyżkach. Da się ją jednak przygotować znacznie lepiej. Patent, który stosuje Karol Okrasa, jest bardzo ciekawy i na pewno sprawi, że zupa będzie o niebo lepsza. Dzięki niemu marchew, pietruszka, seler, por, cebula i kalafior nie tylko się gotują, ale najpierw lekko rumienią. Takie przygotowanie wydobywa z nich naturalną słodycz i sprawia, że zupa ma pełniejszy smak.
WIDEORozgrzewająca zupa tajska z kalafiora. Przygotujesz ją w 30 minut
Tak Karol Okrasa robi kalafiorową
Warzywa wrzucone od razu do wody lub bulionu oddają smak powoli i łagodnie. Gdy wcześniej trafią na rozgrzany tłuszcz, zaczynają się delikatnie karmelizować. Marchew robi się słodsza, cebula bardziej aromatyczna, a kalafior zyskuje lekko orzechowy posmak.
To prosty sposób, żeby zwykła kalafiorowa była bardziej treściwa i mniej mdła. Wystarczy kilka minut smażenia, ale trzeba pilnować, żeby warzywa się nie przypaliły. Mają się zezłocić, nabrać aromatu i przede wszystkim nie stać się gorzkie, bo to całkowicie popsuje smak zupy.
Zupa kalafiorowa - przepis
Składniki
- litr bulionu drobiowego,
- kalafior,
- cebula,
- marchew,
- korzeń pietruszki,
- pół selera,
- por,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- 3 łyżki oleju,
- 200 ml śmietany,
- pęczek koperku,
- sól i pieprz.
Sposób przygotowania:
- Obierz marchew, pietruszkę, seler i cebulę. Pokrój warzywa w kostkę.
- Por pokrój w plasterki, a kalafior podziel na małe różyczki.
- W dużym garnku rozgrzej olej. Wrzuć warzywa i smaż kilka minut, aż lekko się zarumienią.
- Zalej całość bulionem. Dodaj liście laurowe i ziele angielskie.
- Gotuj około 30 minut, aż warzywa będą miękkie.
- Dopraw zupę solą i pieprzem.
- Dodaj śmietanę. Najpierw wymieszaj ją w kubku z kilkoma łyżkami gorącej zupy, a dopiero potem wlej do garnka.
- Na końcu dodaj posiekany koperek.
Zupę można zostawić w klasycznej wersji, z kawałkami warzyw, albo zmiksować na krem. Jeśli wybierasz krem, koperek najlepiej dodać dopiero po blendowaniu. Dzięki temu zachowa świeży smak i kolor.