Pij kranówkę zamiast wody butelkowanej. Dietetyk wskazuje, jak dużo zaoszczędzisz

Woda zaspokaja pragnienie i jest konieczna do przebiegu podstawowych procesów życiowych. Nawet niewielkie odwodnienie daje objawy w postaci osłabienia oraz pogorszonego samopoczucia. Zazwyczaj wybieramy wodę butelkowaną. Jej ceny są różne, ale zakup wody mineralnej w butelkach to dość duży wydatek. Znany dietetyk zaleca więc picie zwykłej kranówki.

ObrazekWedług Michała Wrzoska kranówka jest lepsza od wody butelkowanej, fot. YouTube

Według specjalistów, aby utrzymać optymalny stan nawodnienia organizmu, powinniśmy wypijać dziennie 1 litr wody na każde 30 kg masy ciała. Oczywiście, zapotrzebowanie organizmu na wodę zwiększa się wraz ze wzrostem temperatury i wzmożoną aktywnością fizyczną. Przyjmijmy jednak, że w przypadku osoby ważącej 70 kg to około 2 litrów dziennie. Dietetyk Michał Wrzosek zdecydował się obliczyć, ile miesięcznie kosztuje picie butelkowanej wody mineralnej. Na przykład do swojej symulacji wybrał popularną Cisowiankę.

Butelkowana woda mineralna - Pyszności; źródło: Adobe
Butelkowana woda mineralna - Pyszności; źródło: Adobe

Kranówka lepsza od wody butelkowanej? Michał Wrzosek radzi

Butelka Cisowianki o pojemności 1,5 litra to średnio koszt 1,99 zł. Jeśli przyjąć, że dziennie wypijamy 2,1 l wody, to miesięcznie ok. 65 litrów. Oznacza to, że koszt jej zakupu w skali miesiąca wyniesie około 85 zł. Jednak, jak przekonuje dietetyk, można łatwo i bez wysiłku zaoszczędzić. Wystarczy jedynie przerzucić się na... wodę z kranu.

Specjalista od zdrowej diety obliczył wysokość oszczędności na podstawie ceny warszawskiej kranówki. Za zużycie 1000 litrów wody w stołecznych kranach trzeba obecnie zapłacić 4,29 zł. Oznacza to, że zalecane 2 litry dziennie to koszt zaledwie 30 groszy!Przyznacie, że różnica jest niebagatelna, bo w portfelu, w skali miesiąca, zostaje ponad 80 zł.

Woda kranówka oficjalnie jest uznawana jako zdatna do picia. Jednak jej smak może czasami zniechęcać. Dlatego jeśli chcecie pić wodę z kranu, warto najpierw zaopatrzyć się w odpowiednie filtry. Wtedy będziecie mieć pewność, że będzie smaczna i przede wszystkim zdrowa.

Szukasz pomysłu na niebanalny obiad, ugotuj zupę cytrynowo-rybną:

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
W PRL-u to był deser na specjalne okazje. Chatka powstała z herbatników "szkolnych"
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Polacy w PRL-u pili ją litrami. Ale nie mieli pojęcia, jaki ma wpływ na jelita
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Kiedyś na wsiach pito litrami. Dziś wielu krzywi się na samą myśl
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!