Pod żadnym pozorem nie jedz mięsa z takiego opakowania. Inaczej zatrucie masz jak w banku

Podczas codziennych zakupów spożywczych rzadko przyglądamy się uważnie opakowaniom. Zdarza się, że sięgamy po produkty odruchowo, wrzucając je do koszyka bez większej refleksji – a potem równie beztrosko je spożywamy. Tymczasem może nas spotkać nieprzyjemna niespodzianka w postaci tzw. bombażu.

Gdy zauważysz bombaż na opakowaniu mięsa, wyrzuć jeGdy zauważysz bombaż na opakowaniu mięsa, wyrzuć je
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | monticellllo

Bombaż to niekontrolowane, nienaturalne "spuchnięcie" opakowania żywności (najczęściej puszek, słoików lub produktów próżniowo pakowanych), spowodowane przez rozwój bakterii beztlenowych wewnątrz. Mikroorganizmy te produkują gazy, które gromadzą się w środku i powodują wypukłość wieczka lub folii.

Bombaż jest sygnałem, że produkt może być zepsuty i niebezpieczny do spożycia. W takich przypadkach żywność może zawierać toksyny, np. jadu kiełbasianego (botuliny), który jest wyjątkowo groźny dla zdrowia i życia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamiast gotować, upiekłam i włożyłam do burgera. Każdy się zajadał

Jak rozpoznać bombaż?

Bombaż można rozpoznać na podstawie kilku oznak.

  1. Wypukłe wieczko lub denko: to najczęstszy objaw. W puszkach, słoikach lub opakowaniach próżniowych wieczko czy spód wypycha się na zewnątrz – jest wyraźnie wypukłe i sprężynujące pod naciskiem.
  2. Opakowanie nabrzmiałe i napięte: w produktach w folii (np. wędliny, sery) folia może być wyraźnie "nadmuchana" – jakby w środku znalazło się powietrze lub gaz. Taki efekt świadczy o obecności procesów gnilnych lub fermentacyjnych.
  3. Syczący dźwięk przy otwieraniu: jeśli po otwarciu usłyszysz głośne "psssst", a opakowanie nie powinno zawierać gazu (np. nie jest napojem gazowanym) – to znak ostrzegawczy.
  4. Nieprzyjemny zapach i zmieniony skład: towarzyszące bombażowi mogą być również oznaki tj. dziwny, kwaśny lub gnilny zapach, zmiana koloru lub konsystencji żywności, obecność śluzu bądź piany.

Nawet jeśli produkt wygląda i pachnie "w miarę dobrze", ale opakowanie wykazuje oznaki bombażu – nie ryzykuj. To może świadczyć o obecności niebezpiecznych toksyn, takich jak jad kiełbasiany, które nie mają smaku ani zapachu, ale mogą być śmiertelnie groźne.

Dlaczego bombaż jest niebezpieczny?

Bombaż jest niebezpieczny, ponieważ zazwyczaj świadczy o rozwoju bakterii beztlenowych wewnątrz opakowania – zwłaszcza takich, które mogą wytwarzać groźne toksyny. Jedną z najpoważniejszych jest jad kiełbasiany (botulina) – substancja wytwarzana przez bakterię, która może rozwijać się właśnie w warunkach beztlenowych, np. w szczelnie zamkniętych puszkach czy słoikach.

Toksyna botulinowa nie ma smaku ani zapachu, a mimo to nawet jej mikroskopijna ilość może doprowadzić do zatrucia o bardzo poważnych skutkach. Objawy mogą obejmować m.in. osłabienie mięśni, zaburzenia widzenia, trudności w oddychaniu, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do śmierci.

Oprócz botuliny, inne bakterie powodujące bombaż mogą wywoływać procesy gnilne, wytwarzać gazy i prowadzić do zepsucia żywności. Spożycie takiego produktu może skutkować ostrym zatruciem pokarmowym – z bólami brzucha, biegunką, gorączką, a czasem hospitalizacją.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Gwiazdka Michelin 6 metrów pod wodą. Włoski mistrz kuchni przejmuje podwodne restauracje w archipelagu
Gwiazdka Michelin 6 metrów pod wodą. Włoski mistrz kuchni przejmuje podwodne restauracje w archipelagu
Babcia dorzuca 3 sztuki do żurku. Zupa jest esencjonalna i pełna smaku
Babcia dorzuca 3 sztuki do żurku. Zupa jest esencjonalna i pełna smaku
Historia spotyka się z aromatem kawy. Green Caffè Nero w legendarnym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich
Historia spotyka się z aromatem kawy. Green Caffè Nero w legendarnym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich
Żurek podaję w jadalnych miseczkach. Pyszne chlebki piekę sama
Żurek podaję w jadalnych miseczkach. Pyszne chlebki piekę sama
Na śniadanie robię wysokobiałkowe jajka. Jajecznica już dawno poszła w odstawkę
Na śniadanie robię wysokobiałkowe jajka. Jajecznica już dawno poszła w odstawkę
To najlepszy pasztet na Wielkanoc. Z tego przepisu wychodzi idealny za każdym razem
To najlepszy pasztet na Wielkanoc. Z tego przepisu wychodzi idealny za każdym razem
Smaruję boczek i piekę. Dzięki tej marynacie nie wychodzi gumowaty i nie wysycha
Smaruję boczek i piekę. Dzięki tej marynacie nie wychodzi gumowaty i nie wysycha
Zielony sos chrzanowy jest w moim domu obowiązkowy na Wielkanoc. Nawet babcia chwali, że dobry
Zielony sos chrzanowy jest w moim domu obowiązkowy na Wielkanoc. Nawet babcia chwali, że dobry
Tak ugotowany pęczak posmakuje każdemu. Metoda znana już w starożytności
Tak ugotowany pęczak posmakuje każdemu. Metoda znana już w starożytności
Turcy tak robią kotlety mielone. Dzięki metodzie 1:1 są bardzo soczyste
Turcy tak robią kotlety mielone. Dzięki metodzie 1:1 są bardzo soczyste
Takie gołąbki robię na Wielkanoc. Nawet dzieci zjadają po 3 sztuki
Takie gołąbki robię na Wielkanoc. Nawet dzieci zjadają po 3 sztuki
Co roku na Wielkanoc lepię pierogi. Farsz taki pyszny, że o pieczoną białą kiełbasę nikt nawet nie pyta
Co roku na Wielkanoc lepię pierogi. Farsz taki pyszny, że o pieczoną białą kiełbasę nikt nawet nie pyta
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟