WAŻNE
TERAZ

Porażająca machina w Rosji. Putin wzorował się na konkretnej osobie

Przed wiekami był zarezerwowany dla bogaczy. Dziś chłodzą się nim wszyscy turyści

Zmrożonym napojem z cytryny i cukru, wzmocnionym odrobiną alkoholu, już w XVI wieku raczyli się bogaci mieszkańcy Wenecji, traktując go jako remedium na… problemy żołądkowe. Dziś sgroppino jest cenionym na całym świecie koktajlem, szczególnie popularnym w gorące dni.

Sgroppino al Limone Sgroppino al Limone
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2020 Candice Bell

Nazwa koktajlu pochodzi od staroweneckiego słowa "sgropìn", oznaczającego "rozluźnić", co nawiązuje do jego rzekomych właściwości, czyli regulacji układu trawiennego po obfitym posiłku. Wierzyli w nie zamożni obywatele Wenecji, którzy sięgali po napój już w XVI wieku. Dlatego był serwowany na zakończenie wystawnych uczt.

Sgroppino przygotowywano początkowo z cytryny zmieszanej z cukrem oraz bardzo ekskluzywnym produktem, czyli… lodem, pozyskiwanym zimą z okolicznych jezior i strumieni. Przechowywano go w specjalnych, chłodnych pomieszczeniach, zlokalizowanych w piwnicach. Na mrożone przysmaki stać było tylko bogatych Wenecjan.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kokosowo-czekoladowe kulki z pyszną niespodzianką. Takiego deseru nie da się odmówić

Koktajl wzbogacano alkoholem. Jakim? Nie wiadomo, prawdopodobnie eau de vie (bezbarwną brandy wytwarzaną w procesie fermentacji i podwójnej destylacji moszczu winogronowego) lub grappą (destylat z przefermentowanych wytłoków i pestek winogron).

Z czasem receptura sgroppino ewoluowała, by przyjąć obecną formę, czyli koktajlu na bazie sorbetu cytrynowego ubitego na pianę z odrobiną wódki, uzupełnionego prosecco, czyli bardzo modnym dziś włoskim winem musującym. Napój cieszy się dużą popularnością nie tylko w Italii, ale również Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych. Na pewno zasmakuje także Polakom. Osoby unikające alkoholu mogą przyrządzić sgroppino w wersji "bezprocentowej".

Sekret tkwi w składnikach

Orzeźwiający smak sgroppino zawdzięcza oczywiście sorbetowi cytrynowemu. Możemy kupić go w sklepie (sprawdzając wcześniej skład, który powinien być jak najkrótszy i ograniczać się do wody, soku z cytryny oraz cukru) lub przygotować samodzielnie (wystarczy zmiksować świeżo wyciśnięty sok z trzech cytryn, 400 g lodu oraz 120 g cukru).

W tradycyjnym sgroppino powinna znaleźć się także porcja czystej wódki (dobrej jakości, o łagodnym smaku), ale ważniejszym składnikiem jest prosecco, czyli wino musujące pochodzące z dwóch włoskich regionów: Wenecji Euganejskiej i Friuli-Wenecji Julijskiej. Tradycja jego produkcji sięga czasów osadnictwa rzymskiego, jednak prawdziwą sławę trunek zaczął zdobywać w XVIII wieku, do czego przyczynił się Francesco Marii Malvolti, który w "Dzienniku włoskim" zachwycał się smakiem musującego napitku i jako pierwszy użył określenia prosecco.

W odróżnieniu do szampana produkuje się je metodą Charmata – druga fermentacja zachodzi nie w butelce, a w zbiornikach ciśnieniowych i dopiero gotowe wino musujące jest butelkowane. Proces trwa zwykle nie dłużej niż trzy tygodnie, dzięki czemu prosecco zachwyca świeżością i owocowym finiszem

Przepis na sgroppino

Zadanie jest proste. W małej misce energicznie mieszamy sorbet cytrynowy (3/4 szklanki) oraz wódkę (3 łyżki). Możemy wykorzystać do tego mikser, spieniacz do mleka lub ręczną trzepaczkę. Po około minucie powinna powstać piana. Rozdzielamy ją na dwa kieliszki do koktajli, po czym każdy dopełniamy prosecco. Na koniec dekorujemy startą skórką z cytryny. Sgroppino pijemy od razu po przygotowaniu, gdyż po pewnym czasie jego składniki naturalnie się rozdzielą, co będzie wyglądało mało efektownie.

Jeśli chcemy przygotować bezalkoholową wersję włoskiego koktajlu sorbet cytrynowy ubijamy ze spritem lub 7up, przelewamy do szklanek, posypujemy pestkami granatu i tartą, białą czekoladą. Przed podaniem dekorujemy czerwonymi porzeczkami oraz listkami mięty.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟