Zrobiłeś za dużo sałatki jarzynowej? Nie musisz jej wyrzucać

Bezkonkurencyjna królowa wśród sałatek serwowanych w czasie świąt i różnych uroczystości. Smaczna, tania i prosta w wykonaniu. Chociaż zazwyczaj szybko znika z talerza, bywa, że przygotujemy jej za dużo i co zrobić z nadmiarem, by nie wyrzucić do kosza?

Sałatka jarzynowa. Co z nią zrobić po świętach?Sałatka jarzynowa. Co z nią zrobić po świętach?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Sałatka jarzynowa to obowiązkowa pozycja na świątecznym stole. W czasie świąt Bożego Narodzenia jest ważna niczym choinka. Właściwie to z pełną odpowiedzialnością można nazwać ją królowa wśród sałatek, gdyż serwujemy ją z wielu innych okazji. Mimo że skład jarzynowej jest dość jasno określony, to istnieje wiele wariacji tej potrawy. Wśród popularnych przepisów pojawiają się chociażby wersje z jabłkiem lub bez, z kukurydzą lub bez niej.

Przepisów na jarzynową jest mnóstwo, dlatego u każdego smakuje trochę inaczej. Zazwyczaj jednak jest pyszna i szybko znika ze stołu. A w przypadku, gdy przyrządzimy jej tak dużo, że nie jesteśmy w stanie zjeść, czy można umieścić jej nadmiar w zamrażarce?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Sałatka Drwala wygryzie inne przystawki. Hitowa warstwowa sałatka na imprezę

Sałatka jarzynowa i jej termin przydatności do spożycia

Zanim jednak zdecydujemy się na mrożenie sałatki jarzynowej warto dowiedzieć się, ile czasu można bezpiecznie ją przechowywać. Ulubioną sałatkę Polaków, sporządzoną z tradycyjnych składników, czyli gotowanych warzyw, groszku konserwowego, jajek, ogórków kiszonych, jabłka oraz majonezu, powinniśmy spożyć w ciągu 3-4 dni. W tym czasie należy ją przechowywać w odpowiednio niskiej temperaturze, najlepiej w lodówce. Po upływie czterech dni powinniśmy ją wyrzucić, by nie narażać się na zatrucie pokarmowe. Zaznaczyć trzeba, że jeśli potrawa nie będzie przechowywana w odpowiednich warunkach, to nawet w ciągu dwóch dni może się zepsuć. Oprócz trzymania w lodówce, warto użyć specjalnego pojemnika z pokrywką, a jeśli sałatka jest w misce, warto przykryć ją folią spożywczą. Uchroni to sałatkę przed wchłonięciem zapachów z innych przysmaków z lodówki, szczególnie tych o wyraźnym zapachu, jak np. ryba.

Załóżmy jednak, że po dwóch dniach sałatka wciąż jest smaczna i świeża, ale jej ilość zdecydowanie przerasta nasze możliwości. Czy możemy ją zamrozić?

Mrożenie sałatki jarzynowej – wolno czy nie wolno?

Z technicznego punktu widzenia mrożenie sałatki jarzynowej jest możliwe. Po rozmrożeniu nie będzie szkodliwa czy trująca, ale jej jakość pozostawi wiele do życzenia, głównie ze względu na majonez, ale to tylko jeden z kilku powodów.

Po pierwsze, warzywa będące podstawą sałatki jarzynowej, czyli marchewka, pietruszka, ziemniaki i seler zawierają dużo wody. Poddane procesowi mrożenia, a następnie rozmrożenia uwalniają wodę, przez co stają się miękkie, pobawione swojej charakterystycznej jędrności. W konsekwencji chrupiąca sałatka zamienia się w wodnistą masę, pozbawioną smaku.

Kolejnym składnikiem, które nie radzi sobie z niską temperaturą panującą w zamrażarce, jest majonez. Po zamrożeniu bardzo niekorzystnie zmienia się jego konsystencja, staje się grudkowa i rozwarstwiona. Pogarsza się smak, przez co jarzynowa jest niezjadliwa.

Ogórki kiszone również nie nadają się do mrożenia. Te warzywa są tak wrażliwe na działanie niskiej temperatury, że po rozmrożeniu stają się niesmaczne. Rozmrożone ogórki kiszone są zbyt miękkie, zaś ich charakterystyczny, kwaśny smak, który podkreśla wyrazistość sałatki, może zaniknąć.

Sprytne triki

Wiele osób decyduje się na dodanie majonezu do reszty składników dopiero przed podaniem sałatki na stół, co jest swego rodzaju patentem na dłuższe przechowywanie sałatki w świeżości. W takim przypadku przyrządzanie sałatki dzieli się na dwa etapy - w pierwszej kolejności przygotowuje się warzywa wraz z jabłkiem, trzyma się je w lodówce, a dopiero przed podaniem dodawany jest majonez, jajka i ogórki.

Dłuższy termin przydatności do spożycia to oczywiście niepodważalny plus, jednak sałatka przyrządzona w ten sposób straci na smaku - w sałatce ogromną rolę pełni bowiem tak zwane "przegryzienie się smaków".

Dobrym rozwiązaniem jest zamrożenie samych pokrojonych warzyw. Jeśli na etapie przygotowania sałatki okaże się, że mamy ich za dużo, nie ma sensu dodawać do nich proporcjonalnie więcej jajek, jabłek, ogórków czy groszku. Można je schować w plastikowy woreczek bądź zamykane pudełko i zamrozić, a gdy trzeba będzie na szybko dorobić sałatki, rozmrozimy je, lekko podgotujemy i zrobimy świeżą porcję sałatki.

Jak wykorzystać gotową sałatkę jarzynową?

Wiedząc już, jak na sałatce jarzynowej odbija się mrożenie, słuszne wydaje się, by raczej tego unikać. Jeśli jednak mamy nadmiar sałatki, którego nie chcemy wyrzucać, to możemy wykorzystać ją do przygotowania innych potraw. Sałatka jarzynowa posłuży m.in. do przyrządzenia kotletów warzywnych, zapiekanek warzywnych i warzywno-mięsnych. Idealnie nada się jako farsz do pierogów bądź krokietów, zupy czy zupy-kremu albo pasty warzywnej, np. do kanapek.

Źródło artykułu: Dagmara Dąbek
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯