Galicjanka podzieliła się z nami rodzinnymi przepisami. Wie, co Polakom może zasmakować

Andżelika mieszka w Lublinie od trzydziestu pięciu lat, a urodziła się i wychowała w samym sercu Galicji, czyli obecnie w zachodniej części Ukrainy. Gotowanie to jej pasja. Dobrze, że lubi się nią dzielić.

Andżelika Kwolik podzieliła się przepisami z kuchni galicyjskiejAndżelika Kwolik podzieliła się przepisami z kuchni galicyjskiej
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne

Galicja Andżeliki słynie z wielokulturowości, a to też zostawiło ślad w kuchni tego miejsca. Ukraina jest duża, a każdy region ma swoje specjały, smaki. O tym, że nie ma np. jednego właściwego barszczu przekonał się słynny ukraiński kulinarny bloger Jewhen Klopotenko, szukając tego tajemniczego składnika barszczu ukraińskiego. Znalazł. To jest miłość do gotowania i do karmienia.

– Ja też uwielbiam gotować i karmić innych, kocham dzielić się jedzeniem, to najfajniejsza frajda w życiu, kiedy daje się komuś szczęście poprzez smak – mówi Andżelika Kwolik. – A kuchnia galicyjska jest niezwykle różnorodna. Zdradzę wam kilka mało znanych przepisów.

Sprawdzony przepis babci na wątróbkę z jabłkiem i cebulą. Po prostu palce lizać

Zacznijmy od przystawki, czyli przepis na torcik z wątróbki

Składniki na placki wątróbkowe:

  • 0,5 kg dobrej gatunkowo wątróbki drobiowej, np. kaczej,
  • 1 szkl. mleka,
  • 2-3 jajka,
  • 3-4 łyżki mąki,
  • sól,
  • 1-2 łyżki oleju.

Składniki na wytrawny krem:

  • 1 szkl. majonezu,
  • 1-2 ugotowane do miękkości marchewki,
  • 2-3 ugotowane buraczki,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • pieprz,
  • sól.

Dodatkowo:

  • natka pietruszki,
  • 1 ugotowane na twardo jajko.

Sposób przygotowania:

  1. Wątróbki myjemy, oczyszczamy z żyłek, wrzucamy do misy blendera lub sięgamy po maszynkę do mięsa.
  2. Dodajemy mleko, sól, jajka i mąkę.
  3. Całość miksujemy na gładką masę - konsystencja powinna być trochę gęstsza od masy naleśnikowej.
  4. Dodajemy kilka łyżek oleju, mieszamy i smażymy z obu stron placki o grubości maksymalnie do 5 mm (ostrożnie z przekładaniem na drugą stronę, mogą się kruszyć i łamać).
  5. Odstawiamy, aż całkowicie przestygną.
  6. Robimy krem do naszego tortu. Majonez z ugotowanymi i rozdrobnionymi warzywami dokładnie mieszamy, Dodajemy rozdrobniony ząbek czosnku, pieprz, sól.
  7. Wystygnięte "naleśniki" przekładamy kremem, na końcu ozdabiamy zieleniną lub drobno posiekanym jajkiem na twardo.
  8. Torcik odstawiamy w chłodne miejsce na dobę, żeby się przegryzł.
Torcik wątróbkowy często przygotowywany jest na święta
Torcik wątróbkowy często przygotowywany jest na święta © Archiwum prywatne | Andżelika Kwolik
– U nas w Galicji robi się to wieczorem przed praznykiem, czyli odpustem, świętem, bo w Galicji czas mierzony jest niedzielnymi obiadami po mszy i wielkim obżarstwem w czasie świąt – dodaje Andżelika. – Torcik ten jest idealną zakąską do czystego jak łza zimnego napoju.

Jak zrobić forszmak?

Druga przekąska, którą nam zaproponowała, to forszmak. Nie, nie zupa, tylko doskonała pasta śledziowa.

– Danie ma korzenie w kuchni koszernej, a najbardziej znane jest w Odessie, tam jest tyle odmian tego smakołyku, że trudno policzyć – wyjaśnia Kwolik. – Ja znam co najmniej trzy, a u nas też jest bardzo szanowane jako dodatek na kanapki. Najlepiej na takie malutkie kanapeczki jedzone na raz. Uwaga, będzie ostro! – ostrzega z uśmiechem na twarzy.

Składniki:

  • 2 świeże mało słone filety śledzia,
  • 1 jajko na twardo,
  • 1 małe kwaskowate jabłko, np. reneta,
  • 1/2 słodkiej odmiany cebuli, tj. czerwona lub cukrowa,
  • 2 łyżki miękkiego masła,
  • pieprz grubo mielony,
  • drobno posiekany koperek.

Sposób przygotowania:

  1. Wszystkie składniki (oprócz masła) bardzo drobno siekamy; można mielić w maszynce, ale używajcie grubych oczek. Nie doprawiamy.
  2. Dodajemy masło i dokładnie jeszcze raz mieszamy.
  3. Następnie doprawiamy pieprzem i całość wkładamy ciasno ubite do słoika na kilka godzin. Dopiero po tym czasie lekko solimy.
  4. Pastę grubo smarujemy na kromeczki bagietki lub chleba, a dla finezji można dodać plasterek jabłka.
Forszmak to wyjątkowa pasta śledziowa
Forszmak to wyjątkowa pasta śledziowa © Archiwum prywatne | Andżelika Kwolik

Kolejne danie prosto z Galicji to...

Gołąbki – mówi Andżelika. – Nasz galicyjski hit. W Przemyślu i okolicach można je zjeść, nigdzie więcej w Polsce. To gołąbki z ziemniakami. Mój popisowy numer. Danie absolutnie niesamowite, bardzo tanie, bardzo proste i bardzo trudne jednocześnie. Tata mówi, że mimo iż kochał kuchnię mamy, to moje gołąbki są po prostu najlepsze. Tata mnie kocha, a ja kocham karmić tatę.

Składniki:

  • kapusta z cienkimi listkami,
  • 2 kg ziemniaków (najlepsze żółte),
  • 2 cebule,
  • 1 łyżka masła,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • szczypta gałki muszkatołowej,
  • sól i pieprz do smaku,
  • szczypta kozieradki,
  • koperek.

Sposób przygotowania:

  1. Kapustę szybko zaparzamy, obcinamy twarde żyłki, oddzielamy liście.
  2. Gotujemy wcześniej trzy ziemniaki w mundurkach. Przestudzone ucieramy na tarce o średnich oczkach.
  3. Resztę ziemniaków ucieramy na drobnych oczkach jak na placki, lekko wyżymamy przez gazę; płyn po chwili wylewamy, a skrobię dodajemy do ziemniaków - nie wyciskamy jak na szare kluski, tylko trochę, żeby nie było płynne.
  4. Surową cebulę ucieramy na tarce, drugą bardzo drobno siekamy i przesmażamy na maśle.
  5. Dodajemy to wszystko do utartych ziemniaków. Do tego posiekany czosnek, sól, pieprz, szczyptę gałki, kozieradki i drobno posiekanego koperku. Nie za dużo.
  6. Wszystkie składniki szybko mieszamy - nie należy czekać, aż ziemniaki zaczną szarzeć, bo zrobią się wtedy mniej smaczne.
  7. Na liście kapusty nakładamy przygotowany farsz, zawijamy gołąbki i ciasno układamy w garnku wyłożonym liśćmi kapusty, które są zbyt małe na zawijanie. Na górę wykładamy duże liście - te pierwsze, często dziurawe, uszkodzone, nic tutaj się nie marnuje.
  8. Gołąbki zalewamy osolonym wrzątkiem, na wierzch kładziemy trochę masła, szczelnie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 170 stopni Celsjusza na półtorej godziny. Potem mogą tam zostać do wystygnięcia, bo najlepsze gołąbki to te... odgrzewane.
Gołąbki galicyjskie z sosem grzybowym
Gołąbki galicyjskie z sosem © Archiwum prywatne | Andżelika Kwolik

Do tak przygotowanych gołąbków Andżelika Kwolik proponuje sos. Jednak nie tradycyjny do gołąbków, jaki znamy, czyli pomidorowy.

– Do mojego dania idealnie pasuje sos grzybowy – mówi. – Może być z grzybów suszonych, wtedy jest to danie bardzo wigilijne. Ja kocham też sos koperkowy, dodaje on potrawie lekkości i radości. W Przemyślu podaje się je z zasmażaną na maśle i śmietanie cebulką.

Czas na tradycyjny galicyjski deser

To zapiekanka z kaszy jaglanej z jabłkami. Andżelika robi ten deser tak:

– Jaglankę trzeba dobrze przemyć i zaparzyć, prawie ugotować, ale prawie; dodać sporo masła, ciut soli, ciut cukru. Jabłka, najlepiej renety - moje ukochane - obieramy i trzemy na grubej tarce. Na szklankę kaszy dajemy kilogram renet. Formę do pieczenia smarujemy masłem i wykładamy cienką warstwę kaszy, na nią jabłka, cukier, cynamon; można rodzynki, można dodać śliwki, można gruszki.

Pamiętajmy, że reneta jest kwaśna, cukru nie żałujmy, cynamonu też.

– ...bo to dobre na zimno i smutki. Robimy tyle warstw, ile mamy składników, żeby kaszy było cienko. A soku z jabłek nie wylewamy, to dobrze zrobi zapiekance. Na górę kasza i mieszanka jajka roztrzepanego ze śmietaną lub jogurtem (tak, żeby było równomiernie), cukier, żeby była skorupka i do piekarnika! Godzina w 170 stopniach Celsjusza, na koniec można włączyć termoobieg, żeby się zarumieniło. Ja lubię z kefirem lub jogurtem, tata ze śmietaną. Odgrzewany na maśle w plastrach, na śniadanie, na smuteczek – zdradza Kwolik.
Deser galicyjski
Deser galicyjski, czyli zapiekanka z kaszy jaglanej z jabłkami © Archiwum prywatne | Andżelika Kwolik

I nigdy nie mówcie Galicjance, że ma się ograniczyć do trzech dań.

– W Galicji lubimy suto zastawiony stół. Tak jak w Polsce – puentuje.
Źródło artykułu: Krzysztof Załuski
Wybrane dla Ciebie
Dorzucam do wątróbki. Nawet ta z cebulką nie ma przy niej szans
Dorzucam do wątróbki. Nawet ta z cebulką nie ma przy niej szans
Fasolkę robię po brazylijsku. Narodowy przysmak nasyci na długo
Fasolkę robię po brazylijsku. Narodowy przysmak nasyci na długo
Migdały i pistacje pójdą w zapomnienie. Te orzechy rozpływają się w ustach jak masło
Migdały i pistacje pójdą w zapomnienie. Te orzechy rozpływają się w ustach jak masło
Teściowa co niedzielę piecze sernik z wiaderka, Jest rozkosznie kremowy i nigdy nie opada
Teściowa co niedzielę piecze sernik z wiaderka, Jest rozkosznie kremowy i nigdy nie opada
Włosi gotują inaczej niż w Polsce. Te flaczki mają jeszcze więcej smaku
Włosi gotują inaczej niż w Polsce. Te flaczki mają jeszcze więcej smaku
Z ugotowanych jaj robię majonez. Ma mnóstwo białka i jest lżejszy niż zwykły
Z ugotowanych jaj robię majonez. Ma mnóstwo białka i jest lżejszy niż zwykły
Polacy stawiają ją na stole tylko w święta. To jedna z najzdrowszych roślin świata
Polacy stawiają ją na stole tylko w święta. To jedna z najzdrowszych roślin świata
Zamiast płacić krocie w restauracji, gotuję najmodniejszą zupę w domu. Prosty przepis na ramen z rosołu
Zamiast płacić krocie w restauracji, gotuję najmodniejszą zupę w domu. Prosty przepis na ramen z rosołu
Czy chleb na zakwasie naprawdę jest zdrowszy? Eksperci jasno wskazują
Czy chleb na zakwasie naprawdę jest zdrowszy? Eksperci jasno wskazują
Mieszam i obtaczam w nich ziemniaczki. Mają nieziemsko chrupiącą skórkę i aksamitny środek
Mieszam i obtaczam w nich ziemniaczki. Mają nieziemsko chrupiącą skórkę i aksamitny środek
Mieszam je i delikatnie podgrzewam. Zasypiam szybko i nie wybudzam się w nocy
Mieszam je i delikatnie podgrzewam. Zasypiam szybko i nie wybudzam się w nocy
Wiosną jest hitem. Ale za zbieranie można dostać nawet 5 tys. złotych kary, a mało kto o tym wie
Wiosną jest hitem. Ale za zbieranie można dostać nawet 5 tys. złotych kary, a mało kto o tym wie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀