Wypij wieczorem, jeśli masz problemy ze snem. Pomogą wyciszyć układ nerwowy
Wieczorem kładziesz się do łóżka, a ciało zachowuje się jakby nigdy nic, mimo potężnego zmęczenia? Analiza, napięcie lub wyolbrzymianie problemów pojawia się zamiast baranków, które liczy się do zaśnięcia. Wielu osobom właśnie w takich sytuacjach pomaga coś zdumiewająco prostego.
Pod wygodną pierzyną czyha miejsce, które przeznaczone jest do wyciszenia, a nie do nakręcania się. Wieczór to koniec dnia, lecz dla wielu osób to niestety początek zmartwień. Ciało jest już mocno zmęczone, ale głowa nie bierze tego do siebie i pracuje na pełnych obrotach. Myśli wracają do spraw z całego dnia, napięcie nie odpuszcza, a moment odpoczynku przesuwa się coraz dalej, o ile w ogóle istnieje. W takich sytuacjach wiele osób zaczyna szukać prostych sposobów, które pomagają uspokoić organizm bez skomplikowanych zmian. Co ciekawe, wcale nie trzeba szukać wyszukanych składników i praktykować skomplikowanych technik relaksacyjnych.
Zielone roladki naleśnikowe z niespodzianką. Koniecznie uwzględnij je w wielkanocnym menu
Dlaczego organizm nie chce się wyciszyć wieczorem
Organizm nie wycisza się wieczorem głównie dlatego, że jego rytm biologiczny, czyli zegar dobowy, jest rozregulowany przez stres, światło oraz bodźce docierające do mózgu. Mocne oświetlenie oraz ekrany hamują wydzielanie melatoniny, czyli hormonu snu, więc mózg nie dostaje jasnego powiadomienia, że czas przejść w tryb odpoczynku. Dodatkowo wysoki poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, może utrzymywać się dłużej, jeśli dzień był intensywnie wymagający albo gdy posiłki były ciężkie, wątpliwej jakości i późno zjedzone. Ważna jest też aktywność wieczorna, ponieważ intensywny trening podnosi temperaturę ciała oraz pobudza układ nerwowy, a taka sytuacja utrudnia jego wyciszenie. Nawet drobne nawyki, takie jak picie kawy po południu albo ciągłe sprawdzanie telefonu, wydłużają stan pobudzenia i przesuwają moment naturalnego uspokojenia organizmu.
Jak zioła działają na układ nerwowy
Niektóre zioła mogą oddziaływać na układ nerwowy poprzez związki bioaktywne, które wpływają na neuroprzekaźniki, czyli substancje przekazujące sygnały między komórkami mózgu. Wiele roślin zawiera flawonoidy, olejki eteryczne oraz kwasy fenolowe, czyli substancje, które nasilają działanie GABA, a jest to neuroprzekaźnik odpowiedzialny za hamowanie pobudzenia. Taki mechanizm przejawia się tym, że sygnały pobudzające słabną, a organizm łatwiej dzięki temu przechodzi w stan wyciszenia. Takie działanie jest z reguły łagodne i zależy od regularności oraz dawki, a w dodatku nie pojawia się natychmiast. Istotna jest też forma przygotowania, ponieważ napar zbyt krótko parzony dostarcza mniej aktywnych związków, a zbyt długo może podrażniać układ pokarmowy i dawać odwrotny efekt.
Melisa, czyli pierwsza pomoc dla napięcia i snu
Melisa lekarska zawiera olejki eteryczne oraz kwas rozmarynowy, czyli związek fenolowy łagodzący napięcie nerwowe. W badaniach obserwuje się jej wpływ na receptory GABA, więc pobudzenie może dzięki niej maleć, a wyciszenie przychodzić łatwiej, choć efekt jest dość umiarkowany i mocno zależy od dawki. Najczęściej przygotowuje się napar z około 1-3 g suszu. Zalewa się go wodą o temperaturze bliskiej wrzenia i zostawia pod przykryciem na kilka minut. Taki sposób wydobywa z reguły najwięcej aktywnych składników. Wiele osób sięga po melisę na około godzinę przed snem, gdy po całym dniu wciąż czuje napięcie, ale jej działanie i moment spożycia należy oceniać indywidualnie.
Rumianek i jego wpływ na wyciszenie organizmu
Rumianek zawiera apigeninę, czyli flawonoid oddziałujący na receptory w mózgu odpowiedzialne za odczuwanie napięcia, dlatego jego napar często pojawia się wieczorem w formie elementu wyciszenia. Działa łagodnie i zwykle nie powoduje uczucia otępienia, a efekt jest umiarkowany i zależy od regularności oraz sposobu przygotowania. Najczęściej stosuje się 1-2 łyżeczki suszu na filiżankę gorącej wody i parzy się całość przez około 10 minut. Wiele osób sięga po rumianek także po cięższym posiłku, ponieważ zioło to przyczynia się do rozluźnienia przewodu pokarmowego, choć nie u każdego będzie to mocno odczuwalne.
Lawenda i jej ciekawa moc w redukcji napięcia
Lawenda zawiera linalol oraz octan linalylu, czyli związki aromatyczne wpływające na układ nerwowy zarówno poprzez napar, jak i przez zapach. W badaniach obserwuje się ich działanie wyciszające, ponieważ oddziałują na obszary mózgu odpowiedzialne za napięcie oraz reakcję na stres. Zazwyczaj stosuje się napar z niewielkiej ilości suszu. Ciekawą opcją jest również dodanie kilku kropli olejku do wieczornej kąpieli, ponieważ kontakt przez węch może zadziałać szybciej niż samo jej wypicie. Warto jednak zachować umiar, ponieważ zbyt intensywny zapach działa odwrotnie, więc, zamiast uspokoić, zwiększy pobudzenie.
Jak stosować zioła, aby miało to sens
Zioła warto stosować w sposób powtarzalny i dopasowany do rutyny dnia, ponieważ jednorazowe użycie rzadko daje jakikolwiek efekt. Najlepiej działa picie naparu na około 30-60 minut przed snem, gdy organizm zaczyna naturalnie zwalniać, a dodatkowe bodźce są ograniczone. Ważna jest też dawka, ponieważ zbyt mała nie zagwarantuje żadnej zmiany, a zbyt duża może spowodować dyskomfort ze strony układu pokarmowego. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie jednego zioła przez kilka dni i obserwacja reakcji, ponieważ przy łączeniu wielu ziół naraz trudniej ocenić, co faktycznie działa. Warto też zadbać o ogólną przestrzeń, ponieważ ciepły napar wypity w spokojnym tempie oraz przy przygaszonym świetle będzie działał inaczej niż w trakcie korzystania z telefonu z hałasem działającej pralki w tle.
Kiedy warto zachować ostrożność
Ostrożność jest ważna przy chorobach przewlekłych oraz wtedy, gdy zioła są stosowane razem z lekami, ponieważ niektóre składniki mogą wpływać na ich działanie. Dotyczy to najbardziej leków uspokajających, nasennych oraz wpływających na układ nerwowy, ponieważ działanie może się przez to wzmocnić i spowodować nadmierną senność. Warto też uważać w ciąży oraz przy alergiach, ponieważ reakcje organizmu są trudne do przewidzenia. Liczy się także jakość surowca, ponieważ źle przechowywane lub zanieczyszczone zioła często wywołują dolegliwości, a nie pożądany efekt. Jeśli pojawia się senność w ciągu dnia, dyskomfort ze strony układu pokarmowego albo zawroty głowy, lepiej zmniejszyć dawkę lub przerwać stosowanie i skonsultować się ze specjalistą.
Wieczorne wyciszenie nie zawsze przychodzi samo, ale można je stopniowo odbudować prostymi nawykami oraz dobrze dobranymi rozwiązaniami. Zioła mogą być właśnie jednym z elementów tego procesu, jeśli są stosowane z wiedzą i z umiarem. Organizm łatwiej osiąga wyciszenie, gdy wieczór jest spokojny, a zmartwienia w tym momencie nieistotne.