Dodawaj do mięs i sałatek. Działa oczyszczająco, wspiera pracę wątroby

Ćwikła to przykład dodatku, który zajmuje mało miejsca na talerzu, ale za to skutecznie rozpycha się w organizmie. Moc buraka i chrzanu robi takie wrażenie na innych produktach, że tworzą dla nich miejsce wszędzie tam, gdzie liczy się zdrowie.

Ćwikła i jej właściwościĆwikła i jej właściwości
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Ćwikła to trochę takie buraczane pesto naszych babć. Jej intensywny kolor buraka i ostry aromat chrzanu zaciekawia, choć to dosyć proste połączenie. W polskiej kuchni zajmuje miejsce honorowe, ale niekapryśne, bo pojawia się zarówno na świątecznym stole, jak i w codziennych zestawach z mięsem lub jajkiem.

Dla wielu to smak dzieciństwa, dla innych obowiązkowy akcent przy obiedzie. Mało kto jednak wie, że ćwikła skrywa w sobie znacznie więcej niż tradycję i temperament, ponieważ jest to również połączenie, które konkretnie wzmacnia organizm i odporność.

Buraczki na fecie staną się hitem w każdym domu. Prosty i szybki przepis na pyszną przekąskę

Burak z temperamentem, czyli prawdziwa historia ćwikły

Ćwikła ma już swoje lata i przy tym niezłą historię, nawet jeśli dziś widzimy ją tylko od święta. Choć buraki jadano już w starożytności i wędrowały po całej Europie, to dopiero w Polsce ujrzały partnera w chrzanie i stworzyły duet nie do zastąpienia.

Dawniej ćwikła była symbolem zaradności i prostoty. Buraki przechowywano przez całą zimę, a starty chrzan wprowadza do nich ognisty temperament. Z biegiem lat pojawiła się w świątecznym krajobrazie dań, bo jest nieskomplikowana, odporna na czas i wyjątkowo zdrowa. Dziś ta czerwona przystawka jest tak mocno wpisana w tradycyjne menu, że bez niej polska kuchnia straciłaby pewność siebie.

Burak – czerwony fundament zdrowia

Burak to bez wątpienia warzywo, które nie potrzebuje fascynujących i egzotycznych opowieści, by zasłużyło na specjalne traktowanie. Jego intensywny kolor to zasługa betacyjanin, czyli naturalnych barwników z silnymi właściwościami przeciwutleniającymi. W buraku kryje się także kwas foliowy, witamina C, żelazo, magnez i potas, czyli zdrowotny zestaw, który wspiera odporność i pracę układu krążenia.

Zawarte w nim azotany przekształcają się w tlenek azotu, czyli w bezbarwną cząsteczkę gazową, która ma zdolności do rozszerzania naczyń krwionośnych i poprawiania dotlenienia tkanek. Systematyczne jedzenie buraków może więc wspierać wytrzymałość fizyczną, a przy tym też odciążać wątrobę i układ trawienny. To właśnie dlatego ćwikła, choć brzmi niewinnie, to ma w sobie coś z naturalnego "doładowania" dla całego organizmu.

Chrzan – naturalny dopalacz odporności

Trudno o drugi tak ostry i delikatny zarazem składnik, który przy tym działa tak skutecznie. Chrzan zawiera olejki eteryczne i związki siarki, które mogą się pochwalić właściwościami przeciwbakteryjnymi i przeciwwirusowymi. To właśnie one są "winne" za jego piekący smak i intensywny aromat.

W tradycyjnej kuchni poza dodatkiem do mięs był również naturalnym środkiem na przeziębienia. Pobudza wydzielanie soków trawiennych, ułatwia oddychanie przy zatkanym nosie i wie, jak łagodzić pierwsze objawy infekcji. Działa też jak "naturalna odnowa biologiczna" dla organizmu, ponieważ rozgrzewa, poprawia krążenie i dokłada swoją cegiełkę do sprawniejszego metabolizmu. W połączeniu z burakiem tworzy duet, który naprawdę ma moc.

Połączenie idealne, czyli jak burak i chrzan wzajemnie się uzupełniają

Ćwikła to przykład, że w największej prostocie tkwi największa siła. Połączenie buraka z chrzanem nie jest przypadkowe, ponieważ oba składniki doskonale się równoważą. Słodycz buraka łagodzi ostrość chrzanu, a zawarta w nim witamina C wspiera przyswajanie żelaza, które naturalnie występuje w buraku. Z kolei chrzan pobudza wydzielanie soków trawiennych, dzięki czemu organizm lepiej wykorzystuje składniki odżywcze buraka. Z tego, co widać, tworzą zestaw, który działa oczyszczająco, wzmacnia odporność i wspiera pracę wątroby. To danie bez wątpienia ma sens kulinarny i zdrowotny, dlatego ćwikła do dziś nie straciła swojej pozycji na polskich stołach.

Kalorie i skład – lekka tradycja bez wyrzutów sumienia

Ćwikła należy do dodatków, które nie obciążają organizmu chemiczną finezją, ale wiedzą jak naturalnie podkręcić smak potraw. W 100 gramach ma zaledwie około 40-80 kcal, w zależności od proporcji buraka i chrzanu oraz dodatków takich jak cukier. Dostarcza błonnik, który usprawnia trawienie, oraz naturalne cukry z buraków, dające delikatną słodycz. Zawiera też potas i żelazo, czyli składniki, które wspomagają pracę serca i układu krwiotwórczego. W przeciwieństwie do ciężkich sosów lub majonezowych wariacji ćwikła nie podnosi poziomu tłuszczu w posiłku, ale wprowadza do niego coś unikalnego. To prosty sposób na zachowanie zdrowego rozsądku między smakiem a lekkością.

Ćwikła w kuchni – z czym łączyć, by nie przyćmić jej mocy

Ćwikła najlepiej smakuje świeża, ponieważ wtedy ma intensywny kolor i mocny aromat chrzanu. Warto podawać ją w temperaturze pokojowej, bo chłód z lodówki osłabia te walory. Dobrze czuje się w towarzystwie mięs, ale też nie pogardzi jajkami, rybami, kanapkami i pieczonymi warzywami. Odnajduje się również na dodatek do sałatek i farszów, ponieważ nadaje im lekko pikantny akcent.

Chrzan warto dodawać do buraków dopiero po ich ostygnięciu, ponieważ wysoka temperatura zmniejsza zawartość cennych olejków eterycznych. Przechowywana w szczelnym słoiku w chłodnym miejscu zachowa świeżość przez kilka dni i nadal będzie dostarczać mnóstwo smaku oraz wartości.

Domowa wersja kontra sklepowa

Choć ćwikła wydaje się mało skomplikowana pod względem zawartości, to mimo wszystko jej smak i wartość zależy od składu. W gotowych wersjach często pojawia się cukier, ocet spirytusowy i inne zbędne animozje, które mają za zadanie wydłużyć trwałość, ale przez to odbierają jej naturalność.

Podczas domowego przygotowania warto sięgnąć po znacznie łagodniejszy ocet jabłkowy lub sok z cytryny, czyli dodatki, które zachowają świeżość bez nadmiernej kwasowości. Zamiast białego cukru można dodać odrobinę miodu lub starte jabłko, ponieważ są to niebanalne sposoby na złagodzenie ostrości chrzanu i podkreślenie smaku buraków. Dobrze dobrane proporcje spowodują, że ćwikła utrzyma swój wyrazisty aromat, a przy tym będzie lżejsza i bardziej naturalna niż sklepowy odpowiednik.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Najzdrowsza roślina, jaka rośnie w Polsce wiosną. Już niedługo zacznie się sezon i znawcy przebierają nogami
Najzdrowsza roślina, jaka rośnie w Polsce wiosną. Już niedługo zacznie się sezon i znawcy przebierają nogami
Śledzie na Środę Popielcową moczę w tym płynie. Są jędrne, miękkie i zyskują na smaku bez wielu dodatków
Śledzie na Środę Popielcową moczę w tym płynie. Są jędrne, miękkie i zyskują na smaku bez wielu dodatków
Pieczarki smażę tylko na tym tłuszczu. Są jędrne, złociste i nie puszczają wody, a na smaku zyskują sto razy
Pieczarki smażę tylko na tym tłuszczu. Są jędrne, złociste i nie puszczają wody, a na smaku zyskują sto razy
Amerykańscy naukowcy zbadali kiszoną kapustę. Nie mają już żadnych wątpliwości
Amerykańscy naukowcy zbadali kiszoną kapustę. Nie mają już żadnych wątpliwości
Te warzywa działają jak tarcza dla wątroby. Pomogą też zadbać o formę
Te warzywa działają jak tarcza dla wątroby. Pomogą też zadbać o formę
Wsyp łyżeczkę do porannej wody. Metabolizm ruszy od razu
Wsyp łyżeczkę do porannej wody. Metabolizm ruszy od razu
Te kotlety jajeczne ratują obiad. Szybkie, tanie i pyszne
Te kotlety jajeczne ratują obiad. Szybkie, tanie i pyszne
Biały nalot na kiszonych ogórkach niepokoi wiele osób. Co tak naprawdę oznacza?
Biały nalot na kiszonych ogórkach niepokoi wiele osób. Co tak naprawdę oznacza?
Postna zupa, która syci na długo. Dodaj ten składnik zamiast mięsa
Postna zupa, która syci na długo. Dodaj ten składnik zamiast mięsa
Masz puszkę tuńczyka i kilka ziemniaków? Te kotlety robią furorę
Masz puszkę tuńczyka i kilka ziemniaków? Te kotlety robią furorę
Starsza niż orkisz, zdrowsza niż zwykła pszenica. Zapomniane zboże wraca na talerze
Starsza niż orkisz, zdrowsza niż zwykła pszenica. Zapomniane zboże wraca na talerze
Ryż do gołąbków gotuje się inaczej niż do obiadu. Jeśli popełnisz błąd, farsz będzie niesmaczną breją
Ryż do gołąbków gotuje się inaczej niż do obiadu. Jeśli popełnisz błąd, farsz będzie niesmaczną breją
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟