WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Śląska rodzina przygotowuje aż 10 litrów. Czasem jest tak gęsta, że "łyżka staje"

Moczka to bezsprzecznie jedna z najbardziej oryginalnych potraw wigilijnych. Każda rodzina na Śląsku ma swój własny, niepowtarzalny sposób na przygotowanie tradycyjnej moczki. W niektórych domach przybiera konsystencję zupy, podczas gdy w innych jest gęsta jak budyń. Mimo różnorodności wersji dwa składniki są zawsze obecne: piernik i suszone śliwki.

Śląska moczka


Śląska moczka
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Abraham, CC BY-SA 4.0

Moczka jest znana pod wieloma nazwami, takimi jak bryja, mocka, mołcka czy mouczka. To tradycyjne danie jest stałym elementem świątecznego menu mieszkańców Śląska Opolskiego, Górnego Śląska, a także rejonu Rybnika, Wodzisławia Śląskiego i Raciborza. Moczka zagościła na wigilijnych stołach już w XIX wieku, choć wtedy była zazwyczaj przyrządzana na bazie wywaru warzywnego (z pasternakiem jako głównym składnikiem) lub rybnego (gotowanego na głowach karpia, z których reszta była wykorzystywana do przygotowania innych świątecznych dań). Oczywiście, niezależnie od wersji, obowiązkowym dodatkiem były piernik i suszone owoce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brakuje ci pomysłów na smaczne śniadanie? Przychodzimy z gotową recepturą w ciekawym wydaniu

Śląska moczka - tradycyjna zupa wigilijna

Z biegiem czasu najpopularniejszą i najbardziej słodką wersją moczki stała się ta z bakaliami, kompotem owocowym, miodem, a czasami nawet czekoladą. Wybór dodatków zależy od rodzinnych tradycji i preferencji smakowych, dlatego potrawa ta występuje w wielu różnych wariantach. Czasem jest tak gęsta, że "łyżka staje", a w innych domach jest bardziej płynna, podobna do kompotu.

Według informacji zamieszczonych na stronie ministerstwa rolnictwa, które już w 2006 roku wpisało moczkę na listę produktów tradycyjnych, przeciętna śląska rodzina przygotowuje około 10 litrów tego przysmaku na święta. Zazwyczaj wszystko szybko znika ze stołu, co świadczy o popularności tej potrawy.

Suszone owoce to nieodzowny element moczki na słodko
Suszone owoce to nieodzowny element moczki na słodko © Pixabay

Co dodać do moczki?

Na niepowtarzalny smak moczki wpływa przede wszystkim dodatek piernika, najlepiej przygotowanego samodzielnie, według najbardziej klasycznych receptur. Ciasto powinno być bardziej wytrawne niż słodkie, dlatego unikamy produktów gotowych, wypełnionych bakaliami czy oblanych polewą czekoladową. Na takie dodatki przyjdzie czas później.

W moczce nie może zabraknąć suszonych owoców, przede wszystkim śliwek – skarbnicy pektyn, czyli rozpuszczalnego błonnika, który zwiększa objętość w żołądku, wywołuje uczucie sytości i wspomaga prawidłowe funkcjonowanie jelit. Błonnik spowalnia również proces wchłaniania cukru, co sprzyja spalaniu tłuszczów. W suszonych śliwkach jest także pięć razy więcej witaminy A niż w świeżych owocach.

Inne składniki moczki również mają swoje cenne właściwości. Rodzynki i daktyle są bardzo bogatym źródłem potasu, który reguluje ciśnienie krwi i pomaga usuwać nadmiar wody z organizmu. Orzechy i migdały dostarczają solidnej dawki nienasyconych kwasów tłuszczowych, które obniżają poziom "złego" cholesterolu LDL, chroniąc przed poważnymi chorobami układu krążenia.

Śląska moczka wigilijna. Przepis

Składniki:

  • 200 g piernika,
  • 1 l kompotu jabłkowego,
  • 1 l kompotu ze śliwki węgierki,
  • 100 g rodzynek jasnych,
  • 100 g rodzynek ciemnych,
  • 100 g rodzynek sułtańskich,
  • 150 g suszonych moreli,
  • 100 śliwek suszonych,
  • 150 g obranych ze skóry migdałów,
  • 150 g orzechów włoskich,
  • miód, sól, sok z cytryny do smaku.

Przygotowanie:

  1. Pokrojony w kostkę piernik namocz w 2 litrach przegotowanej i ostudzonej wody (najlepiej przez noc).
  2. Morele i śliwki pokrój w paseczki, migdały i orzechy posiekaj.
  3. Namoczony piernik zmiksuj blenderem na jednolitą masę.
  4. Tak przygotowaną masę zagotuj. Następnie dodaj pokrojone wcześniej owoce, rodzynki, orzechy.
  5. Podlej całość kompotem i dopraw szczyptą soli oraz ewentualnie miodem i sokiem z cytryny do smaku.
  6. Moczkę mieszaj, by nie przypaliła się. Podawaj schłodzoną, posypaną płatkami migdałowymi.
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Tyle można trzymać zamrożone pierogi. Później nadają się już tylko do wywalenia
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇