WAŻNE
TERAZ

Porażająca machina w Rosji. Putin wzorował się na konkretnej osobie

Takie pianki dawniej jadał każdy dzieciak. Zapomniane danie wraca do łask

Góra pysznych pianek, a pod nią mleczny krem z wyczuwalnymi nutami wanilii - tak opisać można ulubiony deser dzieciaków sprzed lat, czyli zupę nic. Przygotowanie tego specjału nie jest czasochłonne, a smak i wspomnienia dzięki niej przywrócone należą do bezcennych.

Zupa nic to zupa z piankami z białek Zupa nic to zupa z piankami z białek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

"Nic" z nazwy zupy to nie tyle określenie jej skromności czy prostoty, a wskazanie, że jest ona z nicami, czyli piankami. To najbardziej charakterystyczny element zupy nic, czyli unoszące się na jej powierzchni chmurki. Dawniej, kiedy o piankach ze sklepu można było jedynie pomarzyć, to właśnie takimi zajadały się dzieciaki. Z kolei dzisiaj, kiedy tradycyjne potrawy coraz częściej pojawiają się na naszych stołach, zupa nic zyskała wiele wariacji, m.in. z owocami sezonowymi. I oczywiście górą pianek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Proziaki, knysze i pasztet bez mięsa. Tak smakuje Podkarpacie

Zupa nic: przysmak z arystokratycznego stołu

Za przepisem na zupę nic stoi najpewniej hrabina Aleksandra Potocka, właścicielka pałacu w Wilanowie. Hrabina była znana ze swojej miłości do lokalnej kuchni i niechęci do zagranicznych frykasów. Niemniej istnieje przypuszczenie, że Aleksandra Potocka inspirowała się francuskim specjałem, którego najstarszy przepis pochodzi z 1806 roku, a więc z okresu przed narodzinami hrabiny. Potocka postanowiła jednak wprowadzić w przepisie swoje twórcze modyfikacje.

Aleksandra Potocka często częstowała gości zupą nic. Pewnego razu, podczas noworocznego obiadu w 1890 roku, wśród gości był Konstanty Potocki, ulubiony bratanek hrabiny, któremu w przyszłości przypadła do dziedziczenia posiadłość w Wilanowie. Niestety proste danie niezbyt mu posmakowało, więc gdy hrabina zapytała o jego opinię, Konstanty odpowiedział niegrzecznie, sugerując, że za taką zupę gotów jest ucałować ciocię w pupę. Aleksandra Potocka poczuła się bardzo urażona i zmieniła testament, przekazując majątek Ksaweremu Branickiemu.

Z czasem zupa nic zdobyła popularność także poza sferą arystokratyczną i stała się powszechnie spożywaną potrawą w różnych regionach Polski. Na liście produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa figuruje ona jako przysmak z województwa zachodniopomorskiego, często serwowany z okazji świąt kościelnych, na przykład w dniu Bożego Ciała.

Nice, czyli pianki
Nice, czyli pianki © Adobe Stock

Zupa nic z owocami sezonowymi. Przepis

Składniki:

  • 2 jajka,
  • 400 ml mleka,
  • 1 laska wanilii,
  • łyżka cukru,
  • łyżeczka cukru pudru,
  • garść owoców sezonowych, np.jeżyn, malin, borówek.

Przygotowanie:

  1. Skorupki jajek przelej wrzątkiem.
  2. Mleko podgrzej mleko na wolnym ogniu. Kiedy będzie ciepłe, dodaj cukier, miąższ z wanilii i rozkrojoną laskę wanilii.
  3. Białka oddziel od żółtek. Te pierwsze ubij na sztywną pianę z łyżeczką cukru pudru.
  4. Z piany z białek uformuj niewielkie obłoczki łyżką i wyłóż je na gorące mleko. Gotowe pianki (po ok. 3-5 minutach) przełóż na talerz. Na tym samym talerzu ułóż czyste i osuszone sezonowe owoce.
  5. Z gorącego mleka wyjmij laskę wanilii. Garnek zdejmij z kuchenki i dodaj żółtka. Dokładnie mieszaj całość, aż mleko zgęstnieje. Następnie przełóż garnek z powrotem na kuchenkę na 2-3 minuty, nie przerywając mieszania.
  6. Gotową zupę przelej na talerz piankami i owocami.
  7. Zupę nic można jeść na ciepło i zimno.
Wybrane dla Ciebie
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
Wrzuć do pomidorówki zamiast makaronu czy ryżu. Nawet niejadki chwycą za łyżki
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
W Maroku to przysmak. Podkręci smak kuskusu i domowego gulaszu
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Na Krecie kosztuje krocie w restauracjach. W Polsce rośnie dziko i nikt jej nie zbiera
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Jest kremowa, sycąca i aromatyczna. O niebo lepsza niż gulaszowa
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Gdy stawiam to ciasto, wszyscy zabierają się za jedzenie. Co warstwa, to lepsza
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Tanie mięso na gulasz, a bardzo zdrowe. Kiedyś często gotowano, a dzisiaj mało kto kupuje
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Wszyscy o to pytają, my już spróbowaliśmy. To najmodniejszy smak sezonu
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
Węgierska pomidorowa hitem. Przy niej polska wypada blado
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
W sezonie na szparagi często robię ten makaron. Chrupiące łodygi pięknie równoważą kremowy sosik
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Zamiast wyrzucać na kompost, uduś z masłem na patelni. Liście smaczniejsze od szpinaku
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Słowacki hit na obiad. Kluski z bryndzą znikają w mig
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
Weź do pracy lekką sałatkę z sezonowym hitem. Jest pełna potasu i żelaza
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀