InspiracjeTę zupę kochają Polacy. Do kuchni polowej ustawiają się po nią kolejki

Tę zupę kochają Polacy. Do kuchni polowej ustawiają się po nią kolejki

Wojskowa grochówka - Pyszności
Wojskowa grochówka - Pyszności
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne

12.11.2023 12:59

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Żołnierska kuchnia kojarzy się przede wszystkim z racjami żywnościowymi, sucharami z kminkiem i gęstą, pożywną grochówką. To właśnie po tę zupę ustawiają się ogromne kolejki. W czym tkwi jej sekret?

Festyny, dożynki i imprezy plenerowe, szczególnie w mniejszych miejscowościach, obowiązkowo zaczynają się od talerza grochówki. Najczęściej rozdawana jest ona za darmo, a po talerz zupy za każdym razem ustawiają się tłumy. Powinna być tak gęsta, aby łyżka w niej niemal stała — to w końcu posiłek regeneracyjny. Tradycyjna, staropolska zupa od lat nie traci na popularności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojskowa kuchnia polowa

Charakterystyczny wózek wypełniony najczęściej grochówką, odgrywał ważną rolę podczas działań militarnych na linii frontu. Gorący posiłek wpływał na morale żołnierzy i dodawał siły do dalszej walki. Jej pojemność waha się od 25 litrów do 340 litrów. W dzisiejszych czasach często spotkać można ją na festynach, skąd przy pomocy długich chochli obsługa nabiera porcje zupy. Trzeba przyznać, że ma to swój specyficzny klimat.

Kuchnia polowa - Pyszności
Kuchnia polowa - Pyszności© Archiwum prywatne

Wojskowa grochówka

Ta zupa kojarzy się przede wszystkim z wojskiem. Plutonowy Radosław Irzemski, przedstawiciel Reprezentacji Kucharzy Wojska Polskiego w rozmowie z WP Kuchnia wyjaśnia, na czym polega tajemnica sukcesu.

- Krążą nawet legendy o sekrecie żołnierskiej grochówki. Jedna z nich mówi chociażby o wrzucaniu sosnowej szyszki do gotującej się grochówki. Jednak uważam, że sprawdzona receptura oraz gotowanie w kotle na kuchni polowej stoją za sukcesem tej pysznej zupy. Nie ukrywam także, że kucharze wojskowi wkładają całe swoje serce, aby doprawić królową wojskowych zup - zapewnia Irzemski.

Groch ma w Polsce dłuższy staż niż ziemniaki, chociaż niesłusznie żyje obecnie w ich cieniu. Groch, który w zupie rozgotował się do miękkości, jest źródłem węglowodanów złożonych, które uwalniają energię stopniowo. Dzięki temu grochówka na długo zaspokoi głód. Wędzonka dodaje zupie dymnego, wyrazistego smaku, który doskonale komponuje się z kremowym smakiem grochu. Nie może również zabraknąć szczodrej ilości majeranku oraz czosnku i nuty pikanterii płynącej z pieprzu. Gdy tylko za oknem zrobi się chłodno, to od razu doceniamy rozgrzewające właściwości tej zupy.

Wojskowa grochówka - Pyszności
Wojskowa grochówka - Pyszności© Archiwum prywatne

Jak uniknąć gazów po grochówce?

Chociaż grochówka jest bez zwątpienia smaczna, to ma w sobie małą pułapkę — groch lubi wzdymać i powodować nieprzyjemne, bolesne gazy. Są jednak sposoby, aby tego uniknąć. Przed gotowaniem grochówki namocz groch przez kilka godzin lub zostaw w wodzie na całą noc. To może pomóc zmniejszyć zawartość niektórych substancji, które mogą powodować gazy.

Źródło artykułu:Pysznosci.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także