Trudno uwierzyć, co Norwegowie dodają do ciasta naleśnikowego. Dzięki temu sa miękkie i giętkie
Zapomnij o nudnych plackach. Norweskie naleśniki kryją w sobie sekret, którego się nie spodziewasz – dodatek tłuczonych ziemniaków. To dzięki nim są nieziemsko miękkie i elastyczne. Poznaj przepis na Lefse, który odmieni twoje śniadania i sprawi, że domownicy poproszą o dokładkę.
Na pierwszy rzut oka wyglądają jak klasyczne naleśniki, ale jeden składnik zmienia wszystko. Norweskie naleśniki, znane w Skandynawii jako lefse, mają w sobie… ziemniaki. I to właśnie one sprawiają, że placki są wyjątkowo delikatne, elastyczne i długo zachowują świeżość. W Norwegii to prawdziwy kulinarny klasyk – podawany na słodko, na ciepło, często w weekendowe poranki. U nas wciąż pozostaje ciekawostką, choć zdecydowanie zasługuje na miejsce w domowym menu.
Ekspresowe naleśnik kanapkowe. Ciasto i farsz przygotujesz za jednym zamachem
Połączenie ziemniaczanego puree z mąką i śmietanką daje efekt, który trudno osiągnąć w tradycyjnym cieście naleśnikowym. Norweskie naleśniki nie pękają przy zwijaniu, nie wysychają i są przyjemnie miękkie nawet po ostygnięciu.
Norweskie naleśniki – ziemniaczny trik, który zmienia wszystko
Dodatek ziemniaków może brzmieć nietypowo, ale w kuchni skandynawskiej to sprawdzony patent od pokoleń. Ugotowane, rozgniecione na gładkie puree bulwy działają jak naturalny "zmiękczacz" ciasta. Sprawiają, że naleśniki są bardziej sprężyste i nie wymagają dużej ilości mąki.
To także świetny sposób na wykorzystanie ziemniaków z obiadu z poprzedniego dnia. Im bardziej mączyste odmiany wybierzesz, tym mniej mąki będziesz potrzebować, a konsystencja wyjdzie idealnie gładka.
W Norwegii lefse często smaży się na suchej patelni, bez dodatku tłuszczu, dzięki czemu są lekkie i nieprzesadnie kaloryczne. Potem wystarczy posmarować je dżemem, frużeliną albo masłem z odrobiną cukru.
Norweskie naleśniki w domowej wersji – prosty przepis krok po kroku
Do przygotowania norweskich naleśników potrzebujesz kilku podstawowych składników:
Składniki (około 6 sztuk):
- 500 g ugotowanych ziemniaków, rozgniecionych na gładkie puree,
- około 130 g mąki pszennej (ilość może się lekko różnić),
- 1/2 łyżki cukru pudru,
- 1 łyżka roztopionego masła,
- 50 ml śmietanki 30 proc.,
- szczypta soli.
Sposób przygotowania:
- Przełóż puree ziemniaczane do miski i dodaj mąkę, cukier puder, masło, śmietankę oraz sól.
- Wyrabiaj ciasto, aż stanie się elastyczne i zwarte, ale nadal miękkie.
- Podziel masę na 6 równych części.
- Każdą porcję rozwałkuj cienko na lekko oprószonym mąką blacie.
- Rozgrzej suchą patelnię i smaż naleśniki po kilkadziesiąt sekund z każdej strony, aż pojawią się rumiane plamki.
- Podawaj od razu – najlepiej z dżemem, owocową frużeliną lub miodem.
W chłodnym klimacie Norwegii od zawsze ceniono potrawy sycące, ale jednocześnie proste. Ziemniaki były łatwo dostępne i tanie, dlatego szybko trafiły także do wypieków i placków Norweskie naleśniki doskonale sprawdzały się jako szybkie śniadanie, przekąska do kawy czy deser dla całej rodziny. Do dziś są symbolem domowej kuchni i smaku dzieciństwa dla wielu Skandynawów.
Co ciekawe, lefse bywa też podawane w wersji wytrawnej – z serkiem, łososiem czy ziołami. Jednak najsłynniejsze pozostają te słodkie, miękkie i lekko ziemniaczane w smaku.