Wcale nie pumpkin spice latte. Najmodniejszą kawę jesieni zrobisz z tym dodatkiem

Jesień to czas aromatycznych napojów i pewnych rytuałów w domowym zaciszu. Jeśli masz dość klasycznego pumpkin spice latte, sięgnij po coś równie pysznego, ale bardziej naturalnego – kawę z syropem klonowym. Ten aromatyczny napój łączy intensywne espresso, aksamitne mleko i słodycz syropu klonowego w idealnej, jesiennej kompozycji.

Kawa z syropem klonowym nie tylko rozgrzewa, ale i smakujeKawa z syropem klonowym nie tylko rozgrzewa, ale i smakuje
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Karol Wiak

Jesienne wieczory sprzyjają małym przyjemnościom – kubek ciepłej kawy w ręku, miękki koc i ulubiona książka potrafią poprawić nastrój w kilka minut. W tym sezonie warto spróbować czegoś nowego - kawa z syropem klonowym to propozycja, która zdobywa serca miłośników aromatycznych napojów.

Kawa i syrop klonowy – połączenie idealne?

Jesienią każdy szuka małych przyjemności, które potrafią poprawić nastrój. Dla mnie jednym z takich rytuałów jest kawa z syropem klonowym. Sam syrop klonowy to nie jest zwykły, słodki dodatek – to aromat, który przywodzi na myśl spacery po liściastym parku i ciepłe wieczory przy książce. Osobiście po kilku eksperymentach w kuchni doszedłem do wniosku, że naturalny syrop klonowy potrafi podbić smak kawy w sposób subtelny, ale wyrazisty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przepis na ciasto Marysieńka z kremem budyniowym i polewą czekoladową

To połączenie działa na wielu poziomach: intensywne espresso daje mocną bazę, mleko wprowadza aksamitną kremowość, a syrop klonowy dodaje lekkiej słodyczy z charakterem. W mojej kuchni zawsze mam kilka butelek syropu – część zużywam od razu, część odkładam na weekendy, gdy chcę pozwolić sobie na dłuższą chwilę przy kawie. Efekt? Domowa kawiarnia w twoim salonie.

Nie bez powodu kawa z syropem klonowym zdobywa coraz większą popularność w sezonie jesiennym. To nie pumpkin spice latte, które czasami bywa zbyt sztuczne i przesłodzone. Syrop klonowy daje naturalną głębię smaku, a do tego świetnie komponuje się z cynamonem, gałką muszkatołową czy odrobiną wanilii. Dla mnie to właśnie ta autentyczność smaku sprawia, że wracam do tego połączenia co roku, niezależnie od tego, ile nowych przepisów pojawia się w sieci.

Przepis na kawę z syropem klonowym

Jesień to idealny czas, by w domu stworzyć małą, aromatyczną kawiarnię. Jeśli do tej pory sięgałeś po klasyczne latte czy pumpkin spice, czas spróbować czegoś nowego – kawy z syropem klonowym. Przygotowanie jej wcale nie jest skomplikowane, a efekt smakowy potrafi zaskoczyć każdego kawosza.

Składniki:

  • 1 porcja espresso (możesz użyć kapsułek lub świeżo mielonej kawy),
  • 20-25 ml naturalnego syropu klonowego,
  • 150 ml świeżego mleka (3,2 proc. tłuszczu),
  • 1/4 łyżeczki cynamonu,
  • bita śmietana do dekoracji (opcjonalnie).

Przydadzą się także: spieniacz do mleka, dzbanek do spieniania i wysoka szklanka do serwowania.

Sposób przygotowania:

  1. Zimne mleko podgrzej do około 65°C, spieniając równocześnie. Mleko powinno mieć jedwabistą, kremową konsystencję – to sekret, by kawa smakowała jak w kawiarni.
  2. Wlej syrop klonowy do wysokiej szklanki, a następnie dodaj zaparzone espresso bezpośrednio na syrop. Delikatnie wymieszaj, aby składniki się połączyły i powstała harmonijna baza.
  3. Powoli wlewaj spienione mleko, przytrzymując piankę łyżką, by na wierzchu utworzyła się charakterystyczna warstwa kremowej pianki. Na koniec posyp odrobiną świeżo zmielonego cynamonu.
  4. Dodaj bitą śmietanę i szczyptę cynamonu lub karmelowej posypki – efekt wizualny i smakowy naprawdę robi różnicę.

Sekrety idealnej kawy z syropem klonowym

Podczas moich prób w domu odkryłem kilka trików, które naprawdę zmieniają smak napoju:

  • Wybór dobrej jakości espresso – intensywne odmiany świetnie kontrastują ze słodyczą syropu.
  • Kontrola temperatury mleka – zbyt gorące mleko zabija delikatne nuty syropu, zbyt chłodne nie da kremowej konsystencji.
  • Odpowiednia kolejność dodawania składników – zawsze syrop na dnie, potem espresso, a mleko na końcu.

Dzięki tym prostym zasadom kawa z syropem klonowym smakuje w domu niemal jak w profesjonalnej kawiarni.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯