Wlej pół szklanki tego napoju do bigosu. Podkreśli smak tak bardzo, że każdy zapyta o ten dodatek
Jesień bez bigosu? To niemożliwe. Ale jeśli chcesz, by ten klasyk smakował wyjątkowo, dodaj do niego pół szklanki pewnego napoju. Ten prosty trik sprawi, że bigos zyska głębię, aromat i kolor, o jakich nawet babcia nie śniła. Każdy zapyta, co do niego dodałaś!
Jesień to pora roku, która wręcz zachęca do gotowania sycących i rozgrzewających dań. Wśród nich króluje oczywiście bigos – potrawa, bez której trudno wyobrazić sobie polską kuchnię. Każdy ma na niego swój sposób: jedni stawiają na wersję z dużą ilością mięsa, inni dodają suszone śliwki, a jeszcze inni... sięgają po składnik, który potrafi całkowicie odmienić smak tej tradycyjnej potrawy. Wystarczy pół szklanki pewnego napoju, by bigos nabrał głębi i aromatu, jakiego nie da się zapomnieć.
Obowiązkowo robię go na obiad. Bigos z młodej kapusty teraz smakuje najlepiej
Bigos, który zachwyca smakiem – sekret tkwi w jednym dodatku
Choć bigos ma setki odmian i tyle wersji, ilu kucharzy, jego baza jest niezmienna – kapusta. Najlepiej sprawdza się połączenie kiszonej i świeżej, dzięki czemu potrawa ma idealny balans między kwasowością a naturalną słodyczą. Ale to, co decyduje o wyjątkowości bigosu, to dodatki. Trudno wyobrazić sobie go bez mięsa – najlepiej sprawdza się wieprzowina, łopatka lub karkówka, podsmażona wcześniej, by zachowała soczystość i aromat. Do tego wędzona kiełbasa, kawałek boczku i obowiązkowo podsmażona cebula – to trio, które buduje jego charakter.
A jednak, nawet najlepiej doprawiony bigos potrafi być... poprawny, ale nie zachwycający. Dopiero pół szklanki czerwonego, wytrawnego wina zmienia wszystko. Ten prosty zabieg sprawia, że potrawa staje się głęboka w smaku, delikatnie słodkawa, z wyraźnie zaznaczoną nutą kwasowości i lekko dymnym aromatem. Wino nie tylko wzbogaca bigos, ale też wydobywa to, co w nim najlepsze – mięso staje się bardziej kruche, kapusta miękka i aromatyczna, a cały zapach wypełnia kuchnię tak, że nikt nie przejdzie obojętnie.
Przepis na idealny bigos z winem
Dodatek wina to trik znany od pokoleń, ale wciąż niedoceniany. Czerwone, wytrawne wino ma tę magiczną właściwość, że podkreśla i łączy wszystkie smaki w potrawie. Dzięki niemu bigos nie jest tylko kwaśny – staje się złożony, aromatyczny i głęboki. Dodatkowo wino lekko przyciemnia kolor potrawy, sprawiając, że wygląda jeszcze bardziej apetycznie.
Składniki:
- 1,5 kg kapusty kiszonej,
- 1 kg kapusty świeżej,
- 1 kg łopatki wieprzowej,
- 400 g kiełbasy,
- 20 g suszonych grzybów,
- 1 duża cebula,
- 3 łyżki oleju,
- 2–3 liście laurowe,
- 5–6 ziaren ziela angielskiego,
- pół szklanki czerwonego, wytrawnego wina,
- 2–3 ziarna jałowca,
- majeranek, kminek, sól, pieprz, miód do smaku.
Przygotowanie:
- Kapustę kiszoną i świeżą drobno posiekaj, włóż do garnka i podlej wodą.
- Dodaj namoczne wcześniej grzyby, liście laurowe i ziele angielskie, gotuj na małym ogniu.
- Mięso pokrój, obsmaż i wrzuć do kapusty.
- Na patelni podsmaż cebulę z kiełbasą i boczkiem, dodaj do garnka.
- Dopraw przyprawami i gotuj około godziny.
- Wlej pół szklanki czerwonego wina, gotuj jeszcze 30 minut przy uchylonej pokrywce.
- Dopraw do smaku i odstaw – najlepiej, by bigos odpoczął przez noc.
Trudno o bardziej klasyczne polskie danie niż bigos. Ale nawet klasyka może zaskakiwać – wystarczy odrobina odwagi i szczypta kreatywności. Dodaj do swojego bigosu pół szklanki czerwonego wina, a przekonasz się, jak bardzo potrafi odmienić smak tej tradycyjnej potrawy. Gwarantuję, że każdy, kto spróbuje, zapyta: "Co ty do niego dodałaś?"