Wszyscy zachwycają się halloumi i fetą, a nie znają innego sera. Grecki skarb

Gdy myślimy o kulinarnych podróżach do słonecznej Grecji, nasze myśli niemal automatycznie wędrują ku ikonom tamtejszej kuchni: kremowej fecie, aromatycznej oliwie z oliwek, świeżej bazylii i soczystych pomidorach. Jednak Grecja skrywa w swoich smakach o wiele więcej tajemnic, a jedną z nich jest kefalotiri, ser o bogatej historii i unikalnym charakterze, który zasługuje na znacznie większą uwagę niż dotychczas.

Ser kefalotyri t grecki skarbSer kefalotyri t grecki skarb
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Grecka kuchnia od lat podbija serca miłośników śródziemnomorskich smaków. Na stołach króluje feta, halloumi, oliwki i aromatyczna oliwa z oliwek. Mało kto jednak wie, że wśród tych klasyków znajduje się także ser o nieco bardziej wyrazistym charakterze — kefalotiri. To twardy, długo dojrzewający przysmak, który może zaskoczyć nawet największych serowych entuzjastów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurczak w sosie porowym

Kefalotiri – grecki ser z tradycją dłuższą niż niejedno danie

Ser kefalotiri to prawdziwy weteran greckiego stołu, który może pochwalić się historią sięgającą czasów Bizancjum. Produkowany z mleka owczego lub mieszanki mleka owczego i koziego, a czasem z dodatkiem mleka krowiego, dojrzewa przez minimum trzy miesiące w ściśle kontrolowanych warunkach. To właśnie ten proces sprawia, że kefalotiri zyskuje swój charakterystyczny, intensywny smak – lekko słony, pikantny, a przy tym naturalnie aromatyczny.

Co ciekawe, barwa sera może się różnić w zależności od pory roku i rodzaju użytego mleka – od bieli po intensywną żółć. Im starszy ser, tym jest twardszy i bardziej wyrazisty, dzięki czemu świetnie nadaje się do ścierania, podobnie jak włoski parmezan. Kefalotiri nie zawiera żadnych sztucznych dodatków czy konserwantów – to produkt w 100% naturalny.

Jak wykorzystać kefalotiri w kuchni? Świetny nie tylko do sałatek

Zastosowanie kefalotiri w kuchni daje mnóstwo możliwości. Dzięki swojej zwartej konsystencji i wyrazistemu smakowi ser ten idealnie sprawdza się zarówno w wersji na zimno, jak i na gorąco. Można go serwować na deskach serów, dodawać do tart, makaronów czy greckich zapiekanek. Świetnie komponuje się z mięsem, warzywami takimi jak bakłażan czy pomidory oraz z czarnymi oliwkami.

Szczególnie dobrze kefalotiri smakuje zapiekany lub smażony – pod wpływem ciepła uwalnia pełnię aromatu, nie tracąc przy tym swojej struktury. Nic więc dziwnego, że często pojawia się w greckim daniu saganaki, czyli plastrach sera obsmażanych na oliwie. Do tego wystarczy skropienie cytryną i gotowe – przekąska z charakterem gotowa w kilka minut!

Kefalotiri – jak zrobić samodzielnie w domu?

Choć kefalotiri można kupić w specjalistycznych sklepach lub w większych delikatesach, jego cena nie należy do najniższych – za kilogram trzeba zapłacić nawet 100 zł. Dla fanów serowarstwa domowego mamy jednak dobrą wiadomość: ten grecki ser można zrobić samodzielnie. Oto prosty przepis:


Składniki:

  • 16 litrów mleka (owczego, koziego lub mieszanki),
  • ¾ łyżeczki podpuszczki naturalnej (rozpuszczonej w 50 ml wody),
  • ½ łyżeczki bakterii termofilnych.

Przygotowanie kefalotiri:

  1. Podgrzej mleko do 33°C. Dodaj bakterie termofilne, odczekaj 5 minut, a następnie delikatnie zamieszaj.
  2. Odstaw na 40 minut, utrzymując stałą temperaturę.
  3. Dodaj rozpuszczoną podpuszczkę i pozostaw na kolejne 45 minut.
  4. Gdy skrzep będzie gotowy (powinien się łatwo przecinać nożem), pokrój go na bardzo drobne kawałki wielkości ziaren ryżu.
  5. Podgrzewaj skrzep do 45°C przez około 40 minut, cały czas mieszając.
  6. Zostaw serowe ziarenka na 15 minut, a następnie przełóż do formy wyłożonej chustą.
  7. Obciąż masę ciężarem (najpierw 10 kg przez 30 minut, później 15 kg przez 12 godzin).
  8. Wystudzoną solankę (1 kg soli na 4 litry wody) przygotuj osobno. Włóż do niej ser na 12 godzin, obracając w połowie czasu.
  9. Po wyjęciu susz ser przez 2–3 dni, obracając co kilka godzin.
  10. Dojrzewaj ser przez minimum 6 tygodni w temperaturze 12°C i wilgotności 90%, codziennie go obracając.

Kefalotiri – ser, który warto poznać

Kefalotiri to prawdziwy skarb greckiej kuchni, który zasługuje na większą rozpoznawalność poza granicami swojego kraju. Bogaty smak, szerokie zastosowanie kulinarne oraz długa tradycja sprawiają, że z powodzeniem może konkurować z popularnymi serami, takimi jak feta czy halloumi. Warto dać mu szansę – zarówno w klasycznych greckich przepisach, jak i w nowoczesnych kompozycjach kulinarnych.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀