Wszystkie sąsiadki proszą mnie o przepis, bo mój miodownik rozpływa się w ustach. Sekretem jest krem
Kiedy pierwszy raz przygotowałem ten miodownik, traktowałem to jako kulinarny eksperyment. Ot tak — albo się uda, albo nie, nie mam przecież nic do stracenia. Dzisiaj wracam do tego przepisu co roku i nie wyobrażam sobie już świąt bez tego ciasta. To wszystko zasługa pewnego pysznego kremu!
Źródło zdjęć: © Canva | Ihar Leichonak