Za komuny sałatka jarzynowa i oranżada. Dziś tiramisu w pucharkach i czekoladowa fontanna

Okres studniówek trwa w najlepsze. Do matury zostało już mniej niż 100 dni. Współczesne studniówki różnią się od tych, które świętowaliśmy w PRL-u. Wróćmy na chwilę pamięcią do tych czasów. Przypominamy, bale maturalne za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Czerwone podzwiązi — nieodłączny element studniówki. Czerwone podzwiązi — nieodłączny element studniówki.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | magdagalkiewicz

Studniówkę organizuje się na sto dni przed maturą. Imprezy organizowane są w drugiej połowie stycznia. Współczesne studniówki odbywają się w luksusowych hotelach. To wielkie wydarzenie, które przypomina rozdanie nagród filmowych. Pięćdziesiąt lat temu nikt nie spodziewałby się, że studniówce może towarzyszyć taki przepych. Przenieśmy się na chwilę do czasów PRL-u i przypomnijmy sobie, jak wyglądały ówczesne studniówki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mus czekoladowy

Przepych godny wesela

Studniówka to ważne wydarzenie w życiu młodego człowieka. Pamiętamy je przez całe życie. Współczesne bale maturalne znacznie różnią się od tych sprzed trzydziestu czy czterdziestu lat. Większość studniówek odbywa się w hotelach, nierzadko pięciogwiazdkowych. Imprezie towarzyszy profesjonalna oprawa muzyczna, a za zabawę odpowiada wodzirej.

Całość przypomina raczej galę oskarową niż studniówkę. Na stołach pojawia się kilkanaście dań, które dostosowane są do potrzeb i preferencji gości. Licealiści wyglądają niczym gwiazdy filmowe. Nie zawsze tak było. W czasach PRL-u studniówka była organizowana przez uczniów. Impreza odbywała się na salach gimnastycznych, a jednym daniem, jakie serwowano była... sałatka jarzynowa i domowe ciasta, które zostały upieczone przez rodziców.

Studniówka w PRL-u

Studniówkę wprowadzono w 1932 roku. Od tego roku obowiązywał ujednolicony system edukacji, a matura stała się obowiązkowa. Jak sama nazwa wskazuje, imprezę organizowano na sto dni przed egzaminem dojrzałości. Najczęściej odbywała się w sali gimnastycznej, którą ozdabiano papierowymi girlandami i balonami.

Menu było bardzo skromne. Serwowano sałatkę jarzynową i nieśmiertelną oranżadę, a także domowe ciasta i owoce. O alkoholu nie było mowy. Przynajmniej w teorii. W praktyce uczniowie przemycali go "za pazuchą". Obowiązywał strój galowy. Licealiści nosili garnitury, zaś licealistki spódnice z białą koszulą.

Najważniejszym punktem imprezy był polonez. Ta tradycja obowiązuje do dziś. Uczniowie rozpoczynają bal tańcząc tradycyjny taniec dworski, który w XVI wieku był nieodłącznym elementem każdej ceremonii. Muzyka rozbrzmiewała się z głośników. Grano największe hity tamtych czasów.

Bal trwał zaledwie kilka godzin. Mimo to, wielu z nas wspomina ten moment z ogromny sentymentem. To ostatni moment przed prawdziwym wejściem w dorosłość i ostatnie chwile spędzone z przyjaciółmi z liceum.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Rozprowadza się na chlebku lepiej niż smalec czy pasztet. Zrobisz nawet z resztek mięsa
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Nie tylko dla cukrzyków. Ten napój ma właściwości, o których mało się mówi
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
Idealne jajka w kilka minut. Nie potrzebujesz garnka ani stopera
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟