Zamiast pakować do słoiczków, wysusz i zmiel na proszek. Potem sobie podziękujesz

Jesienne grzybobranie to dla wielu Polaków jeden z najważniejszych momentów roku. Kania, jeden z najpopularniejszych grzybów w Polsce, cieszy się uznaniem zarówno wśród grzybiarzy, jak i kucharzy. Jednym ze sposobów wykorzystania kani w kuchni jest przygotowanie z nich aromatycznego proszku, który sprawdzi się jako przyprawa do zup czy sosów.

KanieKanie
Źródło zdjęć: © WP

Czubajka kania to grzyb, który wyróżnia się nie tylko smakiem, ale także sporymi rozmiarami. Czasami jednak kapelusz tego przysmaku nie rozwinie się całkowicie, co utrudnia przygotowanie popularnych kotletów. Okazuje się, że istnieje prosty sposób na otwarcie kapelusza tego grzyba.

Młode czubajki kanie charakteryzują się kapeluszem o kulistym, jajowatym kształcie. Jak można go otworzyć? Na początku oczyść trzon grzyba z mchu i liści. Następnie przygotuj miskę lub naczynie z niewielką ilością zimnej wody. Zanurz kanię w wodzie i zostaw na kilka godzin. Po tym czasie kapelusz się otworzy i będzie gotowy do dalszej obróbki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ziemniaczana kanapka z tofu, jakiej jeszcze nie jadłeś. Po niej długo nie będzie burczeć w brzuchu

Suszone kanie

Kanie suszone są świetnym dodatkiem/przyprawą do różnych dań, sosów, kaszy. - Gdy mamy ich nadmiar, warto je ususzyć, jednak pamiętajmy, że zabieramy je z lasu, tylko gdy mamy pewność, że są to kanie, a nie inne (czasem trujące) grzyby - pisze Joanna Krzewińska, autorka bloga "Królestwo garów".

Jak przygotować suszone kanie? - Kapelusze kań oczyścić. Należy je oczyścić (najlepiej pędzelkiem) z piasku, mchu. Grzybów do suszenia nie myjemy. Kapelusze przekroić na pół. Najlepiej suszyć w suszarce do warzyw i owoców. Jeżeli takiej nie posiadamy, to w piekarniku nastawionym na 60-70 stopni (najlepiej z termoobiegiem), rozłożone na siatkach/rusztach przy uchylonych drzwiczkach - pisze blogerka.

Ususzone grzyby należy zmiksować i przesypać do szczelnie zamykanego pojemnika np. słoika.

Kanie suszone
Kanie suszone © Królestwo garów | Picasa
Wybrane dla Ciebie
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇