Prawie 70 zł za niecały litr barszczu? Przetestowaliśmy zupę Gessler
Catering od Magdy Gessler od zawsze wzbudzał ogromne zainteresowanie. Szczególnie wszyscy skupiają się na cenach. Nie inaczej jest w przypadku oferty wielkanocnej. My również zdecydowaliśmy się złożyć zamówienie i przekonać się, jak wygląda i smakuje barszcz od znanej restauratorki. Obejrzyj nasze wideo.
Zamówienie na barszcz biały od Magdy Gessler złożyliśmy przez stronę delikatesów U Fukiera. Realizacja przebiegła szybko i sprawnie. A co skrywał środek?
Barszcz biały znanej restauratorki pod lupą
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to obecny wszędzie wizerunek i nazwisko Magdy Gessler. Można znaleźć je zarówno na paczce, jak i etykiecie samego słoika, w którym przyszła do nas wielkanocna zupa.
Nas oczywiście najbardziej interesował skład zamówionego barszczu. I jak mogliśmy przeczytać, na całość składa się:
"Szponder wołowy, goleń wołowa, ogony wołowe, kości cielęce, kura wiejska, kaczka, gicz cielęca, marchew, pietruszka, seler, por, cebula, seler naciowy, ziele angielskie, liść laurowy, lubczyk, zakwas na barszcz biały, śmietana, chrzan, majeranek, sól i pieprz."
Nie ma co ukrywać, zapowiada się na zupę "na bogato". W końcu mamy tu 3 rodzaje mięsa w 7 różnych elementach.
Cena i smak
Pewnie zastanawiasz się, jak smakuje wielkanocna zupa. I tu musimy poprosić cię o trochę cierpliwości. Już niebawem opublikujemy szczegółowy test, w którym będziemy porównywać smak zakupionego barszczu z wersją domową. Przygotuje ją członek ekipy Pyszności Sebastian. Już teraz możemy uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, że naprawdę będzie sporo się działo, dlatego tym bardziej nie możesz przegapić naszego materiału.
Co zaś tyczy się ceny, to nie ukrywamy, że naszym zdaniem jest to nie lada wydatek. Za dokładnie 900 ml zupy bez wkładki mięsnej zapłaciliśmy 69 zł. Twoim zdaniem to dużo, czy cena jest jak najbardziej do przyjęcia?