Co stanie się, jeśli połkniesz pestki arbuza? Dietetyk wyjaśnia krok po kroku

Rodzice często straszyli nas, że jak połkniemy pestki od tego owocu, to w brzuchu wyrośnie nam drugi arbuz. Jako dzieci często uznawaliśmy to jako prawdę objawioną. Na ten temat postanowił wypowiedzieć się Michał Wrzosek. Jakie były jego wnioski?

ObrazekCzy wyrośnie nam drugi arbuz (Tiktok, Pexels)
Paulina Hermann

Lato to sezon na arbuza. Często się nim zajadamy lub przygotowujemy orzeźwiające napoje. Czasem zdarza się, że połkniemy lub przegryziemy czarne ziarenka. Czy możemy się nimi otruć i być w niebezpieczeństwie? W przypadku pestek czereśni jest to możliwe. Co w takim razie z soczystym arbuzem? Dietetyk rozwiał wszelkie wątpliwości i obalił największy mit naszego dzieciństwa.

Drugi arbuz nie wyrośnie w żołądku. Michał Wrzosek wyjaśnia kwestię

Doktor dietetyki postanowił zbadać tę niecodzienną sprawę. W tym celu przypomniał o tym, czego potrzebuje roślina, by mogła rosnąć. Wymienił cztery najbardziej istotne rzeczy, czyli temperaturę, odpowiednią ilość wody, prawidłowa skala kwasowości i zasadowości oraz dostęp do światła. Co ciekawe, organizm człowieka ma odpowiednią ciepłotę i taką ilość wody, w której arbuz mógłby przeżyć.

- Co do ostatnich, czyli pH i dostępu do światła, obie te rzeczy w naszym organizmie nie sprzyjają rozwojowi roślin - mówi na filmiku.

Wniosek jest taki, że nowy arbuz na pewno nie wyrośnie nam w brzuchu.

Pestki z arbuza mogą być superfood?

Mało kto ma świadomość, że ziarenka są bogate w różne składniki odżywcze, w tym witaminy i sole mineralne. Jeśli upieczemy je w piekarniku i dodamy oliwę wraz z przyprawami, możemy zastąpić nimi słone przekąski. Arbuza, a szczególnie pestki z niego warto dołączyć do diety, ponieważ:

  • zawierają niewiele kalorii (w garści ziarenek mamy tylko 22 kcal),
  • są źródłem magnezu i żelaza - te składniki są niezbędne dla naszego organizmu, wspomagają najróżniejsze procesy życiowe, na przykład wspomagają pracę układu krwionośnego oraz odpornościowego,
  • mają w sobie dużo kwasu foliowego - suplementacja witaminy B9 potrzebna jest kobietom w ciąży i planującym ją,
  • znajdziemy w nich wiele antyoksydantów, które niszczą wolne rodniki.
Obrazek
Arbuz ma wiele właściwości (Pexels)
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥