Czym różni się masło klarowane od zwykłego? O tym trzeba wiedzieć

Bez masła nie wyobrażamy sobie codziennych posiłków, pieczenia, a często także smażenia. Tylko tego zwykłego czy klarowanego? Choć łączy je nazwa, to jednak sporo też dzieli. Dobrze wiedzieć, jak używać jednego i drugiego.

Masło klarowane a zwykłe — jakie są różnice?Masło klarowane a zwykłe — jakie są różnice?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Dorota Gepert

Masło zwykłe, w kostce jest nam znacznie lepiej znane niż to klarowane. Według przepisów powinno zawierać od 80 proc. do 90 proc. tłuszczu mlecznego. Tradycyjnie masło wytwarza się z mleka krowiego. Takich właśnie informacji powinniśmy szukać na etykiecie. A jak jest z masłem klarowanym?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sałatka Drwala wygryzie inne przystawki. Hitowa warstwowa sałatka na imprezę

Z kuchni indyjskiej

Masło klarowane znane również jako ghee, jest produktem o długoletniej tradycji, zwłaszcza w kuchni indyjskiej. Proces jego wytwarzania polega na delikatnym podgrzewaniu zwykłego masła, co pozwala na oddzielenie tłuszczu mlecznego od wody oraz białek mleka takich jak kazeina.

Zawierają witaminy

Zarówno masło tradycyjne, jak i klarowane, dostarcza ważnych dla organizmu witamin, takich jak A, D, E i K. Klarowane wyróżnia się dodatkowo zawartością krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które korzystnie wpływają na zdrowie jelit. Badania wskazują, że kwasy te mogą łagodzić stany zapalne.

Czym różni się masło klarowane od zwykłego?

  • Wyższa temperatura dymienia. Masło klarowane nadaje się do smażenia i pieczenia w wysokich temperaturach. Nie ulega przypaleniu tak łatwo jak zwykłe masło, którego można używać tylko do krótkiego smażenia, na przykład do jajecznicy.
  • Nie zawiera laktozy i kazeiny. Jest polecane dla osób z nietolerancją laktozy lub alergią na kazeinę.
  • Dłuższa przydatność do spożycia. Może być przechowywane w lodówce nawet do roku i nie traci swoich cennych właściwości.
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟