Dietetyk ujawnia, w jaki sposób jeść wielkanocne potrawy. Dzięki temu nie przytyjemy
Wielkanocne potrawy kuszą zapachem, wyglądem, smakiem. Trudno zjeść tylko jeden malutki kawałek sernika, kiedy ten tak przyjemnie rozpływa się w ustach. A sałatka jarzynowa? To tylko warzywa. Żurek z kiełbasą? Przecież nie jemy go na co dzień. Jedzenie - przede wszystkim - powinno cieszyć, nie stresować. Najlepiej więc z takim podejściem zasiąść do świątecznego stołu, pamiętającym o najważniejszym - umiarze.