Do zupy owocowej dodaję ziemniaki i podaję na Wigilię. Ten przepis jest w mojej rodzinie od pokoleń

Każdy region Polski ma swoje potrawy i zwyczaje świąteczne, które u niektórych mogą budzić zdumienie. Jednym z takich dań jest bez wątpienia garus. Owocowa zupa z ziemniakami to przysmak, który pokochała cała moja rodzina.

fruit soupfruit soup
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewa Malinowska

Chociaż z Wigilią i Bożym Narodzeniem kojarzy się przede wszystkim barszcz, grzybowa czy rybna, to w województwie świętokrzyskim oraz w Małopolsce ustępują one często garusowi. Ta tradycyjna zupa owocowa, przygotowywana z rozgotowanych gruszek, jabłek i śliwek to zaskakujący przysmak, który podaje się nie z makaronem, a z ziemniakami okraszonymi boczkiem. Brzmi nietypowo, ale smakuje naprawdę bardzo dobrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ryba po grecku z tego przepisu jest niezawodna. Wszyscy proszą o dokładkę

Garus z ziemniakami

Zupy owocowe dla jednych są przysmakiem z dzieciństwa, dla innych z kolei traumą ze szkolnych stołówek. W kuchni staropolskiej zupa owocowa pojawia się jednak jako wigilijny przysmak, chociaż w nieco zmodyfikowanej odsłonie. Zaprawka z mąki zagęszcza zupę.

Zupa owocowa to przysmak, który ma tyle samo fanów, co przeciwników
Zupa owocowa to przysmak, który ma tyle samo fanów, co przeciwników © Canva | Issaurinko

Garus, czyli grusconka, to tradycyjna polska zupa owocowa, która pochodzi prawdopodobnie z obszarów Śląska, Małopolski i Kielecczyzny. Garus jest popularnym daniem wigilijnym, ale można go podawać również na inne okazje. Jest to sycąca i pożywna zupa, która może być podawana na gorąco lub na zimno.

Składniki:

  • 200 g obranych jabłek,
  • 200 g obranych gruszek,
  • 200 g śliwek, bez pestek,
  • cukier- do smaku, ok. 4 łyżek.

Zaprawka:

  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1/2 szklanki zimnej wody.

Sposób przygotowania:

  1. Myję wszystkie owoce.
  2. Obieram je ze skórki i usuwam pestki.
  3. Kroję je na kawałki i przekładam do garnka. Wlewam 800 ml wody.
  4. Gotuję na wolnym ogniu, aż owoce się rozgotują, czyli około 20 minut. Przecieram je wówczas przez sito.
  5. W szklance zimnej wody rozpuszczam mąkę ziemniaczaną.
  6. Wlewam ją do gorącej zupy i szybko mieszam. Dodaję tyle wody, aby zupa miała konsystencję gęstej zupy. Zagotowuję.
  7. Do garusa podaję ugotowane ziemniaki utłuczone z roztopionymi skwarkami.

Cukier dodaję stopniowo, w zależności od słodkości owoców. Nie może być zbyt słodka, więc jeśli przesłodzę, dodaję sok z cytryny. Doprawiam według własnego gustu, aby smak był pomiędzy smakiem kisielu a kompotu. Najlepiej, jeśli owoce są dojrzałe, wtedy lepiej się rozgotują i mają bardziej aromatyczny smak.

Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯