Pogardził cateringiem Gessler za 3 tys. zł, a teraz zjadł coś takiego. Jego mina mówi sama za siebie
"Na milion subskrypcji zjem flaki" - obiecał Książulo fanom. I jak obiecał, tak uczynił. Youtuber niejednokrotnie wspominał, że flaki obrzydzają go do tego stopnia, że nigdy nie odważył się ich spróbować. Teraz, gdy jego kanał zyskał milionowego subskrybenta, musiał podjąć wyzwanie. Już po pierwszej łyżce minę miał nietęgą.