Obiad jak u babci. Zamiast kupować mrożone gotowce, połącz ziemniaki z mięsem

Pyzy, czyli krągłe ziemniaczane kluski, to popularna polska potrawa, serwowana na wiele różnych sposobów, w zależności od regionu kraju.

PyzyPyzy
Źródło zdjęć: © Di bloguje
Katarzyna Gileta

Dziś coraz chętniej sięgamy po gotowe pyzy, które bez trudu znajdziemy w każdej sklepowej chłodziarce. Jednak zazwyczaj nie mają one wiele wspólnego z tradycyjnym specjałem. Może zatem warto przygotować go samodzielnie? Wypróbujcie przepis Diany, autorki bloga Di bloguje.

Mieszkam na Podlasiu i tutaj kluski te nazywane są pyzami. W różnych regionach Polski mówi o nich rozmaicie, np. kartacze czy cepeliny. Niezależnie od nazwy są pyszne i choć bardzo czasochłonne - to naprawdę warte przygotowania! Moja mama była mistrzem, nawet większym od babci. Już nigdy nie zjem tak doskonałych pyz, więc często samodzielnie staram się odtworzyć ten niezapomniany smak - pisze blogerka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyglądają ja mini donuty, ale to tylko pozory. Genialne krążki skrywają pyszną niespodziankę

Tradycyjne pyzy - przepis krok po kroku

Składniki:

  • 5 kg ziemniaków surowych,
  • 1,5 kg ziemniaków ugotowanych.

Nadzienie:

  • 1/2 kg mięsa mielonego,
  • 1 sucha bułka namoczona w mleku,
  • 1 jajko,
  • 1 cebula,
  • majeranek,
  • sól, pieprz.

Dodatkowo:

  • 1-1,5 łyżki majeranku,
  • sól,
  • boczek,
  • cebula.

Sposób przygotowania:

  • Surowe ziemniaki zetrzeć, dokładnie wycisnąć i zlać powstałą z nich wodę (skrobię pozostawić). Ugotowane ziemniaki przekręcić przez maszynkę.
  • Oba rodzaje ziemniaków połączyć ze skrobią i dokładnie wymieszać. Mięso mielone doprawić tak jak na kotlety.
  • Z ciasta ziemniaczanego formować kule nadziewając je farszem mięsnym. W dużym garnku zagotować osoloną wodę z dodatkiem majeranku.
  • Do wrzątku powkładać kluchy. Gotować około 15 minut od momentu zagotowania się wody (pyzy powinny wypłynąć na jej powierzchnię).
  • W międzyczasie można zrobić omastę z boczku i cebuli. Pyzy podawać okraszone tłuszczem ze skwarkami lub polać wodą, w której się gotowały. Równie dobrze smakują podsmażane.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟