Owoce w twojej kuchni momentalnie się psują? Technolożka żywności wyjaśniła, jak temu zapobiec

Nie ma chyba nic gorszego w kuchni, niż zepsute produkty spożywcze. Wszystko ma swój termin przydatności, a latem szczególnie cierpią na tych owoce. Czy istnieje sposób na wydłużenie ich życia? Według pewnej technolożki żywności — tak. Opowiedziała o swoim triku.

Truskawki psują się momentalnie? Technolożka żywności coś na to poradziTruskawki psują się momentalnie? Technolożka żywności coś na to poradzi
Źródło zdjęć: © Canva | kalebkroetschphoto

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że bez odpowiedniej ilości owoców w diecie, nasze zdrowie i kondycja organizmu staną pod znakiem zapytania. Uzupełniamy więc domowe zapasy w nowe, świeże produkty spożywcze prosto z pobliskiego warzywniaczka i staramy się zadbać o to, by zawsze były w domu, pod ręką. Taka — oczywiście słuszna — koncepcja wiąże się jednak z pewnym nieprzyjemnym następstwem. Owoce bowiem, jak zapewne dobrze wiesz, nie są zbyt odporne na czas.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śniadaniowy wrap z serka wiejskiego przebija zwykłą kanapkę. Długo nie będziesz głodny

Zwłaszcza latem gnicie owoców, tracenie przez nie walorów smakowych i pleśnienie staje się szczególnie dokuczliwe. Na pewno dałbyś wiele za to, by tego uniknąć. Tymczasem według Marty Zaleskiej, technolożki żywności, która arkana swojego zawodu zdradza co jakiś czas w mediach społecznościowych, do uzyskania pozytywnego efektu nie potrzebujemy wcale wiele. I nie, nie musisz zaopatrywać się w żadne specjalne oprzyrządowania. Z całą pewnością wystarczy to, co masz już w domu.

Technolożka żywności radzi: rób to, a owoce będą dłużej świeże

Na Instagramie Marty Zaleskiej pokazało się ostatnio nagranie, w którym technolożka żywności pokazała swoje tygodniowe truskawki. Jak wyglądały? Cóż, właściwie to tak, jakby dopiero co zostały zerwane z krzaczka. Pytanie brzmi: jak to możliwe? Odpowiedź znajdziemy na tym samym video.

Według specjalistki do skutecznego przechowywania owoców leśnych takich, jak truskawki czy borówki, wystarczy nam miska, papierowy ręcznik i talerzyk. Oczywiście możemy też użyć plastikowego, zamykanego pojemnika na żywność. Tak czy inaczej, musimy zadbać o to, by przechowywane przez nas owoce nie były narażone na ciągły kontakt z powietrzem. Poza tym trzeba zrobić już tylko jedną rzecz: okryć nasze truskawki skrawkiem ręcznika papierowego.

Tylko tyle i aż tyle. Jak słusznie zauważyła Marta Zaleska, często zdarza nam się narzekać na to, że owoce są drogie. Jednocześnie to właśnie je wyrzucamy najczęściej wskutek ich zepsucia. Warto więc przeciwdziałać — choćby dla własnej, ekonomicznej satysfakcji.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟