Pierwsze kurki zamieniam w zupę. Nigdy nie żałuję zacierki

Ach, lipiec! To dla mnie miesiąc, który co roku zwiastuje jedno – powrót kurek. Te małe, złociste skarby lasu mają w sobie coś magicznego. Może to ten delikatny, pieprzny smak, a może wspomnienie letnich wypraw do lasu z koszykiem w dłoni. Jedno jest pewne: kiedy tylko pojawią się pierwsze kurki na lokalnym targu, wiem, że wieczorem w moim domu zagości ona – zupa kurkowa.

Zupa kurkowa z zacierkąZupa kurkowa z zacierką
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Gdy tylko pojawiają się pierwsze kurki, nie mam wątpliwości, co z nimi zrobię. Dla mnie sezon na te aromatyczne grzyby rozpoczyna się prawdziwie dopiero wtedy, gdy w kuchni unosi się zapach zupy kurkowej. To danie ma w sobie coś więcej niż tylko smak – przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, rodzinnych obiadów i pierwszych wakacyjnych spacerów po lesie. I choć przepisów na zupę kurkową jest mnóstwo, ja mam swoją sprawdzoną wersję – z zacierkami. Bo nic tak nie dopełnia tej kremowej, pachnącej grzybami zupy, jak delikatne, mięciutkie kluseczki z mąki i jajka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lekkie knedle bez ziemniaków. W środku małe słodkości

Przepis na moją zupę kurkową z zacierką

Dla mnie gotowanie to przede wszystkim pasja i sposób na wyrażanie siebie. Nie lubię komplikować, stawiam na prostotę i jakość składników. I właśnie dlatego zupa kurkowa idealnie wpisuje się w moją filozofię. To danie, które nie wymaga wyrafinowanych technik ani egzotycznych przypraw. Cała jego magia tkwi w świeżości leśnych grzybów i odpowiednim połączeniu kilku podstawowych składników, które razem tworzą symfonię smaków.

Składniki:

  • 200 g świeżych kurek,
  • 3 łyżki masła,
  • 1 litr bulionu warzywnego,
  • 200 ml śmietanki 30 proc.,
  • 1 mała cebula,
  • 1 mała marchewka,
  • ½ małej pietruszki korzeniowej,
  • 2 łyżeczki koperku (świeżego lub suszonego),
  • sól do smaku.

Na zacierki:

  • 1 małe jajko,
  • 2–3 łyżki mąki pszennej,
  • szczypta soli.

Sposób przygotowania:

  1. Kurki dokładnie myję pod bieżącą wodą, kilka razy płuczę, by pozbyć się piasku. Większe sztuki kroję na mniejsze kawałki.
  2. W garnku rozpuszczam masło, szklę na nim posiekaną cebulkę.
  3. Dodaję kurki i smażę je przez 4–5 minut, aż puszczą sok.
  4. Do kurek wrzucam pokrojoną w plasterki marchewkę i pietruszkę, wlewam bulion i gotuję wszystko pod przykryciem przez około 30 minut.
  5. W międzyczasie przygotowuję zacierki: do miski wbijam jajko, dodaję mąkę, sól i zagniatam twarde, suche ciasto.
  6. Ciasto ścieram na tarce o grubych oczkach wprost do zupy i gotuję jeszcze 10 minut.
  7. Na koniec dodaję koperek i zahartowaną śmietankę (mieszam ją z kilkoma łyżkami gorącej zupy, żeby się nie zwarzyła), wszystko razem zagotowuję.
  8. Doprawiam solą według uznania.

Zupę podaję gorącą, najlepiej z pajdą świeżego chleba lub kromką razowca. Smakuje najlepiej na świeżo, ale przyznam, że i następnego dnia – odgrzana – potrafi rozkochać od nowa.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!