Ryba, która była na każdej imprezie w PRL-u. Najbardziej kochali ją nasi dziadkowie

Większość z nas na pewno pamięta ten moment z dawnych lat, w którym ta przekąska pojawiała się na stole. Dziadkowie sięgali po nią łapczywie, a sama potrawa znikała z talerza w mgnieniu oka. Dzisiaj jej popularność znacznie spadła. Ale może ty jeszcze ją lubisz? My na przykład nadal mamy do niej słabość...

Ryba, którą uwielbiali nasi dziadkowieRyba, którą uwielbiali nasi dziadkowie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | vivoo

Kuchnia PRL-u nie może być oceniana jedynie w czarno-białych barwach. Czy wśród ówczesnych rarytasów kulinarnych znajdowały się pozycje, które dziś uznajemy za skrajnie dziwaczne i niesmaczne? Jasne, nie da się ukryć. Czy było tam też kilka potraw, za którymi tęsknimy jak za dzieciństwem? Tak! Ach, ta mortadela w panierce...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy serwuję tę genialną przekąskę, na talerzyku nie zostaje nawet jeden okruszek

Oczywiście zupa owocowa, babka ziemniaczana, czernina czy wspomniana mortadela to potrawy nade wszystko kontrowersyjne i stworzone na zasadzie "coś z niczego". Ocena ich walorów smakowych to rzecz subiektywna. Podobnie rzeczy mają się w przypadku wcześniej zapowiedzianego bohatera tego odcinka — ryby w zalewie octowej. Pamiętasz ją jeszcze?

Jako dzieci nie mogliśmy patrzeć na to, jak zajadają się nią dziadkowie. Napawała nas zgrozą, a jej intensywny zapach brutalnie raził nozdrza. Dzisiaj? Dzisiaj ta perspektywa znacznie się zmieniła. Tak przygotowana ryba, kiedyś obecna na każdej imprezie, to jedna z naszych ulubionych przekąsek. Trzeba jednak zrobić ją w odpowiedni sposób. Poniżej znajdziesz przykładowy przepis. Kto wie? Może i ty polubisz ten PRL-owski szlagier?

Ryba w zalewie octowej

Składniki:

  • 600 g ulubionej ryby — karpia, dorsza, sandacza albo szczupaka,
  • mąka pszenna,
  • 2 cebule,
  • 500 ml wody,
  • 200 ml octu,
  • 3 ziela angielskie,
  • 3 liście laurowe,
  • 1 łyżka cukru,
  • sól, pieprz,
  • olej do smażenia.

Sposób przygotowania:

Ryba w zalewie octowej cieszyła się kiedyś wielką popularnością
Ryba w zalewie octowej cieszyła się kiedyś wielką popularnością © Canva | anamejia18
  1. Rybę oczyść, umyj, osusz i podziel na mniejsze kawałki. Dopraw solą i pieprzem z obu stron i lekko wklep przyprawy. Panieruj w mące i usmaż na złoto na rozgrzanym tłuszczu.
  2. Cebule obierz, pokrój w piórka i zeszklij na patelni.
  3. Czas na zalewę octową. W garnku zagotuj wodę z octem, cukrem, zielem angielskim, liśćmi laurowymi, solą i pieprzem. Gotuj 10 minut.
  4. Do wyparzonego słoika włóż rybę naprzemiennie z cebulą. Całość zalej wystudzoną zalewą i zakręć. Odstaw w chłodne miejsce na 2 dni. Smacznego!
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
W sam raz na lekką kolację. Sałatka nicejska zdeklasuje wszystkie inne
W sam raz na lekką kolację. Sałatka nicejska zdeklasuje wszystkie inne
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Zakwas na żurek wstawiam z tymi przyprawami. Po tygodniu jest gotowy na zupę
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Włóż do żurku zamiast jajek. Rodzina będzie kręcić nosem, ale po pierwszej łyżce zmienią zdanie
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Ten sok wspiera odporność na wiosnę. Już za chwilę będzie można go ściągać
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Włoski deser robię ze skandynawskim serkiem. Jest pyszny i ma więcej białka
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Kładę na kanapki zamiast wędliny czy pasty. Nie potrzebuję już żadnych dodatków
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Ten pasztet na Wielkanoc nie ma ani mięsa, ani strączków. Do sałatki jak znalazł
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Wygląda niepozornie i zalega w sklepowych lodówkach. Uchodzi za tłusty, ale to solidna porcja białka
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
Jeszcze sto lat temu była rarytasem. Dziś większość wzdryga się na myśl o tej zupie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯