Obok typowych przekąsek, istnieje też kilka dziwacznych pozycji, które cieszą się popularnością. Jeśli chcecie się dowiedzieć, o czym mowa, a może samodzielnie planujecie przygotować coś hiszpańskiego na karnawał, to zapraszam do lektury.
Hiszpańska pizza z oryginalnymi dodatkami
Karnawał w Barcelonie to nie tylko tańce i kolorowe kostiumy, ale także prawdziwa uczta dla podniebienia. Hiszpanie uwielbiają brać z życia (czasami dosłownie!) pełnymi garściami. Jeśli chodzi o obiad albo kolację, to w czasie karnawału bardzo często przygotowuje się tak zwany "Coca de Carnaval", jest to rodzaj cienkiego ciasta - przypominającego pizzę - z różnorodnymi dodatkami.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOJak nadziewać pączki? Daria Testuje 3 sposoby na usmażone słodkości
W wersji karnawałowej Coca często podawana jest z nadzieniem, które może obejmować takie składniki jak: cebula, oliwki, sardynki, a nawet jajka na twardo. Coca de Carnaval jest idealna do podania na przyjęciach, bo łatwo ją podzielić na kawałki i doskonale smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Niektórzy serwują ją także w wersji na słodko, najczęściej z kandyzowanymi owocami.
- Jeśli dodamy do placka kawałki ananasa, to będzie prawie jak pizza hawajska. Można wkurzać Włochów! - śmieje się zawsze mój kolega z Katalonii.
Jeśli chodzi o inne dania na słono, to w Barcelonie w tym okresie nie brakuje również fritury z owocami morza, która jest powszechnie serwowana w lokalnych restauracjach. To mieszanka różnych owoców morza, jak kalmary, krewetki i małże, które są smażone na głębokim oleju. Choć to danie popularne jest przez cały rok, to - podobno - podczas karnawału smakuje najlepiej.
Słodkości karnawałowe – obowiązkowy element "fiesty"
Jeśli mówimy o karnawale, nie sposób nie wspomnieć o słodkościach, które w tym czasie stają się nieodłącznym elementem festiwalu. W tym przypadku na podium plasują się: klasyczne hiszpańskie churrosy (smażone na głębokim oleju ciasto, podawane najczęściej z cukrem pudrem i płynną czekoladą) oraz turrón. To rodzaj twardego nugatu, który powstaje z migdałów, miodu i cukru, a jego smak różni się w zależności od dodatków – od czekolady po owoce. Wiele sklepów w Barcelonie oferuje różne warianty turrónu, który stanowi idealny deser po karnawałowej uczcie.
Taki przysmak możecie zrobić samodzielnie. Polecam przygotowanie prostego turrona czekoladowego. Wiadomo - klasyk zawsze się sprawdza.
Składniki:
- 200 g czekolady gorzkiej,
- 100 g czekolady mlecznej,
- 100 g migdałów,
- 50 g masła,
- 2 łyżki miodu.
Sposób przygotowania:
- Roztop czekoladę w kąpieli wodnej (gorzką i mleczną) razem z masłem i miodem, mieszając, aż powstanie gładka masa.
- Dodaj migdały (mogą być prażone lub surowe) i dokładnie wymieszaj.
- Wylej masę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub do silikonowej formy na czekoladę.
- Schładzaj w lodówce przez kilka godzin, aż turrón stwardnieje i nabierze odpowiedniej konsystencji.
- Pokrój na kawałki i podawaj
Hiszpanie mają swoje własne pączki. "Smakują prawie tak dobrze, jak te z Polski"
Kolejną nieodzowną częścią karnawałowej kuchni są buñuelos de viento, czyli malutkie pączki nadziewane kremem i (lub) posypane cukrem pudrem. To klasyczny przysmak, który można kupić w każdej cukierni i na lokalnych straganach w czasie karnawału. Buñuelos są wyjątkowo puszyste. Moi znajomi z Polski twierdzą, że smakują podobnie do tych "naszych", ale są nieco bardziej słodkie. Trudno się z tym nie zgodzić - Hiszpanie uwielbiają łakocie i im bardziej słodko, tym lepiej.
Dziwne potrawy. Zupa czosnkowa z lodami to dopiero początek
W czasie karnawału w Barcelonie nie brakuje także kulinarnych dziwactw. Podzielę się kilkoma przykładami, które przykuły moją uwagę. Na pierwszy ogień: Cebolla con Chocolate. Jak sama nazwa wskazuje to nic innego jak… czekolada z dodatkiem cebuli. Nie jest to wyjątkowo popularna przekąska, ale w okresie karnawału można ją kupić w niektórych miejscach. Najczęściej czekoladę wzbogaca się smażoną cebulką. No cóż, co kto lubi.
Z kolei zupa czosnkowa to tradycyjne danie hiszpańskie, ale nie każdy spodziewa się, że może być podawana w formie deseru! W Barcelonie, w okresie karnawału, niektórzy szefowie kuchni eksperymentują z połączeniami słodkiego i wytrawnego. Zupa czosnkowa z dodatkiem lodów to odważna fuzja smaków, która zaskakuje. Czosnek w połączeniu z lodami to dość dziwne połączenie, ale niektóre restauracje w Barcelonie serwują to danie jako część karnawałowej uczty. Prawdziwa kulinarna ekstrawagancja - twierdzą niektórzy.
Wspomniałam wcześniej o turronie, jako tradycyjnym deserze. Otóż można serwować go w nieco inny sposób. Zamiast klasycznego nugatu z migdałami czy bakaliami, w Barcelonie da się natknąć na wersję, która łączy go… z foie gras. To odważna fuzja, ale podobno jeśli raz się spróbuje, to później tęskni się za jego smakiem. Niektóre ekskluzywne restauracje mają taki kąsek w swojej ofercie.
Hiszpanie nie odpuszczają absolutnie żadnej okazji, żeby się zabawić i najeść do syta. Karnawał to ku temu idealna okazja. Jeśli kiedyś będziecie w okresie karnawału w Hiszpanii, a zwłaszcza w Katalonii, to koniecznie miejcie na uwadze powyższe pozycje. A może dacie się namówić i samodzielnie przygotujecie nugatowy deser? Na pewno nie będziecie żałować.