Szukasz pomysłu na ciepłe danie na andrzejki? To mięso jest tak delikatne i miękkie, że nie potrzeba do niego noża
Jeśli na andrzejki planujesz coś bardziej rozgrzewającego niż zimne przekąski, to danie będzie strzałem w dziesiątkę. Mięso duszone tak długo, że rozpada się pod widelcem, a w gęstym, aromatycznym sosie znika jeszcze szybciej z talerza. To ciepłe danie na andrzejki, które robi wrażenie bez udziwniania.
Andrzejki kojarzą się z dobrą zabawą i przekąskami, ale na stole zawsze brakuje jednego konkretu, czyli gorącego dania, które wypełni brzuch i podkręci atmosferę. Wbrew pozorom nie musi to być nic skomplikowanego ani drogiego. Wystarczy mięso, które samo się "robi", a później można je tylko podgrzać i podać w sosie. Takie ciepłe danie na andrzejki ma być wygodne, sycące i efektowne, a do tego ma pozwolić gospodarzowi wreszcie odejść od kuchni.
Chrupiące roladki schabowe skrywają farsz, który nigdy nie zawodzi. Świetnie pasują do nich wszystkie dodatki
Dlaczego warto postawić na ciepłe danie na andrzejki?
Przekąski są wygodne, ale to aromatyczne, gorące potrawy sprawiają, że goście czują się dopieszczeni. Długie duszenie mięsa powoduje, że nawet schab, który bywa twardy, staje się miękki jak wołowina slow cook. Ten sposób przygotowania jest banalnie prosty: mięso dusi się powoli, w sosie z przyprawami i cebulą. Dzięki temu możesz przygotować je wcześniej i tylko podgrzać przed podaniem. A właśnie tego oczekuje się po ciepłym daniu na andrzejki: ma być wygodne, efektowne i sycące.
Ciepłe danie na andrzejki, czyli soczyste bitki ze schabu duszone w sosie cebulowym
Składniki
- 800 g schabu bez kości,
- 2 duże cebule,
- 4 łyżki mąki pszennej,
- 2 liście laurowe,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 50 ml wody,
- 2 łyżki śmietany 18 proc.,
- łyżka musztardy,
- łyżeczka słodkiej papryki,
- 1/2 łyżeczki kminku,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 1/2 łyżeczki pieprzu,
- olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Schab pokrój w plastry ok. 1,5 cm, lekko rozbij, oprósz solą i pieprzem.
- Obtocz każdy plaster w mące, strząśnij nadmiar.
- Smaż kotlety na rozgrzanym oleju, aż porządnie się zarumienią.
- Przełóż do garnka.
- Cebulę pokrój w kostkę, podsmaż na tej samej patelni, dodaj do mięsa. Wrzuć liść laurowy, ziele angielskie i kminek.
- Wlej na patelnię odrobinę wody lub bulionu, zeskrob przypieczone resztki i przelej do mięsa.
- Zalej tak, aby prawie przykryć bitki. Gotuj pod przykryciem 1,5–2 godziny na minimalnym ogniu, aż mięso będzie miękkie jak masło.
- Wyjmij bitki. Wymieszaj 2 łyżki mąki z wodą, wlej do sosu, zagotuj.
- Dodaj musztardę, wymieszaj, odstaw na minutę i po chwili dodaj śmietanę.
- Włóż mięso z powrotem do sosu, podgrzej i podawaj z ziemniakami, kluskami śląskimi lub kaszą.
Jak podać, żeby goście oblizali talerze?
Najlepszym dodatkiem są kluski śląskie lub purée ziemniaczane. Warto też dodać coś kwaśnego: buraczki na ciepło, kapusta zasmażana albo domowe ogórki. Całe danie można przygotować wcześniej i na imprezie tylko podgrzać.