W PRL-u były bardzo popularne, a dziś zapomniane. Kup, a wzmocnisz mięśnie i stawy przestaną strzelać

Przed laty częściej pojawiały się na stołach, dziś kojarzą się raczej z jedzeniem drugiej kategorii i odpadkiem. Warto jednak dać im szansę, bo odpowiednio przygotowane oczarują smakiem i właściwościami.

Ogony wieprzowe dawniej cieszyły się dużą popularnościąOgony wieprzowe dawniej cieszyły się dużą popularnością
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Ogony wieprzowe w czasach PRL-u święciły triumfy w polskich kuchniach. Serwowano je wówczas na wiele sposobów. Pojawiały się w gęstych sosach, były też bazą kultowej zupy ogonowej – bardzo esencjonalnej, zawiesistej i mocno doprawionej pieprzem, która stanowiła obowiązkowy punkt w menu wielu barów mlecznych i restauracjach. Gościły na stołach również jako zimna przekąska w galarecie, która gościła na niemal każdym przyjęciu imieninowym czy prywatce. Wtedy nikt nie traktował ich jako gorszego sortu mięsa, doceniano ich kleistość i smak.

to oglądają inni

WIDEO
Grillowana kanapka z bakłażana. W środku znajdziesz soczystego indyka i mnóstwo sera


Właściwości ogonów wieprzowych

To zapomniane mięso to prawdziwa skarbnica naturalnego kolagenu, żelatyny i substancji kleistych, które są niezbędne dla zdrowia naszych stawów. Regularne spożywanie potraw z ogonów pomaga zregenerować chrząstkę stawową, dzięki czemu charakterystyczne strzelanie w kolanach czy łokciach odchodzi w zapomnienie. Dziś, gdy apteki pękają w szwach od drogich suplementów na stawy, warto przypomnieć sobie o tym naturalnym i niezwykle tanim źródle dobroczynnych składników.

Wysoka zawartość łatwo przyswajalnego białka wspiera budowę i regenerację mięśni, a zawarte w nich minerały, takie jak żelazo i wapń, dodatkowo wzmacniają układ kostny i poprawiają kondycję cery. Kolagen pochodzący z tkanki łącznej ogonów wieprzowych jest wyjątkowo cenny – wpływa on nie tylko na elastyczność ścięgien, ale także na jędrność skóry, działając niemal jak naturalny lifting od wewnątrz. W medycynie ludowej wywary na kościach i ogonach od zawsze zalecano osobom w okresie rekonwalescencji oraz sportowcom narażonym na przeciążenia układu ruchu.

Przepis na ogony wieprzowe

Chociaż ogony wymagają cierpliwości i długiego czasu gotowania, to efekt końcowy wynagradza każdą minutę oczekiwania. Mięso po kilku godzinach duszenia staje się niezwykle delikatne, a sos zyskuje naturalną, aksamitną gęstość bez grama mąki. Im wolniej mięso "pyrka" w garnku, tym więcej cennych substancji przechodzi do sosu, tworząc esencję smaku.

Składniki:

  • 1 kg ogonów wieprzowych,
  • 2 cebule,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki smalcu lub oleju,
  • 1 litr bulionu lub wody,
  • 3 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 1 łyżeczka majeranku,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Kawałki ogonów dokładnie umyj, osusz, podziel na mniejsze kawałki i obsmaż na gorącym tłuszczu w garnku o grubym dnie, aż staną się ciemnozłote z każdej strony.
  2. Do mięsa dodaj cebulę pokrojoną w piórka oraz czosnek. Smaż przez kilka minut, aż cebula zmięknie.
  3. Wrzuć pokrojone w plastry marchewki i pietruszkę.
  4. Całość zalej bulionem, dodaj liście laurowe, ziele angielskie oraz majeranek.
  5. Zredukuj ogień do minimum i duś pod przykryciem przez około 2,5 do 3 godzin. Mięso jest gotowe, gdy samo odchodzi od kości.
  6. Dopraw obficie pieprzem i solą.

Gotowe ogony najlepiej smakują w towarzystwie kaszy lub ziemniaków. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE