W PRL-u jedzono tylko taką pizzę. Przepis dostałam od babci Marysi

Dziś odkryjemy kolejne sekrety kuchni PRL. Czy wiedziałeś, że nasze babcie i mamy też robiły domową pizzę? Miały na to własny patent.

Jak robiono pizzę w okresie PRL?Jak robiono pizzę w okresie PRL?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Konstiantyn Zapylaie
Marzena Pęcak

Kuchnia PRL kojarzy się przede wszystkim ze śledziem, zimnymi nóżkami i mortadelą w panierce. I choć mogłoby się wydawać, że nasze przodkinie stawiały głównie na rodzime rozwiązania, to jak się okazuje, są to tylko pozory. 

Świetnym przykładem jest tutaj pizza, którą również robiły. I choć różni się ona sporo od włoskiego przepisu, należy przyznać, że ma w sobie coś wyjątkowego. To naprawdę ciekawa receptura, której po prostu nie możesz przeoczyć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Włóż karkówkę i dodatki do piekarnika. Efekt? Idealny pomysł na obiad dla całej rodziny

Pizza w PRL

Pewnie w tej chwili zastanawiasz się, co też takiego wyróżniało pizzę naszych przodków. Otóż podstawowa różnica to ciasto. Było ono dużo grubsze i bardziej puszyste niż ciasto, którym zajadamy się obecnie. Co więcej, było one podawane raczej w prostokątnej formie, o okrągłej pizzy nikt wtedy nie myślał. 

Skąd ta różnica? Otóż sekret tkwi w proporcji dodawanych drożdży. Może będzie trudno ci w to początkowo uwierzyć, ale w okresie PRL do ciasta na pizzę dodawano nawet 25 g drożdży. To bardzo dużo. Tym bardziej, że dzisiaj stosowana proporcja to zaledwie kilka gramów, góra kilkanaście. 

Ciasto na pizzę w okresie PR było grube i puszyste
Ciasto na pizzę w okresie PR było grube i puszyste © Adobe Stock | TYSB

To jednak nie koniec różnic, bo jak się okazuje, na pizzy z okresu PRL nie serwowano sosu. Na wyrośnięte ciasto układano wcześniej przygotowane dodatki, po czym zapiekało się je pod grubą warstwą sera

Jak zrobić pizzę krok po kroku?

Skoro już znasz wszystkie różnice, czas przejść do konkretów. Przepis na domową pizzę z okresu PRL już na ciebie czeka!

Składniki:

  • 25 g świeżych drożdży,
  • 1 szczypta cukru,
  • 360 g mąki,
  • 220 ml mleka,
  • ¼ szkl. oleju,
  • dodatki: szynka lub kiełbasa, cebula, żółty ser, pieczarki, papryka. 

Sposób przygotowania:

  1. Pracę nad przepisem musisz rozpocząć od przygotowania ciasta. W tym celu trzeba zrobić rozczyn. Aby go przygotować, połącz ciepłe mleko, świeże i pokruszone drożdże, odrobinę cukru i łyżkę mąki.
  2. Składniki dokładnie wymieszaj, po czym przykryj i odstaw do wyrośnięcia na 15 minut.
  3. W międzyczasie przesiej pozostałą część mąki, aby dodatkowo ją napowietrzyć. Dopiero kiedy rozczyn podwoi swoją objętość, możesz dodać go do mąki i zacząć wyrabiać ciasto.
  4. Pod koniec tego procesu dodaj do mieszanki również olej.
  5. Gotowe ciasto uformuj na dużej blaszce do pieczenia. Zazwyczaj pizzę robiono w formie prostokąta. Tak przygotowane ciasto odstaw na chwilę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  6. W międzyczasie przygotuj pozostałe składniki. I tu możesz puścić wodze fantazji, na pizzy w okresie PRL-u znajdowało się to, co było pod ręką. Najczęściej była to jakaś wędlina, grzyby i ser. 
  7. Grzyby podduś wraz z cebulą na patelni. 
  8. Składniki przełóż na ciasto (poza serem), po czym piecz w rozgrzanym piekarniku przez ok. 25 minut. Urządzenie ma pracować w temp. 180 stopni Celsjusza
  9. Po tym czasie wyjmij pizzę i posyp ją obficie żółtym serem. Pizzę włóż ponownie do piekarnika i piecz ją jeszcze ok. 5-10 minut. Smacznego!

Zanim się pożegnamy, koniecznie daj mi znać, co myślisz o dzisiejszym przepisie. Miałeś kiedykolwiek okazję skosztować omawianego rarytasu? Jeśli nie, nadrób to jak najszybciej. Na pewno nie pożałujesz!

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Wygrywa z olejem rzepakowym. Wystarczy 1 łyżka dziennie, a wzmocnisz serce i zmniejszysz stany zapalne
Wygrywa z olejem rzepakowym. Wystarczy 1 łyżka dziennie, a wzmocnisz serce i zmniejszysz stany zapalne
Nie powoduje skoków cukru i ma niewiele kalorii. Bije na głowę kuskus i ryż
Nie powoduje skoków cukru i ma niewiele kalorii. Bije na głowę kuskus i ryż
Podsmażam pieczarki i zalewam tym płynem. Smakują jeszcze lepiej niż leśne grzyby
Podsmażam pieczarki i zalewam tym płynem. Smakują jeszcze lepiej niż leśne grzyby
Dla naszych przodków codzienność. Dziś odrzuca już sam wygląd, nie wspominając o zawartości
Dla naszych przodków codzienność. Dziś odrzuca już sam wygląd, nie wspominając o zawartości
W Azji chrupią go jak jabłka. W Polsce wciąż jest mało znany i trudno dostępny
W Azji chrupią go jak jabłka. W Polsce wciąż jest mało znany i trudno dostępny
Uszczelniają jelita i wymiatają z nich złogi jak szczotka. Jedz codziennie, a zapomnisz o wzdętym brzuchu
Uszczelniają jelita i wymiatają z nich złogi jak szczotka. Jedz codziennie, a zapomnisz o wzdętym brzuchu
Polacy piją taką kawę litrami i nie myślą o skutkach. Tak naprawdę wpływa na organizm
Polacy piją taką kawę litrami i nie myślą o skutkach. Tak naprawdę wpływa na organizm
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Tak przechowywany ser nie spleśnieje w lodówce. Łatwo uniknąć błędu
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Przepis na kopytka z niedocenianej bulwy. Dosłownie rozpływają się w ustach
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Wieczorne kanapki tylko z tymi składnikami. Na lepszy sen wybierz też dobry napój
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Zupa, którą w "budce" kupuje się w wiaderku. Domowa wersja smakuje jeszcze lepiej
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
Odkąd spróbowałam, piekę zamiast zwykłej pinsy. Idealna przekąska na imprezę karnawałową
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟