Wcale nie z marchewką. Prawdziwą rybę po grecku robi się zupełnie inaczej
Z rybą po grecku jest tak, jak ze śledziem po japońsku czy plackami po węgiersku - mimo że potrawy te mogą wydawać się delikatesami ze świata, są polskimi specjałami, wyłącznie u nas znanymi i jadanymi. Gdzieś jednak tkwią ich korzenie. Tych w przypadku ryby po grecku rzeczywiście upatrywać można w śródziemnomorskiej kuchni.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock