Zamiast smażyć w tłuszczu, robię kotlety inaczej. Moja wątroba mi za to dziękuje

Kotlety mielone to tradycyjne danie polskiej kuchni, które każde z nas co jakiś czas przygotowuje we własnym domu. Pytanie brzmi: czy do ich przyrządzenia naprawdę trzeba używać tłuszczu i patelni? Otóż nie. Ja mam na to zupełnie inny sposób!

Kotlety z piekarnika. Są zdrowsze i smaczniejsze niż tradycyjneKotlety z piekarnika. Są zdrowsze i smaczniejsze niż tradycyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | robert6666

Smażenie potraw na tłuszczu to temat, który rozgrzewa debatę wśród osób ceniących sobie zdrowe odżywianie do czerwoności. O co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi? Poza tym, że taki zabieg dodaje daniom kaloryczności, cały szkopuł tkwi w utlenianiu tłuszczów nienasyconych i powstawaniu niezdrowych, a nawet rakotwórczych związków. Oczywiście sedno sprawy sięga znacznie głębiej i można o nim debatować bez końca, bo niektóre rodzaje olejów lepiej znoszą podnoszenie ich temperatury, inne – gorzej. A ja na to wszystko mówię: nie ze mną te numery.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamiast zwykłych kotletów, zrób siekane z piekarnika. Pochwali nawet teściowa

Zamiast poświęcać długie godziny na taką lekturę, przygotowuję swoje kotlety z piekarnika i jestem spokojny o stan mojego zdrowia. Przyrządzony w ten sposób obiad jest mniej ciężkostrawny, a przy okazji bardzo smaczny i schludny. Po całej pracy pozostaje po nim mniejszy bałagan. A przy okazji wątroba zdaje się wręcz dziękować za mniejszą dawkę tłuszczu. Same pozytywy – gwarantuję!

Kotlety z piekarnika

Składniki:

  • 1 kg wieprzowego mięsa mielonego (u mnie z łopatki),
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 czerstwa bułka (+ mleko do namoczenia),
  • 1 jajko,
  • sól,
  • pieprz,
  • 2 łyżki masła,
  • bułka tarta.

Sposób przygotowania:

  1. Czerstwą bułkę namaczam w mleku, następnie odciskam i rwę na kawałki.
  2. Cebulę obieram i drobno siekam, ząbki czosnku przeciskam przez praskę. Łączę te składniki z mięsem mielonym.
  3. Wbijam jajko i doprawiam całość solą i pieprzem.
  4. Następnie formuję z przygotowanej masy kotlety i panieruję je w bułce tartej.
  5. Układam je w natłuszczonym masłem naczyniu żaroodpornym. Na koniec dodaję odrobinę masła na wierzch każdego kotleta.
  6. Wkładam do rozgrzanego do 180°C piekarnika i piekę przez 40 minut. Teraz moje kotlety z piekarnika są już gotowe.

Podaję je z tłuczonymi ziemniakami i sałatką z groszku i marchewki.

Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀