Znajomy pokazał mi, jak oczyścić karpia. Zamiast noża używa łyżki do zupy

Pozbawianie karpia łusek to zdecydowanie najmniej przyjemna część oporządzania tej smacznej ryby. Jak to zrobić szybko i skutecznie? Jeśli do tej pory używałeś do tego noża, to polecam ci zmienić to narzędzie na inne. To zresztą niejedyny trik, jaki może ci pomóc.

Karp bez łusek w kilka chwil. Ten trik jest najlepszyKarp bez łusek w kilka chwil. Ten trik jest najlepszy
Źródło zdjęć: © Canva | eZeePics Studio

Oporządzanie ryby to zajęcie, które wielu osobom przynosi dużo frajdy, czy nawet relaksu. Dla innych jest to jedynie karkołomny i nieprzyjemny proces, powodujący bałagan w kuchni i poddenerwowanie. Ja zawsze należałem do tej drugiej grupy. Zbieranie wystrzelonych po całym mieszkaniu łusek i użalanie się nad pokaleczonym przez nóż karpiem to nie jest zestaw moich ulubionych zajęć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Placuszki ziemniaczane na bogato. Proste i pyszne danie dla całej rodziny


Dzisiaj wiem już, że życie należy sobie ułatwiać, a nie utrudniać. Jakiś czas temu sam Karol Okrasa pokazał, jak w sprytny sposób usuwać z karpia ości. Teraz znam też patent na nieuporczywe pozbywanie się łusek. Używanie do tego noża wcale nie jest najlepszym pomysłem — często kaleczymy nim zarówno mięso ryby, jak i swoje palce. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest użycie łyżki.

Karp bez łusek w kilka chwil

Na początek karp musi być dokładnie opłukany i osuszony. W następnym kroku kładziemy rybę na desce do krojenia, chwytamy za łyżkę i rozpoczynamy naszą pracę. Zdecydowanym ruchem poruszamy sztućcem, przeciągając nim od ogona do łba karpia. Pamiętamy o dwóch sprawach: odpowiednim ułożeniu łyżki (dobierzmy kąt w ten sposób, by łuski odchodziły bez problemu, a samo narzędzie nie zahaczało o mięso) oraz o oczyszczeniu także brzucha oraz grzbietu. Można o tym zapomnieć, bo żeby się do nich "dobrać" trzeba się trochę nagimnastykować.

Karp nie taki trudny w obróbce. Trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić
Karp nie taki trudny w obróbce. Trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić © Canva | Pressmaster

Jeśli łuski karpia mimo zastosowania tego sprytnego triku dalej nie schodzą łatwo i przyjemnie, możesz spróbować czegoś jeszcze. Zagotuj w czajniku trochę wody i polej nią skórę ryby. Następnie musisz ją szybko schłodzić — na przykład w wodzie z lodem — żeby zastopować obróbkę termiczną. Dzięki wrzątkowi łuski powinny odrywać się nieco prościej, a ty za bardzo się z tym nie namęczysz. Uważaj tylko, żeby się nie poparzyć. Powodzenia i smacznego! Co tym razem przyrządzisz z tej smacznej ryby?

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!