Zrób zamiast tradycyjnej kapusty kiszonej. Jelita będą ci wdzięczne

Kiszonki to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. Na nasze jelita działają jak kojący plaster. Warto wybierać je nie tylko pod postacią tradycyjnych kiszonych ogórków czy kapusty z beczki. Koreański przepis pokochają wszyscy miłośnicy pysznych nowości.

KimchiKimchi
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Chociaż polska kuchnia zdecydowanie kiszonkami stoi, to również w innych krajach doszukać się można fermentowanych inspiracji. Kisić można wiele warzyw i owoców, ogranicza nas tylko wyobraźnia. W koreańskich domach króluje przede wszystkim kimchi. Można pokusić się o stwierdzenie, że to odpowiednik naszej kapusty kiszonej na Dalekim Wschodzie, jednak lista składników jest dłuższa. Warto jednak spróbować przygotować je przynajmniej raz - nie bez powodu kimchi pokochali nie tylko Koreańczycy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polej sosem serowym i zapiecz. Ten kalafior nie ma sobie równych

Czym jest kimchi?

Kimchi to tradycyjne koreańskie danie, które jest nieodłącznym elementem tamtejszej kuchni. Znaleźć je można niemal w każdym domu, czasem w naprawdę szalonych ilościach. Podaje się je do ryżu, wrzuca do kanapek lub traktuje jak surówkę do obiadu.

Kimchi - Pyszności
Kimchi - Pyszności © Canva | ma-no

Pod nazwą kimchi kryje się mieszanka kiszonych warzyw, zazwyczaj przygotowywana na bazie kapusty pekińskiej. Istnieją również liczne wariacje z innymi warzywami, takimi jak rzodkiewka, ogórek czy szczypiorek, ale to pekinka cieszy się największą popularnością.

Jedna z najzdrowszych przekąsek

Podobnie jak w przypadku kiszonek, kimchi powstaje w procesie fermentacji mlekowej, która nadaje mu charakterystyczny, lekko kwaśny smak i chrupiącą teksturę. Jak na kiszonki przystało, jest również wyjątkowym produktem, który wspiera nasze jelita. Zawarte w kimchi probiotyki, czyli żywe kultury bakterii, pomagają w utrzymaniu równowagi mikrobiomu, co przekłada się na lepsze trawienie, wzmocnienie układu odpornościowego i poprawę ogólnego samopoczucia. Zawarty w kimchi błonnik pomaga uzyskać uczucied sytości, dzięki czemu to dobry sprzymierzeniec diety.

Kimchi
Kimchi © Adobe Stock | Frans Rombout

Kimchi ma również dużo witamin A, C, B1, B2 oraz żelaza. Dzięki temu korzystnie wpływa nie tylko na jelita, ale również na wzrok, kondycję skóry, włosów i paznokci, regulację poziomu cukru we krwi czy ogólną sprawność organizmu.

Przepis na domowe kimchi

Podstawą kimchi jest pasta gochugaru, którą dostać można w sklepach z azjatycką żywnością, w trakcie tygodni tematycznych w supermarketach lub po prostu zamówić przez internet.

Składniki:

  • główka kapusty pekińskiej,
  • 2 marchewki,
  • kawałek imbiru,
  • pół szklanki ząbków czosnku,
  • 2 łodygi szczypiorku,
  • biała część pora,
  • cebula,
  • ⅔ szklanki soli,
  • 2-4 łyżki pasty gochugaru (w zależności od preferencji ostrości),
  • 2 łyżki mąki ryżowej,
  • 1 łyżka cukru,
  • 4-6 łyżek sosu rybnego.

Sposób przygotowania:

  1. Kapustę oczyść i pokrój na mniejsze kawałki. Posyp solą i odstaw na półtorej godziny, aby zmiękła.
  2. Po tym czasie dokładnie opłucz i odciśnij.
  3. Zagotuj wodę z mąką ryżową, tworząc kleik. Ostudź.
  4. Następnie dodaj starty imbir, zblendowany czosnek, gochugaru, cukier i sos rybny. Dokładnie wymieszaj.
  5. Marchewkę zetrzyj, por pokrój w plasterki, a cebulę i szczypiorek posiekaj. Dodaj do pasty kimchi.
  6. Wymieszaj przygotowaną pastę z kapustą. Użyj rękawiczek, aby dokładnie pokryć każdy listek kapusty.
  7. Przełóż kimchi do wysterylizowanych słoików lub pojemników. Przez dwa dni trzymaj w temperaturze pokojowej, a następnie przenieś do lodówki.

Im dłużej będzie leżakowało, tym bardziej intensywny będzie jego smak - oceń, który najbardziej przypadnie ci do gustu. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯