Źródło wideo: © Pysznosci.pl
Flądra, dorsz, a może coś innego? Żona rybaka szczerze o rybach z Bałtyku
Żona rybaka, Sylwia Olewicz, opowiada o trudnej codzienności życia rybackiej rodziny nad Bałtykiem. Zwraca uwagę na pogarszające się warunki pogodowe, drastyczny spadek liczby ryb, zwłaszcza dorsza, oraz skutki zakazu jego połowu, obowiązującego już od kilku lat. Choć niewielkie ilości dorsza trafiają do przyłowu flądry, to rybacy nie mogą na nim oprzeć swojego utrzymania. Przez dużą część roku łodzie stoją w portach, a kobiety z rybackich rodzin szukają pracy poza rybołówstwem. Mimo to mąż Sylwii nie chce porzucić zawodu – rybołówstwo to jego pasja i rodzinna tradycja.
Jestem reporterem z pasją, zawsze blisko ludzi i ich spraw. To oni są dla mnie najważniejsi – ich głosy, historie i emocje. Jestem tam, gdzie dzieje się coś ważnego, by pokazać prawdę z bliska. Oprócz relacjonowania ważnych wydarzeń i bycia blisko ludzi, w trochę luźniejszej formie rozmawiam z nimi na bazarach i targowiskach w programie “Bazar Polityczny”. To tam można usłyszeć prawdziwe opinie, czasem z humorem, czasem z pazurem – prosto z serca ulicy.
Źródło artykułu:
P
Pysznosci.pl