Kieleckie gospodynie piekły na każde święta. Chłopski przysmak

Może być pyszną przekąską albo dodatkiem do dań obiadowych. Choć nazwa tego świętokrzyskiego specjału brzmi tajemniczo, kryje się za nią smaczna i prosta w przygotowaniu potrawa. Poznajmy przepis na zmiocorza…

ZmicorzZmicorz
Źródło zdjęć: © Getty Images | cometary

Ziemniak trafił do Polski dopiero w czasach panowania Jana III Sobieskiego i początkowo był traktowany przede wszystkim jako… roślina ozdobna. Na większą skalę zaczęto go uprawiać w połowie XVIII wieku, ale już w następnym stuleciu stał się podstawowym składnikiem diety, szczególnie uboższych mieszkańców naszego kraju. "Owoc z tysiącznego dająca porostu, wygłodzonych oraczów zachowa od postu" – zachwycał się Adam Mickiewicz w poemacie "Kartofla".

W XIX stuleciu ziemniaki były powszechnie uprawiane także w regionie świętokrzyskim. W jakiej postaci je jadano? Najczęściej po prostu gotowano w wodzie i spożywano "na sucho", czasem podawano okraszone skwarkami, w towarzystwie kompotu owocowego, mleka lub maślanki. Kartofle dodawano także do zup, np. barszczu buraczanego i grzybowego, ale również pamuły, czyli wywaru z suszonych owoców, głównie z gruszek. Za prawdziwy rarytas uchodziły ziemniaczane skórki, które obtaczano w mące i soli, a następnie pieczono w piecu chlebowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sos boloński zamiast z makaronem łączę z tortillą. Cała rodzina zajada się ze smakiem

Na niedziele i święta, zwłaszcza Boże Narodzenie, świętokrzyskie gospodynie przyrządzały zmiocorza, zwanego też zmiocarzem, czyli ziemniaczany pasztet, który świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i zimno. Jadano go jako przekąska albo dodatek do obiadu, z różnymi sosami, zwłaszcza mięsnymi i grzybowymi.

Jak przyrządzić świętokrzyski specjał?

Ziemniaki, ale jakie?

Bazę zmiocorza stanowią oczywiście ziemniaki. Do przygotowania pysznej potrawy można użyć dowolnej odmiany, choć najlepiej sprawdzają się ziemniaki typu B lub C, których miąższ po ugotowaniu łatwo się rozgniata. Może być to np. bryza, gracja, ibis, tajfun czy gustaw. Jeśli nie mamy pewności, jaką odmianę kupiliśmy, wystarczy wykonać prosty test. Kroimy ziemniaka na pół i pocieramy o siebie obie części. Jeśli będą się sklejały, to znak, że nadają się do przyrządzenia zmiocorza.

Ziemniaki powinny regularnie gościć w naszej diecie, gdyż są produktem o dużych właściwościach odżywczych. Ich główny składnik stanowi skrobia, która pod wpływem enzymów trawiennych rozkłada się w przewodzie pokarmowym do glukozy – podstawowej substancji energetycznej niezbędnej do życia. Dostarczają także dużo potasu, molibdenu, jodu, chromu, selenu czy fluoru.

Kartofle są bardzo bogatym źródłem witaminy C, jednego z najsilniejszych przeciwutleniaczy wzmacniającego odporność organizmu i chroniącego przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. W ziemniakach nie brakuje też innych antyoksydantów, zwłaszcza polifenoli.

Zmiocorz – jak go zrobić

Przepis na zmiocorza zaczerpnęliśmy z książki "Świętokrzyskie smaki", wydanej przez Muzeum Wsi Kieleckiej. Jest to trochę "podkręcona" wersja potrawy, wzbogacona m.in. serem żółtym, który kiedyś raczej rzadko pojawiał się w chłopskiej kuchni.

Ziemniaki (10 średniej wielkości bulw) gotujemy w osolonej wodzie, po czym mielimy w maszynce. Dodajemy do nich starty ser żółty (100 g), surowe żółtka (3) oraz drobno pokrojoną i wcześniej podsmażoną cebulę. Mieszamy, a następnie dokładamy ubite na pianę białka (3). Jeszcze raz delikatnie mieszamy.

Masę przekładamy do wysmarowanej tłuszczem formy. Pieczemy około 40 minut w temperaturze 200 stopni.

Wybrane dla Ciebie
Wszyscy gotują na rosole pomidorówkę. Ja robię inną, zdrowszą zupę
Wszyscy gotują na rosole pomidorówkę. Ja robię inną, zdrowszą zupę
Marynuję w nich ziemniaki i piekę. Tak chrupkich i aromatycznych nigdy nie jadłem
Marynuję w nich ziemniaki i piekę. Tak chrupkich i aromatycznych nigdy nie jadłem
Piekę zamiast chleba i bułek. Każdy ze zniecierpliwieniem zagląda do piekarnika
Piekę zamiast chleba i bułek. Każdy ze zniecierpliwieniem zagląda do piekarnika
Te pączusie to smak dzieciństwa. Nie potrzeba wiele, by ucieszyć bliskich
Te pączusie to smak dzieciństwa. Nie potrzeba wiele, by ucieszyć bliskich
Jan III Sobieski podarował je w prezencie ukochanej. Pomagają wzmocnić serce i poprawić pamięć
Jan III Sobieski podarował je w prezencie ukochanej. Pomagają wzmocnić serce i poprawić pamięć
Pączki smażę tylko w tym tłuszczu. Nie ociekają nim, są złociste i przyjemnie chrupiące
Pączki smażę tylko w tym tłuszczu. Nie ociekają nim, są złociste i przyjemnie chrupiące
Włosi zajadają aż miło. Dla turystów główny składnik może być nie do przeskoczenia
Włosi zajadają aż miło. Dla turystów główny składnik może być nie do przeskoczenia
Dodaję te dwa składniki. Rosół nigdy nie wychodzi mdły i mało wyrazisty
Dodaję te dwa składniki. Rosół nigdy nie wychodzi mdły i mało wyrazisty
Wystarczy większa szczypta do rosołu. Zyska piękny kolor, a trawienie przyśpieszy
Wystarczy większa szczypta do rosołu. Zyska piękny kolor, a trawienie przyśpieszy
Wygrywa z olejem rzepakowym. Wystarczy 1 łyżka dziennie, a wzmocnisz serce i zmniejszysz stany zapalne
Wygrywa z olejem rzepakowym. Wystarczy 1 łyżka dziennie, a wzmocnisz serce i zmniejszysz stany zapalne
Nie powoduje skoków cukru i ma niewiele kalorii. Bije na głowę kuskus i ryż
Nie powoduje skoków cukru i ma niewiele kalorii. Bije na głowę kuskus i ryż
Podsmażam pieczarki i zalewam tym płynem. Smakują jeszcze lepiej niż leśne grzyby
Podsmażam pieczarki i zalewam tym płynem. Smakują jeszcze lepiej niż leśne grzyby
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇