Mało kto wie, do czego służy ta wkładka w pakowanym mięsie. Jej funkcja jest bardzo ważna

Zastanawia cię, do czego służą niewielkie wkładki znajdujące się w pakowanym mięsie? Nie są tam umieszczane przypadkowo, a spełniają istotną funkcję.

Wkładka w pakowanym mięsie - do czego służy? Wkładka w pakowanym mięsie - do czego służy?
Źródło zdjęć: © Canva | etorres69

W plastikowym opakowaniu z mięsem zwykle znaleźć można wkładkę, przypominającą kawałek cienkiej gąbki. To tzw. podkładka absorpcyjna. Nie wygląda estetycznie i z całą pewnością nie nadaje się do recyklingu. Posiada jednak bardzo ważną funkcję, przez co jest obowiązkowym elementem "wyposażenia" opakowania z mięsem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cieszą oko i podniebienie. Owocowe spring rollsy z matchą wyglądają jak z obrazka

Wkładka w pakowanym mięsie. Do czego służy?

Przede wszystkim zadaniem wkładki znajdującej się w pakowanym mięsie jest absorpcja płynów, które naturalnie wyciekają z mięs - zarówno mielonego, jak i pakowanego w całości, a także owoców morza czy ryb. Dzięki temu zawartość opakowania nie pływa sokach, co stanowi nie tylko walor estetyczny, ale też sprawia, że produkt dłużej utrzymuje świeżość. W wilgotnym środowisku mięso po prostu szybciej by się zepsuło.

Należy podkreślić, że w płynie z surowego mięsa mogą występować aktywne bakterie. Te mikroorganizmy mają zdolność do namnażania się, a gdy stężenie tych bakterii osiąga wysoki poziom, stają się one niebezpieczne dla naszego zdrowia. Wkładka pełni więc bardzo ważną rolę, działając jako bariera antybakteryjna - wchłania potencjalnie szkodliwe bakterie i inne drobnoustroje, tym samym zapobiegając ich rozprzestrzenianiu się na mięsie.

Po otwarciu opakowania z mięsem wkładkę absorpcyjną należy wyrzucić do pojemnika na odpady zmieszane. Warto pamiętać, by nie mrozić jej razem z mięsem.

Wkładki umieszczane są również w opakowaniach z rybami
Wkładki umieszczane są również w opakowaniach z rybami © Canva | Vesnaandjic

Czy wkładka w pakowym mięsie jest bezpieczna? Z czego jest zrobiona?

Podkładki, które mają bezpośredni kontakt z surowym mięsem, podlegają rygorystycznym kontrolom przeprowadzanym przez odpowiednie organy nadzoru. Jest to konieczne, aby uzyskać certyfikaty potwierdzające, że nie zawierają one żadnych substancji chemicznych, które mogłyby przeniknąć do produktu i zaszkodzić konsumentom. Polska Inspekcja Weterynaryjna jest jednym z organów, które ściśle monitorują użycie tych podkładek w przemyśle mięsnym.

W pierwszym kwartale 2018 r. terenowe jednostki Pomorskiej Inspekcji Weterynaryjnej przeprowadziły kontrole dotyczące prawidłowości stosowania podkładek absorpcyjnych przy pakowaniu świeżego mięsa i ryb.

"Wyniki kontroli wskazują, że w zdecydowanej większości producenci żywności stosują podkładki celulozowe, które są całkowicie bezpieczne dla konsumenta. Tylko w nielicznych zakładach stosowane są podkładki zawierające sieciowy poliakrylan sodu – substancję, która w bezpośrednim kontakcie z żywnością może stwarzać ryzyko dla zdrowia konsumenta. Ustalono, że w takich przypadkach wielkość zastosowanej podkładki jest odpowiednia do ilości znajdującego się w opakowaniu produktu, zatem jej zdolność absorpcyjna nie zostaje przekroczona i nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu z żywnością. Producenci żywności dysponują deklaracjami zgodności wystawionymi przez dostawców materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością, które poświadczają zgodność podkładek stosowanych przy pakowaniu z przepisami Unii Europejskiej" - czytamy na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Gdańsku.

Większość tych podkładek jest wykonana z jednego z dwóch materiałów o wysokiej zdolności absorpcyjnej: żelu krzemionkowego, który jest oczyszczoną formą piasku, lub celulozy, która jest oczyszczonym włóknem roślinnym. Te materiały są następnie powlekane nietoksycznym plastikiem, aby zapewnić bezpieczeństwo i higienę produktu.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇