Myrdyrda. Mało kto wie, co oznacza, a niemal każdy jadł ją choć raz w życiu
Porządna zasmażka jest cichym bohaterem wielu dań. Rzadko myślimy o niej jako o osobnym składniku, a to właśnie ona odpowiada za idealnie gęstą, aksamitną konsystencję. Szczególnie popularna w kuchni wielkopolskiej, choć znana w całej Polsce, myrdyrda zasługuje na chwilę uwagi i bliższe poznanie.
Zagęszczanie potraw zasmażką to jedna z najprostszych i najstarszych technik kulinarnych. Najprościej mówiąc, zasmażka jest mieszanką mąki i tłuszczu, która dodana do potrawy sprawia, że staje się ona gęstsza i bardziej kremowa. W Wielkopolsce funkcjonuje jednak myrdyrda – regionalna odmiana zasmażki, będąca ważnym elementem lokalnej kuchni. Nadaje potrawom nie tylko lepszą konsystencję, ale również wyraźniejszy, głębszy smak.
Kurczak po królewsku. Upiecz go z jabłkiem i serem pleśniowym, a na pewno nie pożałujesz
Czym jest myrdyrda?
Od klasycznej zasmażki myrdyrda różni się przede wszystkim używanym tłuszczem oraz sposobem przygotowania. Podczas gdy standardowa zasmażka najczęściej powstaje na bazie masła lub oleju, myrdyrda tradycyjnie smażona jest na smalcu lub na mieszance smalcu z masłem. Często wzbogaca się ją także drobno posiekaną cebulą, a czasem dodatkiem przypraw. Dzięki temu ma intensywniejszy aromat i bardziej wyrazisty smak, który trudno pomylić z klasyczną, neutralną zasmażką.
Do czego jej używać?
Najbardziej znanym daniem, do którego dodaje się myrdyrdę, są wielkopolskie ślepe ryby, zupa o zapadającej w pamięć nazwie i prostym składzie. Myrdyrda sprawdza się jednak również w wielu innych potrawach, na przykład we flaczkach, kapuśniaku czy zupie jarzynowej – właściwie do każdej zupy, którą chcemy w prosty sposób zagęścić i poprawić jej konsystencję. Używa się jej także do sosów, gulaszy czy nawet fasolce szparagowej oraz daniach duszonych takich jak zasmażane ziemniaki czy kapusta, gdzie dodatkowo wzbogaca smak potrawy.
Jak przygotować myrdyrdę?
Przygotowanie myrdyrdy nie jest niczym trudnym, więc spokojnie poradzi sobie z nią nawet kulinarny laik. Przygotuj masło lub smalec oraz mąkę w proporcji 1:1, czyli jedną łyżkę tłuszczu na jedną łyżkę mąki – taka ilość idealnie wystarczy do zagęszczenia około litra zupy. Następnie na patelni rozgrzej smalec, masło lub ich połączenie. Gdy tłuszcz jest gorący, wsyp mąkę pszenną i od razu zacznij energicznie mieszać, tak aby połączyła się z tłuszczem w gładką masę i nie utworzyła grudek. Całość podsmażaj na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, aż zasmażka nabierze jasnozłotego koloru.
Jeśli masz więcej czasu i cebulę pod ręką, możesz ją obrać, posiekać i przesmażyć razem z mąką, co dodatkowo wzbogaci aromat. Gotową myrdyrdę dodaj następnie do gorącej zupy lub sosu, stale mieszając, aż potrawa uzyska pożądaną, gęstą i jednolitą konsystencję.