Na pewno wiesz, co powinno się znaleźć w święconce? Pakujemy koszyczek wielkanocny
Jednym z najważniejszych elementów Wielkanocy jest bez wątpienia świąteczny koszyczek. Już jako dzieci docenialiśmy tę piękną tradycję i z niecierpliwością czekaliśmy przez cały rok, aby wraz z rodzicami spakować święconkę. Czy pamiętasz, co znajdowało się w twoim koszyku? Czy teraz, kiedy jesteś już dorosły, nadal pakujesz święconkę zgodnie z przekazaną tradycją, a może wprowadziłeś zupełnie nowe elementy? Dziś podzielimy się naszymi zwyczajami i pokażemy ci, jak robimy to od podstaw.
Co musi znaleźć się w wielkanocnym koszyku?
Choć mogłoby się wydawać, że pakowanie święconki to mocno indywidualna sprawa, są elementy, które muszą znaleźć się w środku niezależnie od tego, z której części Polski pochodzimy. O jakie produkty chodzi dokładnie?
Jak się okazuje, zgodnie z tradycją w koszyku wielkanocnym powinno znaleźć się 7 podstawowych elementów. Choć każdy z nich symbolizuje co innego, razem tworzą spójną całość. Co więcej, większość stanowi podstawę niedzielnego śniadania.
- baranek - symbol Zmartwychwstałego Jezusa. Może być w wersji jadalnej - z ciasta, masła lub masy cukrowej. W wielu domach występuje też jako figurka, którą przekazuje się z pokolenia na pokolenie.
- jajka ugotowane na twardo - nawiązanie do odrodzenia oraz triumfu życia nad śmiercią. To właśnie poświęconymi jajkami dzielimy się podczas składania sobie życzeń na świątecznym śniadaniu.
- chleb - symbol ciała Chrystusa. Zgodnie ze zwyczajem powinien być upieczony własnoręcznie. Zazwyczaj robiła go mama lub babcia.
- wędliny - odwołanie do zamożności i dostatku. Do naszych koszyków najczęściej trafia kiełbasa, boczek lub szynka.
- chrzan - odwołanie do goryczy męki i jednocześnie symbol siły.
- sól - nawiązanie do oczyszczenia i ochrony przed zepsuciem. Bardzo często do koszyka wkładana jest w komplecie z pieprzem.
- domowy wypiek - zazwyczaj kawałek babki. To forma nagrody za podjęte wyrzeczenia w trakcie postu.
W naszych domach podstawowe składniki układa się na dnie koszyka i przykrywa się je śnieżnobiałą serwetką. Nie jest to przypadkowy element. Symbolizuje czystość. Warto podkreślić, że o jego ważnej roli świadczy też fakt, że jest używany tylko raz w roku, właśnie w Wielką Sobotę.
Pisanki, rzeżucha i bukszpan - co jeszcze wkładamy do święconki?
Na wierzchu serwetki układamy kolejne elementy. U nas zazwyczaj trafiały tam już produkty, które pełniły funkcję dekoracyjną. Mowa w tym przypadku o pisankach - od tych farbowanych, malowanych ręcznie, skrobanych, aż po te w czekoladowym wydaniu. W wielu koszykach, zwłaszcza w przypadku najmłodszych, można znaleźć też wielkanocnego króliczka. Kolejnym ciekawym i jednocześnie uroczym dodatkiem są puchate kurczaczki. Symbol nowego życia. Innym odwołaniem do niego jest zielona rzeżucha. I na koniec należy wspomnieć o wodzie, która nawiązuje do odnowy i pamiątki chrztu.
Do ozdoby koszyków można wykorzystać również świeże rośliny. Najbardziej popularne pod tym względem są bukszpan i bazie. Ale należy zaznaczyć, że w tej roli świetnie odnajdzie się również: forsycja, świeże tulipany, żonkile oraz regionalna borówka brusznica.
Regionalne tradycje wielkanocne
Skoro wiecie już, jak wygląda nasz koszyk wielkanocny charakterystyczny dla Podkarpacia, warto wspomnieć o tradycjach z różnych zakątków Polski. Na południu górale do swojej święconki wkładają oscypek lub bryndzę. Na Podlasiu nie może zabraknąć słodkiego sękacza. Na Górnym Śląsku w koszyku można znaleźć święcelnik - ciasto drożdżowe wypełnione domowymi wędlinami. Z kolei na Mazowszu popularnym elementem święconki jest biały ser.