Na Śląsku nazywają to danie niebem. Po spróbowaniu od razu wiadomo, skąd wzięła się nazwa

Pierwszym skojarzeniem z kuchnią śląską są oczywiście kluski oraz rolada. Ten region skrywa jednak znacznie więcej przysmaków, które zasługują na uwagę. Jednym z nich jest śląskie niebo - danie, które pokochasz od pierwszego kęsa.

Śląskie nieboŚląskie niebo
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

Kuchnia śląska charakteryzuje się dość tłustymi, głównie mięsnymi potrawami, silnie osadzonymi w lokalnej tradycji. Takie posiłki wcale nie dziwią - wszak Śląsk naturalnie kojarzy się z kopalniami. Mężczyźni po powrocie z ciężkiej, fizycznej pracy musieli uzupełnić stracone kalorie. W ruch wtedy szły mięsa, bez których kuchni śląskiej w naszych świadomościach po prostu nie ma.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy mój wujek robi śląskie niebo, wszyscy od razu robią się głodni

Śląskie niebo - tradycyjny przepis na obiad ze Śląska

Aromatyczne połączenie mięsa i owoców, przyprawione szczyptą cynamonu i cytryny, to danie, które od pokoleń cieszy podniebienia Ślązaków. Śląskie niebo przygotowywano głównie na święta i specjalne okazje, jak forma za ciężką pracę. Śląskie niebo było ściśle związane ze świniobiciem, czyli ważnym wydarzeniem w życiu wiejskim. To właśnie wtedy przygotowywano duże ilości wędzonego mięsa, które później wykorzystywano do przygotowania tego dania.

Głównymi składnikami potrawy jest gotowane, uwędzone lub peklowane mięso wieprzowe, suszone owoce, takie jak śliwki, morele czy rodzynki, oraz przyprawy. Owoce nadają daniu słodko-kwaśny smak i aromat.

Śląskie niebo
Śląskie niebo © Pyszności

Całość podawana jest z kluskami lub buchtami, dzięki czemu danie jest jeszcze bardziej sycące. Śląskie niebo to danie, które łączy w sobie tradycję i smak kuchni regionalnych. Śląskie Niebo to jedno z wielu dań, które tworzy bogatą tradycję kulinarną Śląska.

Jak przygotować śląskie niebo?

Nie musisz jednak czekać na specjalną okazję lub pakować się na wypad na Śląsk, aby spróbować tego dania. Jego smak odtworzysz w swoim domu. Każda gospodyni robi śląskie niebo nieco inaczej, zmieniając proporcje składników lub używając różnych owoców suszonych. Zamiast gruszek z kompotu jako dodatku możesz podać np. duszone buraczki.

Składniki:

  • 250 g wędzonego mięsa (np. karczek),
  • mix suszonych owoców,
  • 1 łyżka masła,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • gruszki z kompotu,
  • 3 łyżki powideł śliwkowych,
  • cukier i cytryna – do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso zalej 500 ml zimnej wody. Owoce namocz. Zostaw na noc.
  2. W garnku zagotuj 1 litr osolonej wody, wrzuć mięso i trzymaj na ogniu 2 godziny. Mięso powinno się zaparzać, a nie gotować, więc rób tona małym ogniu.
  3. W rondelku rozpuść masło, dodaj mąkę i upraż na złoty kolor.
  4. Do zasmażki dolej wywar z wędzonki i zrób biały, gęsty sos.
  5. Do sosu dodaj śliwkowe powidła namoczone owoce. Zagotuj.
  6. Dopraw sos cukrem i sokiem z cytryny do smaku.

Wędzonkę pokrój na plastry i połóż na talerz. Dodaj 2-3 gruszki z kompotu oraz buchty lub kluski śląskie. Polej sosem i podawaj na ciepło. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥