PoradyWiele osób wyklucza gluten z diety, by schudnąć. Dietetyczka ostrzega

Wiele osób wyklucza gluten z diety, by schudnąć. Dietetyczka ostrzega

Czy warto eliminować gluten?
Czy warto eliminować gluten?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

29.10.2023 10:31, aktual.: 29.10.2023 14:58

Wokół glutenu narosło sporo kontrowersji. Niekiedy można przeczytać, że zastosowanie diety bezglutenowej przyspieszyło redukcję masy ciała. Czasem gluten obwiniany jest o wszelkie zło tego świata. Wywołuje choroby autoimmunologiczne, sprzyja rozwojowi stanu zapalnego, jest niekorzystny w procesie leczenia różnego rodzaju chorób. Nieuzasadniona eliminacja glutenu może przynieść więcej szkody niż pożytku. Szczególnie wśród zdrowych osób.

Gluten jest mieszaniną białek (glutein i prolamin), które występuję w pszenicy, życie, jęczmieniu. Znajduje się również w starszych odmianach pszenicy, np. orkiszu, płaskurce, samopszy. Kontrowersje pojawiają się w przypadku owsa, czy zawiera gluten. Badania wykazały, że owies jest bezpieczny na diecie bezglutenowej, ale trzeba zwracać uwagę na źródło jego pochodzenia. Oznacza to, że warto wybierać produkty na bazie owsa z certyfikowanego źródła. Gluten odpowiada za konsystencję wypieków, ich sprężystość, kleistość i sprawia, że pieczywo jest pulchne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Produkty bezglutenowe oznaczone są znakiem przekreślonego kłosa. Naturalnie bezglutenowe zboża to amarantus, komosa ryżowa, proso, gryka, kukurydza, ryż, sorgo.

Kto powinien unikać glutenu?

Przede wszystkim osoby chorujące na celiakię. Jest to choroba trzewna w wyniku której, dochodzi do nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego na spożyty gluten. Celiakia jest chorobą o podłożu genetycznym. Jelito u zdrowej osoby ma prawidłowo rozwinięte kosmki jelitowe. Natomiast u chorych na celiakię pojawia się zanik kosmków jelitowych.

Osoby, które mają nadwrażliwość na pszenicę, nietolerancję glutenu, chorobę Duhringa, również powinny na niego uważać. W tym przypadku trudniej o precyzyjne postawienie diagnozy i opiera się ona na objawach pacjenta oraz wykluczeniu celiakii.

Często gluten podlega ograniczeniu w przypadku chorób zapalnych jelit. W pierwszej fazie eliminacyjnej diety low FODMAP jest to podstawa. Dodatkowo u osób chorujących na chorobę Leśniowskiego-Crohna można rozważyć ograniczenie lub eliminację.

Jakie są konsekwencje nieuzasadnionego unikania glutenu?

  • Niedobory witamin z grupy B. Produkty glutenowe zawierają spore ilości witamin z grupy B np. tiamina, ryboflawina, niacyna. Witaminy te odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu prawidłowego przewodnictwa nerwowego, zwiększają odporność, wpływają na odpowiedni wzrost włosów, paznokci oraz wpływają na syntezę hormonów, np. tyroksyny. Jeśli eliminuje się produkty bogate w witaminę B, trzeba znaleźć inne źródło lub wspomóc się suplementacją.
  • Niedobory składników mineralnych, np. magnezu, cynku. Składniki te odpowiadają za utrzymanie przewodnictwa nerwowego, minimalizują stres, ilość wolnych rodników, wspierają płodność oraz prawidłowe funkcjonowanie hormonów i układu odpornościowego. W przypadku ich niedoboru może dojść do szeregu zaburzeń hormonalnych.
  • Niższe spożycie błonnika pokarmowego. Błonnik odpowiada za prawidłowy proces trawienia, obniża indeks glikemiczny potrawy, sprzyja redukcji cholesterolu całkowitego, frakcji LDL oraz wspiera procesy redukcji masy ciała. Niestety, podczas eliminacji glutenu, a co za tym idzie dużej grupy produktów pełnoziarnistych, może dochodzić do zaparć, biegunek oraz innych problemów trawiennych.

Jak to faktycznie jest z tym glutenem i czy rzeczywiście jego unikanie przyspiesza redukcję masy ciała?

Jest to bardzo popularny mit. Dieta bezglutenowa nie sprawi, że schudnie się szybko i na stałe. Niestety produkty bezglutenowe czasami mają wyższą wartość energetyczną niż klasyczne produkty np. pieczywo. Dodatkowo mogą zawierać dużą ilość substancji konserwujących i utrzymujących smak, zapach, aby jak najdłużej wytrzymały na półce sklepowej, a później w twoim domu. Często są wysokoprzetworzone. Aby znaleźć dobre produkty bezglutenowe, potrzeba umiejętności czytania etykiet i znajomości, które składniki są dobre dla organizmu, a które wręcz przeciwnie.

Stosowanie diety bezglutenowej czasem wymaga większych umiejętności kulinarnych. Przez co po tygodniu stosowania tej diety można się zniechęcić.

Czasami na diecie bezglutenowej można poczuć się lepiej. Wynika to z tego, że zostały wyeliminowane wysokoprzetworzone produkty oraz zmniejszyła się ilość spożywanej pszenicy na rzecz innych produktów, np. prosa, komosy ryżowej, ryżu, gryki. W rezultacie rzeczywiście można poczuć się lżej, ale nie wynika to z samej eliminacji glutenu.

W przypadku zastosowania diety bezglutenowej może dojść do deficytu energetycznego, ale wcale tak być nie musi. Produkty bezglutenowe często zawierają więcej kalorii niż ich glutenowe odpowiedniki.

Produkty bezglutenowe
Produkty bezglutenowe© Adobe Stock

Deficyt energetyczny to sytuacja, w której organizm otrzymuje mniej kalorii, niż potrzebuje. Odpowiednio dobrany deficyt energetyczny pozwala zrzucić zbędne kilogramy. Wyeliminowanie wielu produktów sprawi, że zastąpimy je innymi i zwiększymy ilość spożywanych warzyw. Co oczywiście niesie pozytywne konsekwencje dla zdrowia. Niekiedy jednak idzie się na łatwiznę. Czyli wybiera się produkty szybkie, gotowe od razu do spożycia. Owszem, są bezglutenowe, ale niestety w składzie zawierają substancje odpowiadające za utrzymanie wilgoci, smaku, przez co jelita mogą cierpieć.

Nie warto więc eliminować glutenu, aby szybciej schudnąć. To popularny mit, który niekorzystnie będzie wpływał na wybory żywieniowe oraz powodował szereg niedoborów pokarmowych. Zwłaszcza, kiedy dieta będzie nieprawidłowo zbilansowana.

Jeśli pojawia się potrzeba redukcji masy ciała, najlepszym wyborem będzie konsultacja dietetyczna, podczas której zostanie dobrany odpowiedni deficyt energetyczny, dopasowany do danej osoby wraz z jej jednostkami chorobowymi. Tylko taka metoda pozwoli na trwałą redukcję bez stosowania diet eliminacyjnych, na których średnio można wytrzymać maksymalnie tydzień.

Katarzyna Waldera, dietetyk kliniczny i psychodietetyk

Źródło artykułu:Katarzyna Waldera
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także